Jordan Bos ponownie wpisał się na listę strzelców w barwach reprezentacji Australii. Lewy obrońca Feyenoordu rozpoczął spotkanie z Curaçao na ławce rezerwowych, pojawił się na boisku po przerwie i zdobył bramkę na 3:1. Australia wygrała ostatecznie towarzyskie starcie 5:1 w Melbourne, w swoim ostatnim meczu u siebie przed wyjazdem na mistrzostwa świata w 2026 roku.
Australia objęła prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie po trafieniu Awera Mabila. Po zmianie stron Curaçao zdołało wyrównać za sprawą Ar’jany’ego Marthy, jednak w drugiej części spotkania gospodarze ponownie przejęli kontrolę nad wydarzeniami. W 67. minucie Bos pojawił się na murawie, zmieniając Aziza Behicha. Niespełna dziesięć minut później wpisał się na listę strzelców, podwyższając wynik na 3:1.
Po golu defensora Feyenoordu, Australia powiększyła przewagę dzięki Nestory’emu Irankundzie, który zdobył dwie bramki i ustalił rezultat meczu na 5:1. Bos miał również udział przy jednym z trafień, notując asystę. Spotkanie z Curaçao było dla Soccerros ostatnim występem na własnym terenie przed wylotem do Stanów Zjednoczonych na mundial w 2026 roku.
Bos ponownie kluczowy
Dla Bosa był to drugi z rzędu mecz reprezentacyjny zakończony zdobyciem bramki. W poprzednim spotkaniu z Kamerunem lewy obrońca zdobył jedynego gola meczu.
Wyświetl ten post na Instagramie
Komentarze (0)