FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Beelen: Najważniejsze jest to, jak się podnosisz po trudnym okresie

26.03.2025 19:41; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: fr12.nl

Thomas Beelen nie ukrywa satysfakcji z postępów, jakie poczynił w Feyenoordzie. Środkowy obrońca przyznaje, że przez kilka miesięcy zmagał się z obniżką formy, jednak dzięki ciężkiej pracy i wytrwałości odzyskał pewność siebie, co widać w jego ostatnich występach.

– Przed zimą grałem trochę mniej, ale teraz znów regularnie pojawiam się w wyjściowym składzie – mówi Beelen w rozmowie z RTV Rijnmond. – To dla mnie pozytywny sygnał. Ten sezon to także mój pierwszy prawdziwy rok w Lidze Mistrzów. W poprzednim głównie wchodziłem z ławki, a swój pierwszy mecz w podstawowej jedenastce rozegrałem dopiero przeciwko Celtikowi. Teraz mam na koncie znacznie więcej minut, co jest dla mnie wyjątkowym doświadczeniem – podkreśla defensor.

Wyzwania w Lidze Mistrzów

Zapytany o to, co najbardziej wyróżnia rywalizację na europejskim poziomie, Beelen zwraca uwagę na intensywność i precyzję rywali.

– Różnica tkwi w detalach. W Lidze Mistrzów grasz przeciwko światowej klasy zawodnikom. Jeden moment nieuwagi może być fatalny w skutkach. Musisz być skupiony przez pełne 90 minut, bo przeciwnik potrafi bezlitośnie wykorzystać każdy błąd. To zupełnie inny poziom niż w ligowych spotkaniach – tłumaczy.

Feyenoord w europejskich rozgrywkach prezentował coraz wyższą jakość, co potwierdziło ostatnie, przekonujące zwycięstwo nad FC Twente w Enschede.

– To był dla nas kluczowy triumf, który dodał drużynie pewności siebie. Widać było, że wszystko, nad czym pracujemy na treningach, przynosi efekty. To budujące, gdy dostrzegasz, że nasz wysiłek przekłada się na wyniki – przyznaje Beelen.

Lepsza forma i pewność siebie

Obrońca podkreśla, że obecnie czuje się znacznie lepiej na boisku i dostrzega postępy w swojej grze.

– Myślę, że teraz prezentuję znacznie wyższy poziom. Oczywiście błędy nadal się zdarzają – to normalne, bo nikt nie jest nieomylny – ale czuję się pewniejszy w swoich decyzjach. Na początku sezonu miałem kilka słabszych momentów, co jest naturalne. Nikt nie chce przechodzić przez taki spadek formy, ale to część piłki. Najważniejsze jest, jak sobie z tym radzisz i jak na to reagujesz. Teraz jestem w lepszym rytmie – mówi z optymizmem.

Samokrytyka i dodatkowa praca

Beelen nie ukrywa, że przez trudny okres przeszedł dzięki swojej determinacji i wsparciu sztabu szkoleniowego.

– Rozmawiałem o tym z trenerami, analizowałem nagrania meczów i trenowałem dodatkowo. Kluczowe było jednak podejście mentalne – bycie krytycznym wobec siebie, ale jednocześnie wyciąganie wniosków z trudnych momentów. Najgorsze, co można zrobić, to utknąć w rozczarowaniu. Popełniłem w tym czasie kilka błędów, a kiedy grasz gorzej, nie jest to przyjemne. Jednak w piłce najważniejsze jest to, jak podnosisz się po takim okresie – a z tym poradziłem sobie dobrze – podsumowuje Beelen.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

DamianM

Zdrowy mecz

Gość

4-5

Gość

Greuther Furth-Magdeburg 1 połowa 3-5 - 8 goli! Hattrick Żukowskiego.

Gość

Zbyt wiele rzeczy w Feye nie działa. Czas na zmiany u góry.

Gość

To że dali Larinowi numer 10 to skandal. Nie dość że nie gracz o takie charakterystyce to jeszcze wypożyczeniec.

Gość

Żeby u nas byli tylko tacy zawodnicy jak Valente...szacunek chłopaku, a reszta to się nadaje do tarcia chrzanu. No może poza Moussą, Readem

Gość

Myśle że w brazylii jest kilka perełek które cały kraj śledzi - Endrick czy Estevao pewnie są takimi. Tak jak u nas ten Pietuszewski - wiąże się z nim spore nadzieje, tak samo tam z tamtymi.

DamianM

a Turcja? To jest powalone też, też potrafią

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.