FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Correira: Mogę stanąć na głowie, zrobić salto, nie ma problemu. I tak nic się nie zmieni

21.02.2026 11:33; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ własne / Źródło: voetbalflitsen

Najbliższy weekend zapowiada się dla Telstar wyjątkowo. „Białe Lwy” po raz pierwszy od dłuższego czasu wystąpią na De Kuip, gdzie ich rywalem będzie Feyenoord prowadzony przez Robina van Persiego. Dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodaje fakt, że do Rotterdamu dołączył Raheem Sterling, ale trener zespołu z Velsen-Zuid zachowuje pełen spokój.

– Mogę stanąć na głowie, zrobić salto, nie ma problemu. I tak nic się nie zmieni – rzucił sucho Correia, zapytany o wiadomość, że Sterling otrzymał pozwolenie na pracę. – Mamy własny plan przygotowań. Nawet o nim nie wspominaliśmy.

Dla wielu zawodników Telstar występ na legendarnym stadionie Feyenoordu będzie doświadczeniem bez precedensu. Jedynie Ronald Koeman junior miał już okazję zagrać na De Kuip – w barwach TOP Oss w meczu pucharowym. 29-letni bramkarz, syn byłego reprezentanta Holandii i szkoleniowca Ronalda Koemana, podkreśla jednak, że nie spodziewa się paraliżu w szeregach drużyny. Podobnie jak jego trener.

– Ja przynajmniej tego nie odczuwam. W zasadzie nigdzie i nigdy – odpowiedział Correia, pytany o słynne już „kuipvrees”, czyli respekt i strach przed stadionem w Rotterdamie. – Mam nadzieję, że chłopaki podejdą do tego równie spokojnie i zrobią po prostu swoje. Niech wrzucą wyższy bieg i zobaczą, na co ich stać.

Koeman junior przyznaje jednak, że z De Kuip łączą go osobiste, ciepłe wspomnienia. – Z ojcem przeżyliśmy tam wspaniały czas. Wszystkie te mecze domowe. Co tydzień siedziałem na trybunach. To było coś wyjątkowego. Jednocześnie bramkarz nie ukrywa, że obiekt potrafi zrobić ogromne wrażenie – zwłaszcza na tych, którzy pojawiają się tam po raz pierwszy.

Wzmocnienie dla całej Eredivisie

Możliwy występ wspomnianego Sterlinga Correia postrzega szerzej – jako pozytywny sygnał dla całej ligi. – Myślę, że to coś bardzo dobrego. Coś niezwykle pozytywnego dla holenderskiego futbolu, że tacy zawodnicy odnajdują drogę do naszego kraju – zaznaczył szkoleniowiec.

Porównał przy tym sytuację do transferu Jordana Hendersona do Ajaksu. – To osobowości, które wzbogacają Eredivisie. Mogłoby ich być jeszcze kilku. Może paru w Telstar – dodał z uśmiechem. Nie zabrakło też żartobliwego akcentu: – Mam nadzieję, że jeśli będzie w pełni sił, to nie zagra w niedzielę zbyt długo. Poza tym, niech gra w Holandii jak najdłużej. 

W minionym tygodniu Correia musiał odnieść się również do nietypowej sytuacji związanej z meczem przeciwko FC Twente (1:1). Analityk Hans Kraay junior miał rzekomo „po cichu” przysłuchiwać się odprawie zespołu. Dziś trener potrafi się z tego śmiać, ale jasno stawia granice.

– Nie wiem, jak wszedł do środka i kto go wpuścił, ale to oczywiste, że tak nie powinno być. Nie, nie możecie podsłuchiwać. Poinstruuję ochronę, żeby takie sytuacje się nie powtórzyły.

Sam sposób pracy zespołu pozostaje jednak niezmienny. – Zawsze działamy tak samo. W tygodniu dużo rozmawiamy, analizujemy materiał wideo, przygotowujemy zawodników pod konkretnego rywala. W dniu meczu dostają krótkie podsumowanie. Kropka nad i i wychodzimy na boisko.

Niezależnie od tego, czy będzie to magia De Kuip, czy obecność światowej klasy piłkarza, Correia nie zamierza pozwolić, by jego drużyna uległa atmosferze wydarzenia. – Nic się nie zmienia – podkreśla konsekwentnie.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.