PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

1:1

Czerwona kartka zmieniła wszystko. Szalony comeback Feyenoordu

03.05.2026 16:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Fortuna Sittard była o krok od sprawienia dużej niespodzianki, a Feyenoord przez długie fragmenty meczu sprawiał wrażenie zespołu całkowicie pogubionego i pozbawionego wpływu na przebieg wydarzeń. Rotterdamczycy operowali piłką wolno, przewidywalnie i bez większego zaangażowania, jakby brakowało im zarówno energii, jak i świadomości stawki tego spotkania. Gospodarze wykorzystali to bez wahania, narzucając własne warunki gry i przez długi czas kontrolując sytuację na boisku. Ich prowadzenie mogło być znacznie wyższe, bo Feyenoord nie potrafił znaleźć odpowiedzi na dobrze zorganizowaną i konsekwentną grę rywala.

Punktem zwrotnym okazała się dopiero końcówka spotkania, która przyniosła wydarzenia całkowicie zmieniające jego obraz. Czerwona kartka dla Paula Gladona, ukaranego za brutalny faul na Timonie Wellenreutherze, wywróciła wszystko do góry nogami. Feyenoord nagle zyskał impuls, którego wcześniej wyraźnie mu brakowało. Najpierw do wyrównania doprowadził Watanabe, wykorzystując zamieszanie w polu karnym, a kilka minut później decydujący cios zadał Givairo Read. Jego trafienie przypieczętowało zwycięstwo 2:1 i kompletną zmianę narracji tego meczu.

Samo spotkanie od pierwszych minut było dalekie od wysokiego poziomu. Gra toczyła się w chaosie, a obie drużyny miały problem z utrzymaniem się przy piłce i stworzeniem klarownych sytuacji bramkowych. Po około kwadransie to gospodarze jako pierwsi poważnie zagrozili – szybka kontra zakończyła się strzałem w słupek, a chwilę później Timon Wellenreuther musiał popisać się znakomitą interwencją. Feyenoord nie potrafił jednak odpowiedzieć w żaden konkretny sposób. Uderzenie Ayase Uedy z początku meczu poszybowało wysoko nad bramką, a kolejne minuty upływały pod znakiem ospałej, pozbawionej tempa gry.

Po przerwie obraz spotkania nie uległ poprawie z perspektywy gości. Feyenoord wrócił na murawę bez energii i inicjatywy, co natychmiast wykorzystała Fortuna. Gospodarze przejęli kontrolę i już w 51. minucie zostali za to nagrodzeni – Sierhuis trafił do siatki po dośrodkowaniu, wykorzystując bierną postawę defensywy Feyenoordu. Wynik 1:0 tylko potwierdził przewagę gospodarzy, a Feyenoord został zmuszony do odrabiania strat, choć długo nie potrafił znaleźć na to sposobu.

Dopiero dramatyczna końcówka przyniosła przełamanie. Po ostrym wejściu Paula Gladona w Timona Wellenreuthera sędzia Joey Kooij, po analizie VAR, nie miał wątpliwości i pokazał napastnikowi czerwoną kartkę. Gra w przewadze natychmiast ożywiła Feyenoord. Chwilę później padło wyrównanie – strzał Ayase Uedy obronił co prawda Mathijs Branderhorst, ale Watanabe błyskawicznie dopadł do odbitej piłki i skierował ją do siatki, doprowadzając do stanu 1:1.

Końcówka należała już w pełni do zespołu prowadzonego przez Robina van Persiego. Feyenoord zepchnął rywali głęboko do defensywy i w 90. minucie zadał decydujący cios. Givairo Read popisał się precyzyjnym uderzeniem z dystansu, które dało jego drużynie prowadzenie 2:1. Mimo siedmiu minut doliczonego czasu gry wynik nie uległ już zmianie, a goście mogli cieszyć się z niezwykle cennego zwycięstwa.

Dzięki wygranej Feyenoord ma na koncie 61 punktów po 32 kolejkach. Przewaga nad goniącym NEC wynosi pięć punktów, co przy dwóch pozostałych meczach sprawia, że utrata tej pozycji wydaje się mało prawdopodobna. Sytuacja może się jednak jeszcze nieco skomplikować, ponieważ FC Twente, również walczące o miejsce w Lidze Mistrzów, tego samego dnia mierzy się na wyjeździe z AZ i w przypadku zwycięstwa może zmniejszyć stratę do czterech punktów.

