FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Czy Ueda jest lepszy od Gimeneza? „Być może ma jeszcze więcej atutów”

21.10.2025 16:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Ayase Ueda nie przestaje imponować w barwach Feyenoordu. Japoński napastnik zdobył w niedzielę trzy bramki w efektownym zwycięstwie 7:0 nad Heraclesem Almelo i coraz częściej porównywany jest do swojego poprzednika – Santiago Gimeneza. Nic więc dziwnego, że w ogólnokrajowych mediach coraz głośniej pada pytanie: czy Ueda jest już lepszy od Meksykanina, który zimą przeniósł się do AC Milan?

Dyskusję rozpoczął Arman Avsaroglu w programie NOS Voetbalpodcast. - Od razu o tym pomyślałem, bo przez długi czas był to gorący temat w Rotterdamie. Gimenez był numerem jeden, uważano go za lepszego od Uedy. W końcu odszedł do Milanu, a wszyscy zastanawiali się: jak Japończyk poradzi sobie z tą presją? Ale patrząc na jego występy, mam wrażenie, że dysponuje nawet większym arsenałem atutów, które mogą pomóc mu osiągnąć sukces na jeszcze wyższym poziomie – stwierdził dziennikarz.

Jeroen Grueter przyznał, że w dużej mierze podziela tę opinię. - Gimenez był znakomitym napastnikiem, zwłaszcza w szczytowym okresie gry dla Feyenoordu – bardzo kompletnym. Ale dziś Ueda trafia do siatki z niesamowitą regularnością. Jeśli porównać ich osiągnięcia w kontekście Eredivisie, to w tym momencie można mówić o równowadze – ocenił komentator.

Avsaroglu dodał z kolei: - Feyenoord znowu świetnie trafił z transferem napastnika. Zresztą nie tylko tam – także w defensywie klub wykonuje znakomitą pracę. To zasługuje na ogromne pochwały dla działu skautingu.

Od Kindvalla po Gimeneza – a teraz Ueda: w pogoni za klubowym rekordem

Dzięki hattrickowi już w pierwszej połowie spotkania z Heraclesem Ayase Ueda przekroczył granicę dziesięciu ligowych bramek po zaledwie dziewięciu kolejkach. Tego osiągnięcia w historii klubu dokonali wcześniej tylko: Cor van der Gijp (dwukrotnie), Henk Schouten (dwukrotnie), Ove Kindvall, Pétur Pétursson, Graziano Pellè oraz Santiago Gimenez. Jak potoczyły się sezony tamtych zawodników, którzy tak błyskawicznie weszli w rytm strzelecki?

Santiago Giménez – sezon 2023/24 – 13 goli

Żaden piłkarz Feyenoordu nie zaczął sezonu w tak imponujący sposób jak meksykański snajper. Jego hattrick w Amsterdamie przeszedł do historii. Po krótkiej przerwie bez goli, ponownie uderzył z potrójną siłą – tym razem przeciwko Excelsiorowi. Ostatecznie zakończył sezon z 23 bramkami.

Ove Kindvall – sezon 1967/68 – 12 goli

W dziesiątej kolejce Feyenoord rozbił DOS 5:0, a szwedzki napastnik zdobył cztery gole, podbijając swój dorobek do szesnastu trafień. Choć później nieco spuścił z tonu, zakończył sezon z 28 golami, co i tak robiło ogromne wrażenie.

Cor van der Gijp – sezon 1960/61 – 11 goli

Już w pierwszym meczu u siebie Feyenoord pokonał Ajax 9:5. Van der Gijp strzelił dwa gole, a jego znakomita współpraca z Coenem Moulijnem była kluczowa dla dominacji zespołu. „Ome Cor” utrzymał formę przez cały sezon i zakończył go z 29 trafieniami, a Feyenoord zdobył tytuł mistrzowski.

Henk Schouten – sezon 1959/60 – 11 goli

Po czterech bezbramkowych kolejkach eksplodował formą – najpierw zdobył pięć goli przeciwko Blauw Wit, a tydzień później hattricka z MVV. Sezon zakończył z 24 bramkami, choć mistrzostwo wymknęło się po kontrowersyjnej decyzji sędziego w decydującym meczu z Ajaksem.

Klubowy rekord Van der Gijpa

Rekordzistą pozostaje jednak Cor van der Gijp, który w sezonie 1956/57 zdobył 32 gole. Choć po dziewięciu kolejkach miał zaledwie pięć trafień, jego regularność w końcówce sezonu okazała się imponująca. Dla porównania – Coen Dillen z PSV sięgnął wtedy po historyczne 43 gole.

„Jakby miał magnes w butach”

Zdaniem Jeroena Gruetera obecna forma Uedy jest wręcz spektakularna. - Zdobył trzy gole – każdy inny, każdy świadczący o wysokiej klasie. Pierwszy – błyskawiczna reakcja i perfekcyjna technika. Drugi – świetne ustawienie w polu karnym. Trzeci – typowy gol napastnika, który jest w życiowej formie. Jak powiedział Maurice Steijn: wygląda to tak, jakby miał magnes w butach. Wszystko mu sprzyja, piłka zawsze spada tam, gdzie stoi on. To faza, w której po prostu wszystko wychodzi – podsumował komentator.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.