FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Boskamp: To forma presji, z którą musisz sobie poradzić

25.02.2025 19:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Dziś ukazał się drugi odcinek podcastu Boskamp en Kleine Gijp. W rozmowie Jan Boskamp i Nicky van der Gijp poruszyli kilka istotnych tematów związanych z Feyenoordem, w tym problemy kadrowe wynikające z licznych kontuzji, nominację Robina van Persiego na stanowisko trenera oraz rozwój młodych zawodników w klubie i poza nim.

Rozwój młodych talentów

Boskamp nie ukrywa swojej fascynacji młodymi piłkarzami, którzy wyróżniają się na tle rówieśników i mają potencjał, by stać się gwiazdami futbolu. Szczególną uwagę zwrócił na kilku graczy, w tym Reada, Milambo oraz Hartmana.

— Read to gość, który naprawdę rozumie piłkę! Podobnie mam z Milambo i Hartmanem. Jestem też wielkim fanem chłopaka, który teraz gra w NAC – Sauera — mówi Boskamp. — Szczerze mówiąc, jestem trochę rozczarowany, że trafił do NAC, choć dla niego to może być dobre rozwiązanie. On tam naprawdę robi różnicę. Gdy patrzę na niego, myślę sobie: "Cholera, ten chłopak umie grać w piłkę jak mało kto". To są moi ludzie, moi piłkarze.

Plaga kontuzji w Feyenoordzie

Jednym z kluczowych tematów poruszonych w podcaście były problemy zdrowotne zawodników Feyenoordu. Klub zmaga się obecnie z falą kontuzji, co znacząco utrudnia rotację składu.

— W tym momencie mamy dwunastu, trzynastu, a może nawet czternastu zawodników kontuzjowanych — zauważa Boskamp. — Co więcej, są tacy, którzy wciąż borykają się z tymi samymi problemami zdrowotnymi i nic się nie zmienia. Niektórzy zawodnicy są po prostu podatni na kontuzje. Co można z tym zrobić? Czy mamy dalej na nich stawiać? Spójrzmy na takich graczy jak Justin, Trauner, Stengs czy Bartje. W przypadku Barta to wręcz szalone – w Belgii nigdy nie miał poważniejszych kontuzji, a tutaj nagle wypada na długi czas. Wcześniej grał przecież w każdym meczu.

Liga Mistrzów: Starcie z AC Milan

Boskamp odniósł się także do występów Feyenoordu w Lidze Mistrzów, szczególnie do rywalizacji z AC Milan. Był pod wrażeniem zaangażowania drużyny, nawet jeśli nie zaprezentowała się perfekcyjnie pod względem czysto piłkarskim.

— To był świetny mecz do oglądania. Chłopaki mieli bardzo dobre nastawienie. Może nie grali spektakularnego futbolu, ale to, w jaki sposób podeszli do tego spotkania, było najwyższej klasy — przyznaje były piłkarz. — Widać było determinację i intensywność. Ich postawa w meczu przeciwko Milanowi była naprawdę dobra. Nie sądzę, żeby przegrali cztery czy pięć spotkań z rzędu, bo w tym meczu wygrali każdy pojedynek. Po końcowym gwizdku można było zauważyć ulgę – zarówno wśród kibiców, jak i samych zawodników. To było coś pięknego.

Pod wodzą trenera Briana Priske Feyenoord często miał problemy z intensywnością w końcowej fazie meczu. Tym razem jednak było inaczej.

— Widać było, że w końcówce meczu drużyna była na skraju wyczerpania. Ale to nie problem – czasem musisz dać z siebie absolutnie wszystko i przekroczyć własne limity. W meczu z Milanem chłopaki na pewno przekroczyli granicę swoich możliwości. Poszli na całość! To pokazuje ich fantastyczne nastawienie. Bosschaart również zrobił kawał dobrej roboty, zarówno na boisku, jak i poza nim.

Robin van Persie jako trener Feyenoordu

Rotterdamczyk odniósł się również do decyzji o mianowaniu Robina van Persiego na stanowisko trenera Feyenoordu, która wzbudziła spore kontrowersje. Były piłkarz nie widzi jednak powodów do krytyki i uważa, że Van Persie może odnieść sukces.

