FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

„Aż się człowiek łapie za głowę, gdy patrzy na grę Feyenoordu”

14.04.2025 19:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Studio Voetbal/Dit was het weekend

W weekend, który upłynął pod znakiem wspomnień o zmarłym Leo Beenhakkerze, program Studio Voetbal poświęcił sporo uwagi legendarnej postaci holenderskiej piłki. Trener, którego charyzma i osiągnięcia zapisały się w historii, został uhonorowany wspomnieniami m.in. Theo Janssena i Keesa van Wonderena. Ich anegdoty oddały hołd zarówno człowiekowi, jak i szkoleniowcowi, którego wpływ na futbol wciąż jest odczuwalny.

Po tej sentymentalnej części prowadzący i goście wrócili jednak do bieżących wydarzeń z boisk Eredivisie. Gorącym tematem była kontrowersyjna decyzja sędziego Alexa Bosa w meczu Feyenoordu z Fortuną Sittard. Ekspert i komentator Arno Vermeulen nie miał wątpliwości: - To nie powinien być rzut karny. Zawodnik Fortuny się poślizgnął, a Milambo tylko wyczuł okazję i przewrócił się o jego nogę.

Były pomocnik, Theo Janssen, poszedł dalej w swojej analizie i nie szczędził słów krytyki pod adresem gry Feyenoordu: - To był bardzo przeciętny występ. Najprostsze zagrania kończyły się wyrzutami z autu. Gol na 1:0 padł po rzucie rożnym, a drugie trafienie – jak już mówiliśmy – po bardzo wątpliwym karnym.

Janssen podkreślił, że słaby poziom nie był jednorazowym incydentem: - To był typowy mecz Feyenoordu z ostatnich tygodni – mnóstwo niedokładnych zagrań. Patrząc na jakość zawodników, jaką mają, to naprawdę aż się człowiek łapie za głowę. Grają po prostu bardzo słabo.

Mimo ostrej krytyki, Janssen dostrzega też okoliczności łagodzące: - Ostatecznie liczą się punkty – a te znowu udało się zdobyć. Trener już wcześniej zapowiadał, że będzie trudno. Ma mało czasu, by odcisnąć swoje piętno na drużynie. Do tego dochodzą kontuzje, zawodnicy wracają i znowu wypadają. Trudno oczekiwać, by wszystko działało jak w zegarku.

W studiu obecny był również szkoleniowiec FC Utrecht, Ron Jans, którego zapytano o szanse jego zespołu na zajęcie trzeciego miejsca w lidze. - To nie jest niemożliwe, ale też niezbyt realne. Nie zakładamy takiego scenariusza – odpowiedział dyplomatycznie.

Moder na plus, Feyenoord na minus

Na zakończenie programu głos zabrał Ibrahim Afellay, który skupił się na autorze dwóch bramek dla Feyenoordu – Jakubie Moderze. Były zawodnik FC Barcelony wypowiedział się z uznaniem o polskim pomocniku, ale jednocześnie nie szczędził słów krytyki wobec całego zespołu: - Moder jak dotąd prezentuje się naprawdę nieźle. Trzeba jednak pamiętać, że nie trafił do zespołu w idealnym momencie.

Afellay wyjaśnił, co ma na myśli: - W klubie dzieje się naprawdę dużo – zmiana trenera, ponad połowa składu to zawodnicy kontuzjowani albo tacy, których trzeba oszczędzać. A przecież jesteśmy w kluczowej fazie sezonu, gdy toczy się walka o trzecie miejsce. Jeśli w takich okolicznościach wygrywasz nawet słabe mecze, to może mieć ogromne znaczenie.

Feyenoord uzależniony od jednostek

Po serii zwycięstw trudno mówić o przypadku. Feyenoord wygrał pięć meczów z rzędu w Eredivisie – coś, czego w tym sezonie jeszcze nie dokonał. Co ciekawe, ta passa nie opiera się na dominacji w posiadaniu piłki, co zazwyczaj było znakiem firmowym drużyny z Rotterdamu. Zespół Van Persiego gra bardziej reaktywnie, często oddając inicjatywę rywalowi – a mimo to, skuteczność poszła wyraźnie w górę.

W programie Dit was het weekend Marciano Vink próbował wskazać, co nie działało w pierwszej połowie meczu z Fortuną Sittard. - Feyenoord był bez formy, boczni ofensywni piłkarze nie wnosili niczego ekstra. Zerrouki na środku pola miał problem z rozegraniem – piłki nie trafiały do przodu. Fortuna z łatwością wykorzystywała to ustawieniem, gdzie Bullaude i Sierhuis świetnie operowali między liniami.

