FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Borges ciężko pracuje, by udowodnić swoją wartość: Szanuję decyzje Van Persiego

23.09.2025 21:19; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

We wtorkowy wieczór Gonçalo Borges pojawił się u boku Robina van Persiego na konferencji prasowej przed spotkaniem Ligi Europy ze Sportingiem Braga. Wobec nieobecności Ayase Uedy oraz Leo Sauera, Portugalczyk ma realną szansę na otrzymanie minut w nadchodzącym meczu.

Skrzydłowy nie ukrywa, że doświadczenie zdobyte wcześniej w portugalskiej lidze może mu pomóc w starciu z rywalem, którego dobrze zna.

– Braga to zawsze wymagający przeciwnik – rozpoczął Borges. – Mają teraz nowego trenera i kilku innych zawodników, dlatego drużyna wygląda inaczej niż wtedy, gdy grałem przeciwko niej wcześniej. Wyniki, jakie ostatnio osiągają, nie odzwierciedlają ich faktycznej jakości na boisku. Czeka nas trudny pojedynek, ale my będziemy chcieli narzucić nasz własny styl gry.

Analiza przeciwnika i walka o szansę

Zapytany, czy mógł przekazać Van Persiemu szczegółowe wskazówki na temat portugalskiego rywala, odpowiedział z uśmiechem:

Nie rozmawialiśmy dużo o Bradze, bo trener i tak miał drużynę doskonale przeanalizowaną. Niczego nowego nie mogłem dodać. Ja po prostu pracuję tak ciężko, jak potrafię. Nie mam wpływu na to, czy zagram, czy nie. Od pierwszego dnia w Feyenoordzie skupiam się na pracy i daję z siebie maksimum. Szanuję decyzje trenera, a gdy tylko otrzymam szansę, zrobię wszystko, by pomóc zespołowi na boisku.

Trudny czas i osobista motywacja

Borges przyznał również, że w ostatnich tygodniach zmagał się z trudnymi chwilami związanymi ze śmiercią swojej babci:

To był bardzo ciężki okres dla mnie i mojej rodziny, ale czuję się gotowy i zmotywowany na jutrzejszy mecz. To dla mnie wyjątkowe, że mogę zagrać w Portugalii. Moja babcia zawsze oglądała moje spotkania, a na stadionie pojawi się jutro moja rodzina. Wierzę, że babcia też będzie mnie wspierać – z góry. Chcę, by była ze mnie dumna, nie tylko jako z piłkarza, ale także jako z człowieka. 

Oczywiście, nie jest łatwo, bo każdy z nas ma uczucia – kontynuował. – Jednak daje mi siłę świadomość, że ona nie chciałaby, żebym się smucił. Staram się przejąć jej sposób patrzenia na świat – z optymizmem i uśmiechem. Wsparcie, jakie otrzymałem od całego klubu i kibiców, było ogromne. Jestem za to wszystkim niesamowicie wdzięczny. Teraz moim celem jest udowodnić swoją wartość, pomagać drużynie i stać się prawdziwym zawodnikiem Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.