NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Bobby Petta: Moja boiskowa pewność siebie i arogancja nie spotkały się z uznaniem

05.03.2026 09:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Historia wychowanków wielkich klubów często bywa opowieścią o niespełnionych nadziejach, w której talent zderza się z twardą rzeczywistością seniorskiej szatni. Doskonałym przykładem takiej drogi jest Bobby Petta – urodzony w Rotterdamie skrzydłowy, który swoją piłkarską edukację odbierał w akademii Feyenoordu. Choć na Varkenoord uchodził za jedną z najjaśniejszych postaci swojego rocznika, jego przygoda z dorosłą drużyną Klubu Ludu potoczyła się zupełnie inaczej, niż planował.

Petta trafił w okolice De Kuip jako trzynastolatek, przechodząc z lokalnego VV Papendrecht. Systematycznie piął się po szczeblach juniorskich, aż wreszcie w sezonie 1992/93 doczekał się upragnionego debiutu. Mimo epizodycznego występu, zapisał się w historii klubu, notując asystę, która dołożyła cegiełkę do wywalczonego wówczas mistrzostwa Holandii. Wydawało się, że świat stoi przed nim otworem, jednak po obiecującym początku, młody lewonożny drybler niemal całkowicie zniknął z radarów sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny.

Z perspektywy czasu 51-letni dziś były zawodnik, który po wyjeździe z ojczyzny odnosił sukcesy m.in. w barwach szkockiego Celtiku, upatruje przyczyn takiego stanu rzeczy we własnym podejściu i trudnościach adaptacyjnych. W szczerej rozmowie z Feyenoord Magazine przyznał, że jako młody chłopak czuł się lepszy od zawodników mających pewne miejsce w składzie. – Uważałem, że prezentuję wyższy poziom niż Regi Blinker, który grał na mojej pozycji. Często go analizowałem, zastanawiając się, co mógłbym zrobić lepiej. Na treningach faktycznie mi się to udawało, ale w warunkach meczowych nigdy nie otrzymałem prawdziwej szansy – wspomina Petta.

Przejście z piłki młodzieżowej do seniorskiej okazało się dla niego barierą mentalną, której nie potrafił wówczas przeskoczyć. Choć w grupach juniorskich jego styl gry oparty na szybkości, swobodzie i bezpośredniości budził zachwyt, w dorosłym zespole hierarchię budowało się zupełnie innymi cechami.

– Dziwnie to brzmi, gdy mówi się tak o sobie, ale po prostu byłem dobry. W juniorach zapracowałem na duży kredyt zaufania, jednak w pierwszej drużynie musiałem zaczynać od zera. Tam liczyła się przede wszystkim twarda mentalność, a to było dla mnie ogromne wyzwanie. Miałem w sobie pewną dozę polotu i arogancji, co w dorosłej kadrze nie było mile widziane. Zdarzało się, że koledzy po prostu brutalnie wycinali mnie z boiska – opowiada były gracz m.in. Fulham i Ipswich Town.

Brutalne traktowanie przez starszych kolegów nie było dziełem przypadku, lecz formą swoistego testu charakteru, na co przyzwalali również trenerzy. Petta wspomina sytuacje, w których po efektownym przedryblowaniu rywala na treningu, na jego twarzy pojawiał się uśmiech satysfakcji. To właśnie wtedy reakcje otoczenia były najostrzejsze.

– Pozwalali grać dalej, mimo fauli, bo chcieli sprawdzić moją odporność psychiczną. W tamtym wieku nie wiedziałem, jak na to reagować, co odbiło się na mnie negatywnie. Zacząłem modyfikować swój styl, bo wiedziałem, że jeśli wejdę w pojedynek jeden na jeden i zostanę sfaulowany, nikt nie przerwie akcji. Przez to straciłem tę lekkość i przebojowość, którą pokazywałem w juniorach. Przestałem grać z taką eksplozywnością, moja naturalność została stłamszona, a ja stałem się niepewny siebie. Jedynie Henk Fraser próbował brać mnie w obronę, ale poza nim nie miałem wsparcia. Dziś rozumiem, dlaczego koledzy i trenerzy tak się zachowywali, ale wtedy byłem tylko młodym żółtodziobem, któremu wydawało się, że pozjadał wszystkie rozumy – podsumowuje.