Sytuację odmieniła jedna, dość prosta korekta taktyczna. - Dahlhaus i Aïko zaczęli schodzić do środka, co zapełniło środkową strefę boiska. Feyenoord nie miał na to odpowiedzi. Dopiero po golu na 1:0 drużyna zaczęła funkcjonować lepiej – również dzięki zmianom w przerwie – tłumaczył Vink.

Zdaniem Vinka kluczowym momentem było pojawienie się Hwanga. - Z Hwangiem na środku pola masz kogoś, komu można po prostu oddać piłkę. Moder przeszedł na drugą stronę, a Hwang zaczął dyktować tempo. Ma świetny przegląd pola, potrafi zagrać w tempo, między liniami. Tego w pierwszej połowie brakowało – grali zbyt przewidywalnie, co dawało Fortunie okazję do wywierania presji.

Analiza Vinka przenosi się na całą strukturę środka pola. - Za dużo zależało od Traunera i Hancko. Kiedy przed nimi grają Moder i Zerrouki, to wygląda bardzo statycznie i jednostajnie. Wprowadzenie Bueno i Hwanga dodało dynamiki, zmieniło rytm.

Kenneth Perez, współprowadzący program, przyklasnął słowom Vinka. - Oczywiście, piłka nożna to sport zespołowy, ale nie da się ukryć, że są zawodnicy, którzy przez swoje cechy indywidualne potrafią decydować o obliczu drużyny.

Perez zwrócił uwagę na wpływ Hwanga i roli, jaką odgrywa jeszcze jeden gracz. - Hwang robi dokładnie to, czego oczekujesz od pomocnika – płynność gry, podłączenie ofensywy. On robi różnicę. Ale Feyenoord ma tylko dwóch takich zawodników – Hwang i Timber. Jeśli obaj wypadną z gry, to zostaje za mało jakości. Jeden z nich to jeszcze wystarczająco, ale bez żadnego z nich – drużyna traci swoje DNA.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Zbyt wiele rzeczy w Feye nie działa. Czas na zmiany u góry.

Gość

To że dali Larinowi numer 10 to skandal. Nie dość że nie gracz o takie charakterystyce to jeszcze wypożyczeniec.

Gość

Żeby u nas byli tylko tacy zawodnicy jak Valente...szacunek chłopaku, a reszta to się nadaje do tarcia chrzanu. No może poza Moussą, Readem

Gość

Myśle że w brazylii jest kilka perełek które cały kraj śledzi - Endrick czy Estevao pewnie są takimi. Tak jak u nas ten Pietuszewski - wiąże się z nim spore nadzieje, tak samo tam z tamtymi.

DamianM

a Turcja? To jest powalone też, też potrafią

Gość

Brazylijczycy ładnie nabijają wyświetlenia :D

Gość

Jak Endrick nie strzelił to do 300 tys :D endrick strzela = milion + :D

DamianM

to jak japończycy gdzieś ida, albo ci z indonezji bodaj, czy malezji, co do lechii przyszedł i miliony wszystkiego

Gość

Lyon w skrótach meczów na youtube zwykle od kilkadziesiąt do kilkaset tysięcy wyświetleń - przyszedł endrick i są miliony :D Z Metz 4.9 mln na youtube :D

Gość

Latem nie zauważono że Oxlade-Chamberlain był bez klubu - można było go do pomocy zakontraktować - teraz bierze go celtic.

Gość

Aż śmieszne że prezydent ingeruje w takie bzdury. :D

DamianM

Takie rzeczy tylko w Serbii. Prezydent kraju zablokował zwolnienie nieudolnego trenera Partizana Nenada Stojakovicia który sabotuje drużynę aby nie zagrażała Crvenej zvezdzie. Zarząd Partizana go zwolnił na zebraniu ale przyszedł telefon od prezydenta.

Gość

Zobaczcie pudło Luisa Suareza ze Sportingu w 108 minucie w dogrywce. Nie trafił z metra do pustej bramki XDDD ale za to gol Catamo na 3-2 palce lizać ;)

Gość

i jest 0-5 - a atalanta 3-0 powiozła juve.

Gość

Benzema jaki debiut - hattrick i asysta.

Gość

potężby betis po godzinie gry 0-4 z atletico u siebie - a mówiłem po meczu z nami że gdyby betis tak grał z barcą czy realem jak z nami to dostałby 0-5 - bo grali z nami tak na 30% a i tak wygrali.

Gość

miał zjazd jak Feye za van Persiego :D
https://x.com/tntsports/status/2019429695666659491

DamianM

taaa szkoda mega tych kontuzji, bo potencjał na jeszcze więcej goli był potęzny

Gość

Jorgensena lubie choć irytowała ta liczba jego kontuzji mięśni.

DamianM

Zawsze bawi. Defensywny napastnik. Top

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.