FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Bossin: Jestem ciekaw, jak poradziłbym sobie, gdybym dostał szansę w meczu

16.10.2025 20:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po wcześniejszym okresie wypożyczenia, latem 2025 roku Liam Bossin na stałe przeniósł się do Feyenoordu. Dziś bramkarz czuje się w klubie z Rotterdamu jak w domu. W przerwie między rzutami podczas towarzyskiej partii gry w bule z uśmiechem opowiada o swojej roli w zespole i o tym, jak odnalazł się w nowym otoczeniu.

Bossin urodził się w Belgii, ale jego korzenie sięgają również Irlandii. Choć całe spotkanie prowadzi po niderlandzku, swobodnie posługuje się też językiem francuskim. – Dla Targhalline i Diarry jestem trochę jak tłumacz – mówi z uśmiechem. – Chodziłem do francuskiej szkoły, więc francuski to właściwie mój pierwszy język – bardziej niż w przypadku reszty mojej rodziny. Moja mama pochodzi z Irlandii, dlatego po angielsku też mówię płynnie. Niderlandzkiego nauczyłem się dopiero, gdy grałem w FC Dordrecht.

Bramkarz przyznaje, że jeszcze niedawno nie przypuszczał, iż los zaprowadzi go aż do Feyenoordu. – Z Dordrechtu przeniosłem się do Oostende i sportowo szło mi tam naprawdę dobrze. Wtedy jednak pojawiły się pogłoski o bankructwie klubu. Zacząłem więc rozglądać się za nowymi możliwościami i wróciłem do Dordrechtu. Kilka miesięcy później pojawiła się oferta z najpiękniejszego klubu w Holandii. Wszyscy w Dordrechtcie doskonale to rozumieli.

Bossin przez lata był pierwszym bramkarzem w różnych klubach, jednak w Feyenoordzie świadomie wybrał inną ścieżkę. – Jako bramkarz jesteś przyzwyczajony do tego, że kibice cię doceniają, więc ta sytuacja była dla mnie czymś nowym. Mimo to bardzo mi się spodobała. Najwyraźniej dobrze się w tej roli odnalazłem, bo po wypożyczeniu klub postanowił, że zostanę. Rozmawiałem z trenerem o swojej przyszłości – to były bardzo pozytywne rozmowy, może nawet aż za bardzo, jak na moje oczekiwania. Kiedy usłyszałem, że mogę zostać, nie wahałem się ani chwili.

Bossin podkreśla, że jego praca w Rotterdamie to znacznie więcej niż tylko bronienie. – Moim zadaniem jest przygotowywanie Timona i Justina do meczów. Jeśli oni spisują się dobrze, to znaczy, że ja również dobrze wykonałem swoją robotę – utrzymując ich w odpowiedniej formie i koncentracji na treningach. Mam też świetny kontakt z młodymi zawodnikami z Varkenoord. Staram się dzielić z nimi swoim doświadczeniem, co ma także wymiar społeczny. Bardzo to lubię – pracujemy w doskonałych warunkach, w ośrodku 1908, który daje idealne możliwości rozwoju.

Belgijski bramkarz nie ukrywa, że treningi w otoczeniu zawodników Feyenoordu wiele go nauczyły. – W wielu sytuacjach czuję, że zrobiłem ogromny postęp. W ciągu zaledwie kilku miesięcy zdobyłem mnóstwo doświadczenia. Jestem ciekaw, jak poradziłbym sobie, gdybym dostał szansę w meczu – choć wiem, że to nie jest moja główna rola w tej drużynie. Mimo to chciałbym zobaczyć, jak bardzo się rozwinąłem. Byłoby wspaniale, gdybyśmy zostali mistrzami, a ja mógłbym potem jeszcze pojawić się na murawie De Kuip.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.