Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Sob

21.11

18:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

5:3

„Aż się człowiek łapie za głowę, gdy patrzy na grę Feyenoordu”

14.04.2025 19:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Studio Voetbal/Dit was het weekend

W weekend, który upłynął pod znakiem wspomnień o zmarłym Leo Beenhakkerze, program Studio Voetbal poświęcił sporo uwagi legendarnej postaci holenderskiej piłki. Trener, którego charyzma i osiągnięcia zapisały się w historii, został uhonorowany wspomnieniami m.in. Theo Janssena i Keesa van Wonderena. Ich anegdoty oddały hołd zarówno człowiekowi, jak i szkoleniowcowi, którego wpływ na futbol wciąż jest odczuwalny.

Po tej sentymentalnej części prowadzący i goście wrócili jednak do bieżących wydarzeń z boisk Eredivisie. Gorącym tematem była kontrowersyjna decyzja sędziego Alexa Bosa w meczu Feyenoordu z Fortuną Sittard. Ekspert i komentator Arno Vermeulen nie miał wątpliwości: - To nie powinien być rzut karny. Zawodnik Fortuny się poślizgnął, a Milambo tylko wyczuł okazję i przewrócił się o jego nogę.

Były pomocnik, Theo Janssen, poszedł dalej w swojej analizie i nie szczędził słów krytyki pod adresem gry Feyenoordu: - To był bardzo przeciętny występ. Najprostsze zagrania kończyły się wyrzutami z autu. Gol na 1:0 padł po rzucie rożnym, a drugie trafienie – jak już mówiliśmy – po bardzo wątpliwym karnym.

Janssen podkreślił, że słaby poziom nie był jednorazowym incydentem: - To był typowy mecz Feyenoordu z ostatnich tygodni – mnóstwo niedokładnych zagrań. Patrząc na jakość zawodników, jaką mają, to naprawdę aż się człowiek łapie za głowę. Grają po prostu bardzo słabo.

Mimo ostrej krytyki, Janssen dostrzega też okoliczności łagodzące: - Ostatecznie liczą się punkty – a te znowu udało się zdobyć. Trener już wcześniej zapowiadał, że będzie trudno. Ma mało czasu, by odcisnąć swoje piętno na drużynie. Do tego dochodzą kontuzje, zawodnicy wracają i znowu wypadają. Trudno oczekiwać, by wszystko działało jak w zegarku.

W studiu obecny był również szkoleniowiec FC Utrecht, Ron Jans, którego zapytano o szanse jego zespołu na zajęcie trzeciego miejsca w lidze. - To nie jest niemożliwe, ale też niezbyt realne. Nie zakładamy takiego scenariusza – odpowiedział dyplomatycznie.

Moder na plus, Feyenoord na minus

Na zakończenie programu głos zabrał Ibrahim Afellay, który skupił się na autorze dwóch bramek dla Feyenoordu – Jakubie Moderze. Były zawodnik FC Barcelony wypowiedział się z uznaniem o polskim pomocniku, ale jednocześnie nie szczędził słów krytyki wobec całego zespołu: - Moder jak dotąd prezentuje się naprawdę nieźle. Trzeba jednak pamiętać, że nie trafił do zespołu w idealnym momencie.

Afellay wyjaśnił, co ma na myśli: - W klubie dzieje się naprawdę dużo – zmiana trenera, ponad połowa składu to zawodnicy kontuzjowani albo tacy, których trzeba oszczędzać. A przecież jesteśmy w kluczowej fazie sezonu, gdy toczy się walka o trzecie miejsce. Jeśli w takich okolicznościach wygrywasz nawet słabe mecze, to może mieć ogromne znaczenie.

Feyenoord uzależniony od jednostek

Po serii zwycięstw trudno mówić o przypadku. Feyenoord wygrał pięć meczów z rzędu w Eredivisie – coś, czego w tym sezonie jeszcze nie dokonał. Co ciekawe, ta passa nie opiera się na dominacji w posiadaniu piłki, co zazwyczaj było znakiem firmowym drużyny z Rotterdamu. Zespół Van Persiego gra bardziej reaktywnie, często oddając inicjatywę rywalowi – a mimo to, skuteczność poszła wyraźnie w górę.

