FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Agboluaje chce uczyć się od „legendy”: Oczywiście będę zadawał mu mnóstwo pytań

21.02.2026 10:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W minionym miesiącu Feyenoord wyraźnie wzmocnił swoje rezerwy, jednak jak dotąd nie przełożyło się to na wymierne efekty sportowe. Do Rotterdamu trafiło kilku zawodników z zewnątrz, lecz to właśnie Hakeem Agboluaje uchodzi za wzmocnienie o być może największym potencjale. 18-letni obrońca, kapitan zespołu do lat 19, został przesunięty do drużyny prowadzonej przez Pascala Bosschaarta, a w ostatnich miesiącach regularnie zasiadał również na ławce rezerwowych pierwszego zespołu.

– To oczywiście bardzo pouczające doświadczenie. Uczysz się od piłkarzy, którzy od lat grają na wysokim poziomie – mówi młody defensor o treningach z seniorską kadrą. W rozmowie z Algemeen Dagblad Agboluaje szerzej opowiedział o swoim rozwoju. – Na początku trudno się przystosować, bo tempo gry jest zdecydowanie wyższe, ale z każdym dniem człowiek się do niego przyzwyczaja. To bardzo zgrany zespół, mimo „chaosu” wokół klubu. W szatni w ogóle się tego nie odczuwa.

Jak podkreśla, pierwsze miesiące w otoczeniu pierwszej drużyny wspomina bardzo pozytywnie. – Zawodnicy dobrze mnie przyjęli, z wieloma mam świetny kontakt. Na starcie adaptacja była nieco trudniejsza, ale starsi koledzy dawali mi wskazówki i pomagali. Nie ma w nich pychy, chcą wspierać mój rozwój. Myślę, że od każdego mogę się czegoś nauczyć. W pierwszym zespole trzeba szybciej podejmować decyzje i myśleć pod presją. Na przykład Oussama Targhalline często ze mną rozmawia, mamy dobry kontakt. Sporo uczę się też od Jordana Bosa, który występuje na lewej obronie.

„Uwielbiam się uczyć”

Szczególnym przeżyciem były dla Agboluaje treningi z Raheemem Sterlingiem. – To bardzo wyluzowany człowiek. Oczywiście to coś wyjątkowego, w końcu to legenda. W Premier League i na arenie międzynarodowej osiągnął naprawdę wiele. Myślę, że będziemy dużo rozmawiać, bo na pewno będę zadawał mu mnóstwo pytań. Uwielbiam się uczyć.

Dla młodego defensora, który w klubowej hierarchii systematycznie pnie się w górę, to naturalny etap rozwoju. Wiele wskazuje na to, że jeszcze w tym sezonie może zadebiutować w pierwszym zespole Feyenoordu, jednak sam zawodnik nie składa deklaracji na wyrost.

– Nie wiem, dokąd zaprowadzi mnie przyszłość, ale oczywiście marzę o grze w pierwszym zespole Feyenoordu. To zawsze był mój cel i będę ciężko pracował, by go osiągnąć. Na razie chcę się rozwijać i pokazywać z jak najlepszej strony w drużynie do lat 21. A jeśli dostanę szansę, zamierzam wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.