Zainteresowanie Bayernu Monachium osobą Givairo Reada pozostaje jak najbardziej aktualne. W niedzielny poranek potwierdziła to niemiecka redakcja Sky Sport, informując, że przedstawiciele bawarskiego klubu już kilkukrotnie kontaktowali się z agentem prawego obrońcy Feyenoordu.
Doniesienia łączące Bayern z Readem nie są nowością. Od wielu miesięcy młody defensor regularnie pojawia się w kontekście potencjalnego transferu do niemieckiego giganta i - jak się okazuje - pod koniec stycznia sytuacja wciąż wygląda podobnie. – Read nadal znajduje się wysoko na liście życzeń Bayernu na nadchodzące lato – przekazał Florian Plettenberg, publikujący informacje w imieniu Sky Sport.
Jedno nie ulega wątpliwości: przedstawiciele Bayernu już kilkukrotnie prowadzili rozmowy z otoczeniem zawodnika. Nie wiadomo jednak, czy kontakty te przyniosły jakiekolwiek konkretne rezultaty. Jasne jest natomiast, że na tym etapie nie ma mowy o osiągnięciu porozumienia. Wynika to również z dużej konkurencji - Read znajduje się na radarze kilku innych klubów. Ewentualne przyspieszenie działań Bayernu w sprawie młodego obrońcy uzależnione jest także od przyszłości Sachy Boeya. Der Rekordmeister chciałby rozstać się z francuskim wahadłowym, by zasilić klubową kasę i jednocześnie stworzyć większą elastyczność w strukturze płac.
Dziewiętnastoletni Read rozegrał w obecnym sezonie zaledwie dwanaście spotkań w Eredivisie w barwach Feyenoordu, co było bezpośrednio związane z problemami zdrowotnymi. W meczu ze sc Heerenveen (2:2) młodzieżowy reprezentant Holandii wrócił do gry w pierwszym zespole z Rotterdamu. Ku niezadowoleniu klubowego sztabu medycznego spędził jednak na boisku pełne dziewięćdziesiąt minut, co zakończyło się urazem mięśnia dwugłowego uda. Kontuzja ta wykluczy go z gry jeszcze na kilka najbliższych tygodni.
Komentarze (0)