Eric Botteghin w niedzielę zadebiutował w barwach Feyenoordu. Brazylijski obrońca zastąpił kontuzjowanego Ricka Karsdorpa i wraz z Jan-Arie van der Heijdenem utworzył duet środkowych defensorów.
- Wywalczyliśmy trzy punkty, a my jako obrońcy zachowaliśmy czyste konto, więc debiut oceniam dobrze - powiedział Botteghin dla RTV Rijnmond. 27-latek zameldował się na placu gry i od razu zaznaczył swoją obecność. Był piłkarzem nie do przejścia. - Jestem prawdziwym obrońcą i chce wygrywać każdy bezpośredni pojedynek na boisku - uzupełniał swoją wypowiedź brazylijski zawodnik.
- Dziewięć punktów po trzech meczach to doskonały początek, ale nie powinniśmy myśleć, że wszystko jest w porządku. Na przykład pierwsza połowa nie była najlepsza w naszym wykonaniu, podobnie jak przed tygodniem. Powinniśmy starać się żeby szybciej decydować o losach meczu - zakończył Botteghin.
Komentarze (2)
DamianM
Gdy wszedł, to przypominał mi Vlaara, kawał piłkarza, mega się zaprezentował, a nie grał wiele.
GAV
Bardzo pozytywnie oceniam tego gościa po dzisiejszym występie.Należy mu sie miejsce w jedenastce na mecz z PSV