W programie Dit was het weekend Marciano Vink próbował wskazać, co nie działało w pierwszej połowie meczu z Fortuną Sittard. - Feyenoord był bez formy, boczni ofensywni piłkarze nie wnosili niczego ekstra. Zerrouki na środku pola miał problem z rozegraniem – piłki nie trafiały do przodu. Fortuna z łatwością wykorzystywała to ustawieniem, gdzie Bullaude i Sierhuis świetnie operowali między liniami.

Sytuację odmieniła jedna, dość prosta korekta taktyczna. - Dahlhaus i Aïko zaczęli schodzić do środka, co zapełniło środkową strefę boiska. Feyenoord nie miał na to odpowiedzi. Dopiero po golu na 1:0 drużyna zaczęła funkcjonować lepiej – również dzięki zmianom w przerwie – tłumaczył Vink.

Zdaniem Vinka kluczowym momentem było pojawienie się Hwanga. - Z Hwangiem na środku pola masz kogoś, komu można po prostu oddać piłkę. Moder przeszedł na drugą stronę, a Hwang zaczął dyktować tempo. Ma świetny przegląd pola, potrafi zagrać w tempo, między liniami. Tego w pierwszej połowie brakowało – grali zbyt przewidywalnie, co dawało Fortunie okazję do wywierania presji.

Analiza Vinka przenosi się na całą strukturę środka pola. - Za dużo zależało od Traunera i Hancko. Kiedy przed nimi grają Moder i Zerrouki, to wygląda bardzo statycznie i jednostajnie. Wprowadzenie Bueno i Hwanga dodało dynamiki, zmieniło rytm.

Kenneth Perez, współprowadzący program, przyklasnął słowom Vinka. - Oczywiście, piłka nożna to sport zespołowy, ale nie da się ukryć, że są zawodnicy, którzy przez swoje cechy indywidualne potrafią decydować o obliczu drużyny.

Perez zwrócił uwagę na wpływ Hwanga i roli, jaką odgrywa jeszcze jeden gracz. - Hwang robi dokładnie to, czego oczekujesz od pomocnika – płynność gry, podłączenie ofensywy. On robi różnicę. Ale Feyenoord ma tylko dwóch takich zawodników – Hwang i Timber. Jeśli obaj wypadną z gry, to zostaje za mało jakości. Jeden z nich to jeszcze wystarczająco, ale bez żadnego z nich – drużyna traci swoje DNA.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

2 - 2

SC Telstar

ADO Den Haag

3 - 1

Sparta Rotterdam

Excelsior Rotterdam

0 - 1

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

5 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

2 - 2

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

2 - 5

PSV Eindhoven

AZ Alkmaar

4 - 3

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

8-15 listopada

Feyenoord przegrywa z sc Heerenveen 3:5, a kolejna porażka sprawia, że kryzys w Rotterdamie staje się coraz bardziej widoczny.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Norbi

Juve 1-1 przynajmniej lepszy mecz będzie...

Gość

atleti 1-0

Gość

Porto 11 na 11.

DamianM

Ja Fiorentine cisnę, już prowadzą z Juve

Gość

barca atleti zaraz

Norbi

ale wał z tym golem na 4-4 mu, 2 minuty po doliczonym czasie gry...

DamianM

Jak Legia chciałą coś ugrać takim Chodyną to tylko pokazuje, gdzie ta legiaj est

DamianM

papszun :(

Gość

Papszun chyba nie dotrwa do końca sezonu - jest coraz gorzej jak w Feye.

Gość

i 2-4

Gość

nieuznany

Gość

3-3

DamianM

Oho papszuny gonią

DamianM

Carrick jednak nie wróci hehe

Gość

Raków bierze zemstę na papszunie :D

Gość

2-4 AV

Gość

az wykręcił z 1-3 na 4-3

Norbi

i już 2-4

Norbi

cambuur 2-3

Gość

sirius porażka - no to tytuł papa na przedostatnim zakręcie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.