FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Chaos kompletny: Dla takiego klubu jak Feyenoord to absurdalna sytuacja

03.03.2026 09:12; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord Polska / Źródło: FR12.nl

Przyjście Keesa van Wonderena na stanowisko dyrektora technicznego Feyenoordu na razie nie dojdzie do skutku. Były obrońca, który przez długi czas uchodził za naturalnego kandydata do objęcia kluczowej funkcji w pionie sportowym, po serii rozmów z władzami klubu ostatecznie nie porozumiał się z działaczami. W podcaście AD Voetbal klubowy obserwator Mikos Gouka szczegółowo wyjaśnił kulisy nieudanego procesu na De Kuip.

Dziennikarz skontaktował się bezpośrednio z Van Wonderenem, prosząc go o komentarz. – Zapytałem Van Wonderena, czy chciałby coś powiedzieć, bo widzieliśmy już oficjalny komunikat. Odpowiedział, że oświadczenie klubu jest wystarczające. Można było jednak wyczuć, że temat może kiedyś wrócić – relacjonował Gouka. – To byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby Van Persie nie był już trenerem. On już tyle przetrwał, że byłoby nielogiczne, gdyby teraz nagle został zwolniony. Na ten moment wygląda na to, że sprawa jest zamknięta. Oznacza to, że Te Kloese przez wiele tygodni pracował nad zatrudnieniem dyrektora technicznego bez efektu.

Cała sytuacja rodzi pytania o układ sił wewnątrz klubu. Gouka zwraca uwagę na dwa szczególnie interesujące aspekty. – Van Persie ma prawo mówić, co myśli. Zaskakujące jest jednak to, że najwyraźniej ma również wpływ na nominację swojego przyszłego przełożonego. Nie chodzi o to, że zablokował ten ruch, ale jasno dał do zrozumienia, że nie odpowiada mu proponowany sposób współpracy. To dość nietypowe – przekazujesz trenerowi taką władzę, a przecież to dyrektor techniczny w dłuższej perspektywie powinien ocenić, czy dany szkoleniowiec jest właściwym człowiekiem na tym stanowisku. Dla Van Wonderena było natomiast jasne, jak wyobraża sobie swoją rolę i sposób działania.

Gouka nakreślił też hipotetyczny scenariusz, który pokazuje skalę problemu. – To dość niezwykłe, że Van Persie może się w to wtrącać. Wyobraźmy sobie, że Te Kloese mówi: znaleźliśmy odpowiedniego dyrektora, to nasz kandydat i go zatrudniamy. A wtedy Van Persie odpowiada: on nie wejdzie do mojej szatni. Co wtedy robisz? Trudno powiedzieć: i tak go zatrudnimy. Czy to byłaby sytuacja, w której da się pracować? Tego właściwie nie da się wymusić, jeśli trener tego nie chce. Wygląda na to, że szkoleniowiec ma w klubie bardzo silną pozycję.

W ocenie dziennikarza nie bez znaczenia pozostaje również obecna sytuacja sportowa Feyenoordu. – Gdyby Van Persie miał liczby takie jak Peter Bosz, można byłoby zachować większy dystans. Tymczasem Feyenoord znajduje się w momencie, w którym wyniki nie są zadowalające. Trzeba się zastanowić, czy w grupie wszystko funkcjonuje prawidłowo. Widzieliśmy kilka incydentów, u niektórych wyraźnie widać niezadowolenie. Dyrektor techniczny powinien pod koniec sezonu być blisko zespołu, by ocenić, czy potrzeba innych piłkarzy, innego trenera albo nowych asystentów. Tymczasem Feyenoord przyzwyczaił się do modelu, w którym dyrektor techniczny trzyma się od drużyny na dystans.

Na zakończenie Gouka nie szczędził krytycznych słów pod adresem obecnej sytuacji w klubie z Rotterdamu. – Chaos jest kompletny. Dla takiego klubu jak Feyenoord to absurdalna sytuacja. Wszyscy są pod ostrzałem, ale każdy pilnuje własnego interesu. Gdy coś nie funkcjonuje, nadal są ludzie, którzy myślą: jeszcze cztery lata kontraktu. A można też pomyśleć w kategoriach dobra klubu – moja kadencja dobiegła końca, to już koniec. Albo: jestem trenerem, nie zdobywam wielu punktów, może nie byłoby złe, gdyby dyrektor techniczny był bliżej mnie. Van Wonderen nie zaczynałby pracy z fałszywymi intencjami, przede wszystkim przyjrzałby się temu, co trzeba zmienić w kadrze.

– Dennis te Kloese pozwala wielu sprawom toczyć się własnym rytmem, jest mało widoczny. Oczywiście ma to związek także z groźbami, przez które nieco wycofał się z przestrzeni publicznej. Wyniki sportowe najwyraźniej nie są już najważniejsze, bo projekt Van Persie musi się udać, projekt Sterling musi się udać. Projekt Van Wonderen najwyraźniej nie był aż tak istotny i nie musiał zakończyć się powodzeniem. To etap, w którym klub znajduje się pod baczną obserwacją. Wiele osób wolałoby nie myśleć o scenariuszu, w którym NAC rozgrywa dobry mecz i zdobywa trzy punkty, a walka o drugie miejsce staje pod znakiem zapytania. Wtedy w Feyenoordzie wszystko może się posypać.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.