SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

FC Twente

Eredivisie
De Kuip

Nie

21.12

14:30

1:1

Amatorzy ponownie wygrywają w lidze

05.09.2021 21:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ SC Feyenoord / Źródło: scfeyenoord.nl

SC Feyenoord w drugim meczu w tym sezonie ligowym odniósł drugie zwycięstwo. Ekipa z Varkenoord nie bez problemów pokonała Spijkenisse 2-3. 

Amatorzy bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. Spijkenisse od razu zostało zepchnięte na własną połowę i poddane silnemu pressingowi. To zaowocowało szybkim wyjściem na prowadzenie. W 7. minucie Jeffrey Duynstee dośrodkował z rzutu rożnego do Matthew Jonesa, który mocnym strzałem głową doprowadził do stanu 0-1. SC Feyenoord przez pierwsze 30 minut był zdecydowanie stroną przeważającą, ale co ciekawe, wielkich okazji z tego nie było. 

Następnie Spijkenisse nieco bardziej opanował środek pola i zdołał oddać kilka strzałów. SC Feyenoord puścił wodze fantazji, a piłkarze Spijkenisse wrócili do gry. W 43. minucie piłka została wybita ręką na linii końcowej, rzut karny i 1-1. I tak obie drużyny schodziły na przerwę.

Trener Ronald Ermes dokonał dwóch zmian w połowie meczu. I zdawało się działać. Drużyna zaczyna od mocnego uderzenia. Zmiennik Fanny Waandels został powalony przez bramkarza Spijkenise. Sędzia Jobse początkowo nie odgwizdał faulu, ale po konsultacji ze swoim asystentem wskazał na rzut karny. Niestety bramkarz Spijkenisse zdołał odbić uderzenie Kruithofa.

SC Feyenoord odzyskał spokój w 58. minucie, kiedy to Jeremy Moreno strzałem z szybkiego ataku dał gościom zasłużone prowadzenie, 1-2.

Kiedy w 80. minucie piłkarze ze Sportpark Jaap Riedijk musieli rywalziować w 10-osobowym składzie (2x żółta), wydawało się, że jest już po meczu. Nic bardziej mylnego, gdyż w 85. minucie gospodarze wyrównali po nielicznym ataku. Bradly van der Meer tym razem nie miał odpowiedzi na potężny strzał. 

Następuje nerwowa faza finałowa, w której obie drużyny walczą o zwycięstwo. Pięć minut doliczonego czasu gry. Po długiej piłce z tyłu, Fanny Waandels skierował futbolówkę do rezerwowego Elmera de Vriesa. Kiedy rozpoczął swoją akcję, został sprowadzony na ziemię. Karny! Do jedenastki podszedł Sandin Avdic i rzutem na taśmę zapewnił trzy punkty! 

Z dwoma zwycięstwami z rzędu drużyna trenera Ronalda Ermesa jest dumnie na prowadzeniu w hoofdklasse A. Za tydzień czeka nas kolejny mecz. Na własnym obiekcie SC Feyenoord zagra z DHSC z Utrechtu o godzinie 15:00.

Komentarze (0)

Wyniki 18. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

? - ?

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

? - ?

NAC Breda

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

21-27 grudnia

Feyenoord remisem 1:1 z FC Twente zakończył pierwszą część sezonu, co pozostawia wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

Gość

Ale patrze arsenal tylko 4 pkt przewagi więc pewnie przewalą.

Gość

City też udupili - arsenal musi wygrał ten tytuł - rywale im dają fory.

DamianM

Największym problemem Liverpoolu jest trener, nie żaden z zawodników.

Trener, który powinien zostać zwolniony już kilka tygodni temu. :)

Gość

komentarz na LFC.pl
"Slot nie ma pomysłu żeby drużyna zrealizowała główny cel jaki jest w piłce nożnej czyli strzelić gola i wygrać mecz. Można grać ch**** ale skutecznie a tu nie ma tego i tamtego"

napisał to po serii 3 meczów z rzędu gdzie właśnie liverpool to zrobił i dograł zwycięstwo :D dopiero dziś nie. Ci ludzie nie mają zażenowania gdy piszą takie brednie. Ten zespół jest poprostu słaby - mało kreatywności w pomocy i na skrzydłach - masa przepłaconych graczy nie wartych połowy tych sum.

Gość

Liverpool mocno przepychał te mecze ostatnio - więc chyba dziś im się nie uda.

DamianM

I gol Leeds ale spalony

Gość

Liverpool męczy się z następnymi dziadami.

DamianM

oho nowy rok i Maresca poleciał w Chelsea

DamianM

Nie no aż takiego marazmu jak Wolves jeszcze nie ma o nie będzie. Tam mogą aż taka bekę z nich cisnąć

Gość

Ale są też plusy:

Feyenoord jest nadal niepokonany w 2026 roku
XDDD

Gość

Kurde już jest źle, a to dopiero początek roku... ;-P

Gość

Choćbym nie wiem jak chciał się cieszyć tą słabą grą to się nie da, bo pamiętam co było jeszcze 2 lata temu i co jest teraz. Przepaść.

DamianM

No to 2026 rok. Jedziemy panowie dalej. Troszkę lipa, że aż tak leci, ale życie, cieszmy się tym co mamy i grą Van Persiego hehehehehehe

Gość

No bo pracownicy klubu pracują dla i w imieniu klubu. To jak Lyon zatrudnił tego hochsztaplera Friio co już marsylie wcześniej kase klubową pustoszył a ten idiota textor wziął tego Friio na dyrektora sportowego i wuala - 500 mln długów.

DamianM

I oczywiście klub po dupie, ale odpowiedzialni elegancko wszystko. Kolejny klub zaraz

Gość

Tam niestety coraz więcej w Brazylii syfu
Vasco da Gama przecież też Amerykanie przejęli i są wałki i zgrzyty

DamianM

Bo zaczęło się od tego zawodnika, ale nikt nie wierzył, że przez jednego zawodnika taki dym

DamianM

Myślicie? Tam, jak mi wyskoczyło, to tam na tym się skończy nie może i więcej brudów wywaliło

Gość

I za chwilę takie Botafogo skończy z ręką w nocniku jak Boavista

DamianM

Nawzajem. Również wszystkim szczęśliwego nowego roku

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.