Clasie wspomina: Szczególnie mecze u siebie były czymś wyjątkowym
01.02.2026 10:50; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nlW związku ze zbliżającym się starciem PSV z Feyenoordem Jordy Clasie w rozmowie z ESPN wraca pamięcią do wcześniejszych pojedynków na linii Boeren-Stadionowi. Doświadczony pomocnik, który w trakcie kariery wielokrotnie brał udział w tym hicie holenderskiej piłki, z wyraźnym sentymentem mówi zwłaszcza o spotkaniach rozgrywanych na De Kuip. Przy okazji 34-latek nie szczędzi także pochwał Luciano Valente.
– Na szczęście miałem okazję zagrać w takich meczach kilka razy i szczególnie spotkania u siebie były naprawdę wyjątkowe – zaczyna Clasie, wspominając swoje występy przeciwko PSV. – Najbardziej utkwiła mi w pamięci edycja z 2018 roku, kiedy dopiero co wróciłem i sięgnęliśmy po Superpuchar. W karierze rozgrywasz wiele prestiżowych spotkań z takimi rywalami, ale to właśnie domowe mecze zostają w głowie na dłużej.
Wtedy Feyenoord pokonał PSV po serii rzutów karnych. Sam pomocnik również wziął na siebie odpowiedzialność, skutecznie wykonując jeden z jedenastek. – W tamtym momencie byłem raczej spokojny. Oczywiście trudno całkowicie opanować nerwy, ale trzeba zaufać własnym umiejętnościom i wewnętrznej sile. Na szczęście tamten mecz zakończył się dla nas zwycięsko – dodaje.
Zapytany o piłkarza, którego obecnie ogląda z największą przyjemnością, Clasie nie waha się ani chwili. – Valente. Wystarczy spojrzeć, jaką drogę rozwoju przeszedł. Już w FC Groningen był bardzo dobrym zawodnikiem, ale dysponuje pewnym rodzajem boiskowej inteligencji, jakiej nie ma wielu pomocników. Gra odważnie, a sposób, w jaki rozwija się w Feyenoordzie, naprawdę robi wrażenie – ocenia.
– To wyraźny krok naprzód, nie tylko pod względem poziomu sportowego, ale także presji – kontynuuje pomocnik. – Valente stał się piłkarzem, który ma realny wpływ na grę zespołu. W Groningen było widać jego potencjał, ale nie spodziewałem się, że tak szybko przeniesie to wszystko na grunt klubu pokroju Feyenoordu. Jako pomocnik mogę mieć wobec tego tylko ogromny podziw.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)