Dévy Rigaux zostanie nowym dyrektorem technicznym Feyenoordu. Informacje te potwierdziły w poniedziałkowe popołudnie między innymi Het Laatste Nieuws oraz Algemeen Dagblad. Strony osiągnęły porozumienie w najważniejszych kwestiach i obecnie omawiają ostatnie szczegóły trzyletniego kontraktu.
Club Brugge, obecny klub Rigaux, na dwie kolejki przed końcem sezonu wciąż walczy o mistrzostwo Belgii. Z tego powodu spodziewano się, że działacz odłoży swoją decyzję do zakończenia rozgrywek. Tymczasem poinformował już zarząd klubu o swoim wyborze. Po sobotnim zwycięstwie 5:0 nad Unionem Sint-Gillis przekazał prezesowi Bartowi Verhaeghe, że przeniesie się do Feyenoordu.
Rigaux w Brugii współodpowiadał za politykę transferową klubu. Odegrał tym samym istotną rolę w sukcesach drużyny, która w tym sezonie potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by sięgnąć po mistrzostwo. W Feyenoordzie jako dyrektor techniczny otrzyma jeszcze większy zakres obowiązków niż w Belgii. Na De Kuip ma również zarabiać zdecydowanie więcej.
W ubiegłym tygodniu pojawiły się także informacje, że Feyenoord osiągnął wstępne porozumienie z nowym dyrektorem generalnym, Robertem Eenhoornem. Wszystko wskazuje więc na to, że klub w najbliższym czasie oficjalnie zaprezentuje obu działaczy. Jest to również konieczne, ponieważ pilnie trzeba podjąć decyzje dotyczące kadry na nadchodzący sezon.
Giovanni van Bronckhorst
Nadal oczekuje się również, że Rigaux jako dyrektor techniczny otrzyma u boku dodatkową osobę do współpracy. Z tą rolą już wcześniej łączono Giovanniego van Bronckhorsta, który wciąż pozostaje poważnym kandydatem. Rigaux i Van Bronckhorst mieli już okazję się poznać, ponieważ Belg próbował sprowadzić go do Club Brugge w roli trenera. Obecnie były piłkarz i trener Feyenoordu pracuje jako asystent Arne Slota w Liverpoolu.
Komentarze (0)