FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

„Daje nam to możliwość myślenia nie tylko w perspektywie krótkoterminowej”

26.02.2025 09:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: fr12.nl

Robin van Persie został oficjalnie mianowany nowym trenerem Feyenoordu. Były czołowy piłkarz po raz czwarty wraca do klubu, w którym zaczynał profesjonalną karierę, ale tym razem w nowej, trenerskiej roli.

– Wspaniale jest wrócić do domu – przyznał w wywiadzie dla klubowych mediów. – Ten moment jest dla mnie wyjątkowy.

Spełnienie marzeń

Van Persie nie ukrywa, że objęcie stanowiska trenera Feyenoordu było jego długoterminowym celem.

– Już od kilku lat miałem to w głowie jako cel do osiągnięcia – przyznał. – Kiedy rozpocząłem pracę jako trener, wiedziałem, że przede mną jeszcze długa droga. Musiałem się wiele nauczyć i zdobyć doświadczenie, ale z każdym kolejnym dniem, z każdą godziną poświęconą na rozwój czułem, że ten moment zbliża się coraz bardziej. A teraz, kiedy to się w końcu wydarzyło, czuję ogromną radość i dumę.

Podkreślił również, że choć nadal się uczy, to ma już wypracowaną jasną wizję futbolu.

– Metody treningowe i styl gry są solidne jak skała – zaznaczył. – Oczywiście, w futbolu nic nigdy nie jest skończone. To ciągły proces. Każdego tygodnia dokładnie analizujemy, co musimy zrobić, jak najlepiej przygotować drużynę i co pozwoli zawodnikom osiągnąć optymalną formę. Taka organizacja daje nam wszystkim spokój i jasność w działaniu.

Siła struktury

Jednym z kluczowych elementów, na które zwraca uwagę Van Persie, jest dobrze zorganizowana struktura pracy.

– Mamy precyzyjne plany na różne scenariusze: czy gramy trzy mecze w tygodniu, czy mamy sześć dni na przygotowania – wszystko jest dokładnie przemyślane. To pozwala nam działać efektywnie i daje mi dużą pewność siebie – podkreślił.

Podziękowania dla Heerenveen

Decyzja o opuszczeniu SC Heerenveen nie była dla Van Persiego łatwa, choć z perspektywy Feyenoordu i jego samego wydawała się naturalnym krokiem.

– Rozumiem, że dla Heerenveen to nie był idealny moment na moją zmianę klubu. Takie sytuacje nigdy nie są łatwe, szczególnie dla zawodników, z którymi współpracowałem. Ale dla Feyenoordu i dla mnie to właściwy czas – powiedział. – Teraz możemy nie tylko skupić się na bieżących wyzwaniach, ale także budować zespół z myślą o przyszłym sezonie.

Van Persie wyraził także wdzięczność dla Heerenveen, a zwłaszcza dyrektora technicznego Ferry’ego de Haana, który dał mu szansę debiutu trenerskiego w Eredivisie.

– Jestem mu za to bardzo wdzięczny. Rzadko zdarza się, aby transfer trenera był idealny dla wszystkich stron, ale ostatecznie udało nam się znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkich.

Zrozumienie dla piłkarzy

Były napastnik zaznaczył, że decyzja o odejściu była trudna także z osobistego punktu widzenia, zwłaszcza wobec zawodników Heerenveen.

– Od pierwszego dnia stworzyliśmy świetne relacje. Byli otwarci, zaufali mi i dali mi mnóstwo pewności siebie jako trenerowi. Dlatego było mi ciężko ich zostawić. Nikt nie spodziewał się, że to wydarzy się teraz, ja sam również nie. Ale kiedy pojawiła się ta szansa, wiedziałem, że muszę ją wykorzystać – przyznał.

Decyzja, która była naturalnym krokiem

Van Persie nie ukrywa, że jego głębokie związki z Feyenoordem odegrały kluczową rolę w podjęciu decyzji.

– To klub, który znam na wylot. Dzięki temu łatwiej było prowadzić rozmowy i podejmować decyzje. Nie musiałem się zastanawiać – Feyenoord zawsze był moim domem. To również sprawiło, że proces zmiany klubu przebiegł szybko i sprawnie.

Dyscyplina i odpowiedzialność

Jednym z fundamentów filozofii Van Persiego jako trenera jest równowaga między dyscypliną a indywidualnym podejściem do zawodników.

– Opracowaliśmy jasny regulamin, który obejmuje zarówno aspekty związane z boiskiem, jak i życie poza nim. Nie jestem zwolennikiem przesadnie rygorystycznych systemów. Wielu zawodników to już dorośli ludzie, często ojcowie, więc traktuję ich z szacunkiem. Oczekuję jednak, że będą się zachowywać odpowiedzialnie i profesjonalnie – wyjaśnił.

Podkreślił także rolę sztabu szkoleniowego. – To my, jako trenerzy, wyznaczamy standardy. Współpraca, energia, dyscyplina – to kluczowe elementy. Tworzymy warunki, w których piłkarze mogą dawać z siebie wszystko. Feyenoord to wielki klub, oczekiwania są ogromne – i słusznie. Musimy pracować bardzo intensywnie każdego dnia, aby sprostać tym wymaganiom.

Ekscytacja przed debiutem

Van Persie z niecierpliwością czeka na swój pierwszy mecz w roli trenera Feyenoordu.

– Już teraz czuję ekscytację. Setki razy wychodziłem na murawę De Kuip jako zawodnik, ale teraz zrobię to w zupełnie innej roli. Nie ma dla mnie znaczenia, czy to będzie mecz z NEC Nijmegen, czy starcie w Lidze Mistrzów z Interem – każdy mecz jest kluczowy.

Ambicje: Liga Mistrzów

Nowy trener Feyenoordu ma jasno określony cel na ten sezon: zająć trzecie miejsce w Eredivisie, które zagwarantuje udział w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

– To nasz główny cel i zrobimy wszystko, by go osiągnąć – zapowiedział Van Persie. Jednocześnie podkreślił, że wyzwania są ogromne, zwłaszcza w obliczu licznych kontuzji w zespole. – Obecnie mamy aż trzynastu kontuzjowanych zawodników, co jest dla nas sporym utrudnieniem. Ale mimo to jesteśmy gotowi walczyć do samego końca.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.