W najbliższą niedzielę Feyenoord zmierzy się na własnym stadionie z AZ, natomiast w ostatniej kolejce sezonu 2025/26 czeka go wyjazdowe starcie z PEC Zwolle. NEC zagra jeszcze na wyjeździe z FC Groningen oraz u siebie z Go Ahead Eagles. Z kolei FC Twente ma przed sobą domowy mecz ze Spartą Rotterdam oraz wymagający wyjazd do mistrza kraju, PSV.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 34. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

? - ?

NAC Breda

FC Utrecht

? - ?

Fortuna Sittard

FC Volendam

? - ?

SC Telstar

Heracles Almelo

? - ?

FC Groningen

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

FC Twente

SC Heerenveen

? - ?

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

10-17 maja

Remis 1:1 z AZ Alkmaar sprawił, że Feyenoord ostatecznie zapewnił sobie miejsce w Lidze Mistrzów.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

DamianM

https://x.com/RisingStarXI/status/2054994461571035416 16 LATEK hehe. 16 lat to on miał 30 lat temu chyba

DamianM

Uuuuuu, Mourinho ich ustawi. Wtedy to tam będzie

Gość

wygwizdali mapeta na bernabeu
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/2055031176432107554

DamianM

Van Persie już doświadczony ;-)

Gość

"Feyenoord stawia na doświadczenie w u21" - szkoda że nie w 1 drużynie.

Gość

Midtjylland z pucharem Danii.

Gość

I dobrze. Nie lubie takich klubów co budują sukces za pieniądze.

Gość

Kwiecień wchodzi do Wisły z buta (na start kupuje 25%). Nawet jak Wieczysta wywalczy na boisku awans do ekstraklapy, to w nowym sezonie zajmą miejsce rezerw w... czwartej lidze. XDDD szybko poszło XD

Gość

Hahahaha - Wieczysta papa!!

Gość

No to Mjallby podwójna korona tam w Szwecji.
Ich trener ma 36 lat

Gość

A to oznacza, że Basel i Young Boys poza pucharami.
Będzie pierwsza trójka i Sion z czwartego lub Lausanne-Ouchy jeśli wygrają puchar. Twardy reset w tej Szwajcarii

Gość

Thun ostatnio wygrało jeszcze w sezonie regularnym, w grupie mistrzowskiej 4 mecze i 4 porażki. Na koniec wyjazd z wiceliderem St. Gallen, który jakby nie wpadka ze Sion u siebie dwie kolejki temu, grałby teraz z tym Thun o tytuł. St. Gallen gra też z drugoligowcem finał pucharu Szwajcarii

Gość

Gość - hahahahahahahahahahahahahahahaha
Weź się obudź - wałki na korzyść Celticu są co sezon

Gość

Thun to jest hit - 7 ostatnich meczów 6 porażek. Dziś 3-8 u siebie wpierdziel. Za rok spadną z ligi pewnie.

Gość

royake union sg wygrywa puchar belgii
mjallby wygrywa puchar szwecji.

Gość

Bzdury - nigdy nie widziałem żeby popełniano jakieś większe błędy na korzyść Celtiku. Pomyliłeś Celtic z Galatasaray i Fenerbahce.

Gość

Hearts to dźwignie piłkarsko (może nawet lepiej dla nich, że był ten wałek w Motherwell, bo teraz muszą spiąć doopy), ale sędziowie coś z pewnością odwalą, żeby Celtic wygrał. Liga sprzyja irolom

Gość

thun-young boys 3-8 :D ło panie.

Gość

Żaden karny, tylko wałek - chodziło tylko o to, żeby dać celtikowi wygrać i zachować szanse na tytuł (w przypadku remisu Hearts mogli nawet dwoma bramkami przegrać i mieliby miśka), a tak muszą minimum remis osiągnąć na irish park w Glasgow

DamianM

Poczytajcie o Southampton. Finału może na razie nie być, o baraże chodzi. Podglądali rywala i EFL potrzebuje więcej czasu na to czy zostaną usunięci

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.