FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Boskamp: To forma presji, z którą musisz sobie poradzić

25.02.2025 19:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Dziś ukazał się drugi odcinek podcastu Boskamp en Kleine Gijp. W rozmowie Jan Boskamp i Nicky van der Gijp poruszyli kilka istotnych tematów związanych z Feyenoordem, w tym problemy kadrowe wynikające z licznych kontuzji, nominację Robina van Persiego na stanowisko trenera oraz rozwój młodych zawodników w klubie i poza nim.

Rozwój młodych talentów

Boskamp nie ukrywa swojej fascynacji młodymi piłkarzami, którzy wyróżniają się na tle rówieśników i mają potencjał, by stać się gwiazdami futbolu. Szczególną uwagę zwrócił na kilku graczy, w tym Reada, Milambo oraz Hartmana.

— Read to gość, który naprawdę rozumie piłkę! Podobnie mam z Milambo i Hartmanem. Jestem też wielkim fanem chłopaka, który teraz gra w NAC – Sauera — mówi Boskamp. — Szczerze mówiąc, jestem trochę rozczarowany, że trafił do NAC, choć dla niego to może być dobre rozwiązanie. On tam naprawdę robi różnicę. Gdy patrzę na niego, myślę sobie: "Cholera, ten chłopak umie grać w piłkę jak mało kto". To są moi ludzie, moi piłkarze.

Plaga kontuzji w Feyenoordzie

Jednym z kluczowych tematów poruszonych w podcaście były problemy zdrowotne zawodników Feyenoordu. Klub zmaga się obecnie z falą kontuzji, co znacząco utrudnia rotację składu.

— W tym momencie mamy dwunastu, trzynastu, a może nawet czternastu zawodników kontuzjowanych — zauważa Boskamp. — Co więcej, są tacy, którzy wciąż borykają się z tymi samymi problemami zdrowotnymi i nic się nie zmienia. Niektórzy zawodnicy są po prostu podatni na kontuzje. Co można z tym zrobić? Czy mamy dalej na nich stawiać? Spójrzmy na takich graczy jak Justin, Trauner, Stengs czy Bartje. W przypadku Barta to wręcz szalone – w Belgii nigdy nie miał poważniejszych kontuzji, a tutaj nagle wypada na długi czas. Wcześniej grał przecież w każdym meczu.

Liga Mistrzów: Starcie z AC Milan

Boskamp odniósł się także do występów Feyenoordu w Lidze Mistrzów, szczególnie do rywalizacji z AC Milan. Był pod wrażeniem zaangażowania drużyny, nawet jeśli nie zaprezentowała się perfekcyjnie pod względem czysto piłkarskim.

— To był świetny mecz do oglądania. Chłopaki mieli bardzo dobre nastawienie. Może nie grali spektakularnego futbolu, ale to, w jaki sposób podeszli do tego spotkania, było najwyższej klasy — przyznaje były piłkarz. — Widać było determinację i intensywność. Ich postawa w meczu przeciwko Milanowi była naprawdę dobra. Nie sądzę, żeby przegrali cztery czy pięć spotkań z rzędu, bo w tym meczu wygrali każdy pojedynek. Po końcowym gwizdku można było zauważyć ulgę – zarówno wśród kibiców, jak i samych zawodników. To było coś pięknego.

Pod wodzą trenera Briana Priske Feyenoord często miał problemy z intensywnością w końcowej fazie meczu. Tym razem jednak było inaczej.

— Widać było, że w końcówce meczu drużyna była na skraju wyczerpania. Ale to nie problem – czasem musisz dać z siebie absolutnie wszystko i przekroczyć własne limity. W meczu z Milanem chłopaki na pewno przekroczyli granicę swoich możliwości. Poszli na całość! To pokazuje ich fantastyczne nastawienie. Bosschaart również zrobił kawał dobrej roboty, zarówno na boisku, jak i poza nim.

Robin van Persie jako trener Feyenoordu

Rotterdamczyk odniósł się również do decyzji o mianowaniu Robina van Persiego na stanowisko trenera Feyenoordu, która wzbudziła spore kontrowersje. Były piłkarz nie widzi jednak powodów do krytyki i uważa, że Van Persie może odnieść sukces.

— Niektórzy twierdzą, że Van Persie nie powinien obejmować tej funkcji. Ale dlaczego? Dlaczego nie miałby tego robić? Nie rozumiem tych zarzutów. Mówią, że to za wcześnie, ale kiedy niby jest "odpowiedni czas"? Chciałbym to wiedzieć — komentuje Boskamp. — Szczerze mówiąc, sam się tego nie spodziewałem. Myślałem raczej, że Mark van Bommel będzie brany pod uwagę…

Boskamp podkreśla, że Van Persie ma wyraźną wizję gry i nie zamierza od niej odchodzić.

— Prowadził Heerenveen i przegrał 1:9 z AZ, ale niczego nie zmienił. Taki ma styl, taka jest jego filozofia. Teraz wiem, że w Feyenoordzie trzeba grać nieco inaczej. Tutaj nie można przegrać trzech meczów z rzędu, bo pięćdziesiąt tysięcy kibiców natychmiast zacznie jęczeć i narzekać — dodaje niegdyś świetny pomocnik.

Były zawodnik Feyenoordu zwraca uwagę, że praca trenera w czołowych holenderskich klubach wiąże się z ogromną presją.

— W takich klubach jak Feyenoord, Ajax czy PSV nie wystarczy wygrywać. Trzeba jeszcze grać atrakcyjny futbol. To forma presji, z którą każdy trener musi sobie poradzić. Myślę, że Van Persie jest na to gotowy i udźwignie to zadanie.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.