FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Bos o bracie: On też jest lewym obrońcą, więc w reprezentacji może się zrobić ciekawie

27.09.2025 10:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Jordan Bos nie przychodził do Feyenoordu z wielkimi oczekiwaniami, ale szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. 22-letni Australijczyk, sprowadzony latem z belgijskiego Westerlo, już dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w Eredivisie i zanotował asystę. Lewy obrońca, który z meczu na mecz zyskuje na znaczeniu, opowiedział w rozmowie z ESPN o swoich inspiracjach, ambicjach oraz rywalizacji… z własnym bratem.

- Van Persie cieszy się, że tak często włączam się do ofensywy – zaczyna Bos, podkreślając swój styl gry. – To do mnie pasuje. Jestem typem ofensywnego lewego obrońcy. Od zawsze podobał mi się Alphonso Davies. Jest tylko trochę starszy ode mnie, a od lat gra na absolutnym topie. To jeden z piłkarzy, którzy mnie inspirują. Ciekawe jest to, że wkrótce mogę stanąć z nim twarzą w twarz w meczu reprezentacji. To naprawdę niesamowite przeżycie. A jeśli przy okazji uda mi się zdobyć jego koszulkę, byłoby jeszcze lepiej – dodaje z uśmiechem.

Bos zaczynał swoją przygodę z piłką w zupełnie innej roli. Jako młody zawodnik grywał na prawej stronie ataku i wówczas miał zupełnie inny wzór do naśladowania. - Arjen Robben był dla mnie prawdziwym idolem. Gdy byłem dzieckiem, oglądałem jego akcje w kółko – te dryblingi, strzały, całą jego dynamikę. Mój ojciec pochodzi z Holandii, więc w domu często śledziliśmy mecze Oranje. Robben zachwycał mnie wtedy najbardziej. Czy bardziej niż Van Persie? Myślę, że tak, bo sam grałem na tej samej pozycji i łatwiej było mi się z nim utożsamiać.

Dziś Bos skupia się na rozwoju jako boczny obrońca. Na pytanie, czy jego celem jest przeniesienie się kiedyś do Anglii, odpowiada z rozwagą: - Premier League to najlepsza liga świata, każdy piłkarz marzy o tym, by tam trafić. To oczywiście jeden z moich celów, ale na razie koncentruję się wyłącznie na Feyenoordzie. Chcę tutaj odnieść sukces i ugruntować swoją pozycję.

Rywalizacja w rodzinie

Bos z dumą opowiada również o swoim młodszym bracie, Kaseyu, który latem zamienił Australię na niemieckie Mainz. - To wciąż brzmi dla mnie trochę surrealistycznie. Gdy on przechodził do Mainz, ja jeszcze grałem w Belgii. Teraz obaj jesteśmy w Europie i możemy częściej się spotykać. On też jest lewym obrońcą, więc w reprezentacji może się zrobić ciekawie – żartuje Jordan. – Może zagramy obok siebie: on w środku, ja na lewej stronie. Ale bez względu na wszystko, zawsze pozostanę starszym bratem.

Na razie w kadrze Australii Bos jest podstawowym zawodnikiem i cieszy się każdą chwilą spędzoną w narodowych barwach. - Za każdym razem to ogromny zaszczyt, gdy otrzymuję powołanie. W październiku czekają nas mecze z Kanadą i Stanami Zjednoczonymi – to będzie prawdziwe wyzwanie. Mamy świetną serię zwycięstw i chcemy ją kontynuować. Naszym celem jest napisanie historii na mistrzostwach świata. Ja jestem gotowy, by zrobić kolejny krok.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Malaga w la lidze ponownie. Fajne beniaminki w końcu - santander, la coruna, malaga. Zawsze jakieś szrociaki wchodziły typu elche, eibar, las palmas. fe

DamianM

Niech zabiera do Meksyku połowę

Gość

Wpierw sprzedajmy z 15-20 pasażerów na gapę co biorą pensje i nic nie dają klubowi.

Gość

Można ale najpierw zarób potem sprzedaj bo znowu długi się narobią i znowu syf jak był kiedyś co nas na dekade 2000-2010 wywaliło z walki o tytuły.

DamianM

Chociaż powiem wam, że przewija się sporo komentarzy, że Feyenoord powinien atakować rekordy dalej i wydawać dużo więcej. Ja bym jednak nie ryzykował. Wiadomo, Rigaux ma kredyt zaufania, ale oby więcej newsów tylko o młodych i czasem o nieco starszych jak Marmol i Vanhoutte. Taki Ferri naprawdę ma potencjał na przykład i ma więcej sendu niż Tengstedt czy Borges jak kupowali ich

Gość

Malaga prowadzi w 2 meczu finałowym o la ligę 1-0 z almerią.

DamianM

No pewnie, ale taki Feyenoord to absolutnie nie. A jeszcze gorsza patola to ci bogaci ludzie. Oby nikt Feyenoordem nigdy się nie zainteresował.

Gość

Jak masz za sponsora szejka to se możesz robić takie transfery ale jak ma limitowany budżet to lepiej kupować mądrze - jak Lyon kupił z rezerw sportingu skrzydłowego za 2 mln - sprzedał za 29.5 do niemiec. To samo wieffer u nas pół miliona chyba kosztował poszedł za 30 - taką strategie lubie a nie niepotrzebne ryzyka jak z tym borgesem.

DamianM

Plus nieco starszy Hiszpan ala Marmol i jest ok. Ten jeden co pisałeś to chyba w Polsce grał

DamianM

Ja to samo, identycznie. Czasami można sobie pozwolić, ale ja podziękuję, żeby potem to się ciągnęło. Wolę to co robi Rigaux, takiego Ferriego czy coś

Gość

Sporting 60 mln już wydał - 30 mln na zalazara z bragi - 20 mln na doumbie z venezii. Szaleją. Porównajmy to ile Feye ma rekord wydatków na 1 gracza :D No ale wole tanich graczy i młodych niż walić grube hajsy i i tak nie wiadomo czy odpali.

Gość

liverpool już wydał 103 mln :D

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.