FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

AZ Alkmaar 0-1 Feyenoord

05.04.2025 18:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

Trzy mecze w krótkim odstępie czasu, trzy zwycięstwa – Feyenoord wraca na właściwe tory. Choć styl gry drużyny nadal pozostawia pewien niedosyt, to skuteczność i regularne punktowanie zaczynają przynosić wymierne efekty. Zespół z Rotterdamu systematycznie umacnia swoją pozycję w czołówce Eredivisie, a kibice na stadionie De Kuip wreszcie mają powody do radości po trudniejszych momentach z poprzednich miesięcy.

Dzisiejsze skromne, ale niezwykle cenne zwycięstwo 1:0 nad AZ Alkmaar może okazać się punktem zwrotnym. Dzięki tej wygranej podopieczni Robina van Persiego coraz śmielej spoglądają w stronę wicemistrzostwa – celu, który jeszcze niedawno wydawał się nierealny. Ambicje rosną, a forma zespołu idzie w górę w najważniejszym momencie sezonu.

Spotkanie rozpoczęło się pod dyktando gospodarzy z Alkmaar. Zespół prowadzony przez Maartena Martensa od pierwszego gwizdka narzucił wysokie tempo i zepchnął Feyenoord do defensywy. Gospodarze wykazali dużą determinację, by przejąć inicjatywę w tym kluczowym starciu. Rotterdamczycy mieli trudności z wyprowadzeniem piłki, a nieporozumienia w ich formacji obronnej umożliwiały AZ tworzenie groźnych sytuacji, choć brakowało im zdecydowania w wykończeniu akcji.

Z kolei ekipa Robina van Persiego długo nie potrafił znaleźć rytmu. W pierwszych trzydziestu minutach Feyenoord nie oddał ani jednego celnego strzału na bramkę, a posiadanie piłki zdecydowanie należało do gospodarzy. Mimo to, goście objęli prowadzenie po niespodziewanym błędzie przeciwnika. W 34. minucie Zico Buurmeester stracił piłkę w niebezpiecznej strefie przy własnym polu karnym, co skrzętnie wykorzystał Igor Paixão. Brazylijczyk dośrodkował w pole karne, a niefortunnie interweniujący Buurmeester głową skierował piłkę do własnej siatki. Bramkarz AZ, Jeroen Zoet, nie zdążył zareagować – piłka przekroczyła linię bramkową, dając Feyenoordowi prowadzenie 1:0.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił – mecz nadal był chaotyczny, a obie drużyny zmagały się z problemami w budowaniu składnych akcji. To AZ nadal stwarzał większe zagrożenie pod bramką przeciwnika. Najbliżej wyrównania był Troy Parrott, który w 58. minucie otrzymał znakomite podanie od Kristijana Belicia i spróbował zaskoczyć Timona Wellenreuthera uderzeniem między nogami. Niemiecki bramkarz Feyenoordu wykazał się jednak refleksem i zdołał zatrzymać piłkę tuż przed linią bramkową.

Kilka minut później Feyenoord mógł podwyższyć prowadzenie. Antoni Milambo popisał się świetnym podaniem do Ayase Uedy, który dograł piłkę do Anisa Hadja Moussy. Ten pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce, jednak radość gości została szybko przerwana – sędzia liniowy dopatrzył się spalonego Uedy, co potwierdziła wideoweryfikacja VAR.

W końcówce meczu AZ desperacko szukało wyrównania. Martens sięgnął po ofensywne zmiany, wprowadzając m.in. Mexxa Meerdinka. Jednak mimo zwiększonego nacisku, to Feyenoord był o krok od zdobycia drugiej bramki. W doliczonym czasie gry Julián Carranza trafił do siatki po akcji, która mogła przypieczętować losy meczu. VAR jednak po raz kolejny wkroczył do akcji – powtórki wykazały, że Argentyńczyk dopuścił się faulu na Bruno Martinsie-Indim tuż przed zdobyciem bramki, przez co gol został anulowany.

Ostatnie minuty były pełne napięcia. AZ naciskało, a Jayden Addai miał szansę na wyrównanie, lecz ponownie na wysokości zadania stanął Wellenreuther, który znów uratował swój zespół świetną interwencją.

Feyenoord, mimo że nie oddał w całym meczu ani jednego oficjalnie zaliczonego strzału na bramkę, wraca do Rotterdamu z kompletem punktów. Zwycięstwo to może okazać się kluczowe w kontekście walki o trzecie miejsce w tabeli.

AZ 0-1 Feyenoord
32' Buurmeester 0-1 (gol samobójczy)

Feyenoord: Wellenreuther; Read, Trauner, Hancko, Hartman; Smal, Moder, Milambo (76' Zerrouki); Hadj Moussa, Ueda (76' Carranza), Paixão.

AZ: Zoet; Kasius (76' De Wit), Goes (87' Addai), Martins Indi, Møller Wolfe; Koopmeiners, Buurmeester (55' Smit); Sadiq (55' Van Bommel), Belic (76' Meerdink), Poku; Parrott.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

DamianM

podobnie, w atleti-real i tak tylko o sędziach będzie :D

Gość

feye, real, legia, psg, porto - reszte se odpuszcze.

DamianM

ło matko, kiedy? haha na pewno benfice obejrze bo pozno jest

Gość

natłok hitów dziś
-feye-utrecht
-fiora-napoli
-celtic-rangers.
-brondby-kopenhaga
-twente-psv
-bayer-lipsk
-atletico-real
-salzburg-sturm
-jaga-legia
-slavia-plzen
-juve-atalanta
-om-psg
-porto-benfica

DamianM

piłkarze, ale i trenerom też już siada na główkę , w roli głównej Rosenior, który jeszcze niedawno się bawił ze sowimi kibicami, a teraz prowokacje : )https://x.com/TheSecretScout_/status/2101383291806863384

Gość

Grali w 10 - dlatego pewnie rozwalili 2-0.

Gość

Sporting znów zjebał. Ten ich trener Borges z zespołu mistrzowskiego zrobił bandę przegrywów. Przegrał puchar w zeszłym sezonie, teraz już na samym początku przegrywa tytuł. Co za pajac

Gość

Nie, to nie ma znaczenia w którą stronę miałby być karny- poziom sędziowania w NL jest dramatyczny, z roku na rok coraz gorszy.

Gość

Lyon 4-0 absolutnie w szoku jestem :D Spodziewałem się ciężkiego boju z fizycznym Rennes.

Gość

Gdyby to było w drugą stronę to byłby karny.

DamianM

Byle gówna odgwizdują, a tu jeb w pysk z buta i nic. Hit

Gość

wcale mnie to nie dziwi - im zawsze pomagali i pomagają.

DamianM

Oczywiście to tylko Excelsior więc niektire media cicho siedzą

DamianM

Czaicie ze ty var nie było ani nic? https://x.com/BallerMiami1975/status/2101403871079960637

DamianM

Niesamowite

Gość

raphinha gol numer 11. Zaraz brazylia go przetrzepie :D

Gość

Sezon temu 2 strzelił Feyenoorder Naujoks i wygrali pierwszy raz w historii w amsterdamie - :D

Norbi

Excelsior 2 gole Feyenoorder :P

Gość

zajebiście remisik

Gość

Brawo

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.