— Niektórzy twierdzą, że Van Persie nie powinien obejmować tej funkcji. Ale dlaczego? Dlaczego nie miałby tego robić? Nie rozumiem tych zarzutów. Mówią, że to za wcześnie, ale kiedy niby jest "odpowiedni czas"? Chciałbym to wiedzieć — komentuje Boskamp. — Szczerze mówiąc, sam się tego nie spodziewałem. Myślałem raczej, że Mark van Bommel będzie brany pod uwagę…

Boskamp podkreśla, że Van Persie ma wyraźną wizję gry i nie zamierza od niej odchodzić.

— Prowadził Heerenveen i przegrał 1:9 z AZ, ale niczego nie zmienił. Taki ma styl, taka jest jego filozofia. Teraz wiem, że w Feyenoordzie trzeba grać nieco inaczej. Tutaj nie można przegrać trzech meczów z rzędu, bo pięćdziesiąt tysięcy kibiców natychmiast zacznie jęczeć i narzekać — dodaje niegdyś świetny pomocnik.

Były zawodnik Feyenoordu zwraca uwagę, że praca trenera w czołowych holenderskich klubach wiąże się z ogromną presją.

— W takich klubach jak Feyenoord, Ajax czy PSV nie wystarczy wygrywać. Trzeba jeszcze grać atrakcyjny futbol. To forma presji, z którą każdy trener musi sobie poradzić. Myślę, że Van Persie jest na to gotowy i udźwignie to zadanie.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Nowe ploty
-Zinedin Smajlović (sandefjord)
-Youssef Chermiti (rangers)
-Elia Caprile (cagliari)
-Alvaro Rodriguez (elche)
-issa soumare (le havre)
-davis opoku (leuven)
-seny dieng (middlesbrough)
-tijjani noslin (lazio)

DamianM

Taaa Belgia moim zdaniem lekka kompromitacja może być

Gość

Niech wygra iran i mecz usa-iran poprosimy w play offach ;D

Gość

Krzysztof Kurowski - ktokolwiek to jest - pierwsze słysze.

DamianM

Jakiś młody Polak do FC Twente przechodzi

DamianM

Spalony jednak

DamianM

Iran co akcja i gol

Gość

Trzy największe drużyny-porażki na tym mundialu:
Tunezja - totalny burdel, dwa blamaże, gracze skarżą się na federację.
Senegal - trener bez umowy i pensji, fatalny hotel, brak obiecanych premii za awans, gracze zamawiają sobie sami obiady do pokoi
Iran - po każdym meczu mają max 30 minut żeby się spakować i odjechać do Tijuany, wizy do Stanów dostali tylko piłkarze i cześć sztabu, fizjoterapeutów nie wpuszczono przykładowo

Gość

Dokładnie - sprzedajmy go bo zaraz zerwie więzadło i nie zarobimy.

Gość

Uedę trzeba sprzedać, bo tak dobrego sezonu może nie powtórzyć.

Read i Moussa zapewne sami będą chcieli odejść, a to nasi najlepsi gracze aktualnie. Szkoda, ale zainteresowanie będzie duże

DamianM

jak Undav ostatnio, takiego Woltemade to uważam przewyższa sporo, a ile za niego przecież zapłacili Anglicy

Gość

oyarzabal jak zwykle sztos - najbardziej niedoceniany hiszpanski pilkarz - wolalbym jego miec biz yamala w skladzie.

DamianM

sumując, sprzedawałby go na tym hype, a wy?

Gość

Bo trzeba wiedzieć gdzie i jak sprzedawać.
Najlepiej wypychać graczy do Anglii.
Tam jest kasa i lubią przepłacać. ;-)

DamianM

jeszcze zerrouki mogłby jakąś asystę chociaż zapodać

DamianM

jest mundial, to podbije cenę na pewno o kilka baniek, ale zobaczymy. Najnowsze to to, że Everton rzekomo zianteresowany

Gość

No nie wiem czy 35 - ja bym takie nie puszczał wodzy fantazji :D żeby się nie rozczarować. Tak jak mówiłem to kiedyś kluby niechętnie przepłacają kupując z takiej eredivisie. Bo wielu tych graczy z tej ligi poprostu nie wypala.

DamianM

Read i Moussa owszem, tu pęknie 35. Ueda może do tyłu dobije ale z bonusami

Gość

Ueda minimum za 30, i będzie dobrze

Hadj Moussa oraz Read za min. 35/40 powinni pójść.
I klub powinien być nieustępliwy w tej kwestii.

DamianM

Odejdzie za 35, to z kolejnym będziesz miał jyz argument, żeby iść pod 40

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.