Ostatecznie skrzydłowy opuścił Feyenoord w 1993 roku z zaledwie jednym oficjalnym meczem na koncie. Jego kariera nabrała jednak tempa poza Rotterdamem – przez Dordrecht '90 i RKC Waalwijk trafił na Wyspy Brytyjskie i do Australii, reprezentując w sumie barwy kilkunastu klubów na różnych kontynentach.

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

Sprawdzam co jakiś czas, ale wolałem was podpytać czy w ogóle na tak prestiżowy mecz będzie jeszcze dostępna wymiana czy nie ma już co się łudzić.

DamianM

Jeszcze triche poczekaj i co jakiś czas patrz Exchange, pojawia się czasami, ale no trzeba mieć ogrom szczęście

Gość

Super, dzięki DamianM.

DamianM

dam znać jak coś będe miał, bo na ten mecz dostac się jest niemal niemozliwe bez karnetu, czasami coś na wymianie sie pojawi, ale znika w mgnieniu oka.

Gość

Witam wszystkich. Wybieram się do szwagra do Holandii w okolice Rotterdamu na weekend 19-22 i chciałbym bardzo zabrać go na mecze Feyenord Ajax w ramach podziekowania. Założyłem u was konto, niestety na ten mecz jest komunikat, że bilety są wyprzedane. Wymiany biletów na stronie też nie ma możliwości. I pytanie do was, czy będzie jeszcze możliwość dostania biletów na taki mecz? Może jeszcze będzie dostępna ta wymiana biletów. Jak ktoś ma jakieś dojścia, info byłbym wdzięczny. Pozdrawiam Krzysztof

DamianM

tam już rozpiździel jak u nas, dyrektor wywozony jak u nas te kloese, kasy wydane a efekty marne, atmosfera targedia, trenera zwolnili, ale dalej uja

Gość

Tyle czekają na puchar co ja mam lat - od 1989 roku :D

DamianM

piłkarze OM próbowali podejść pod trybune i zostali pogonieni - https://x.com/georgeboxall22/status/2029320170129289335?s=20

DamianM

OM tto ładnie sezon liczą. Tyle kasy, oczekiwania, a tu jeb. Tylko dym

Gość

Tuluza wyrzuca marsylie z pucharu - pięknie.

Gość

To zobaczcie mecz Newcastle-United:
45+1 - czerwo dla Srok
45+6 - gol dla Newcastle z karnego
45+9 - gol na 1-1
Końcówka pierwszej połowy top XD

Gość

A widzieliście murawę na Lechu? XDDD
Co chwilę jakieś brązowe pasy, jakby kartofle ktoś sądził, a na zielonej stronie murawy co chwilę wyrwa/dziura, jakby dziki o to dbały XDDD.
Stadion na Euro lub nawet MŚ, a murawa jak z B klasy XD

DamianM

Telstar trzy gole i odpadasz. Top ;-)

Gość

Lech znowu odpada z pucharu coza memiczny klub.

Gość

rijeka-hajduk 3-2 - puchar chor-przebieg meczu
0-1 -25 minuta
1-1 -58 minuta
1-2 -90+5 minuta
2-2 -90+19 minuta
3-2 -90+20 minuta
:-D

Gość

A więc finał AZ-NEC.

Gość

2-1 telstar blisko dogrywki.

DamianM

taa Królewski rządzi na X

Gość

Widzieliście, Wisła nie chce grać :D

Gość

Nie dość, że on wie, to jeszcze wszyscy do koła się mylą... XDDD

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.