FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

De Vrij: Jeśli kiedykolwiek wrócę do Holandii, to tylko dla Feyenoordu

05.03.2025 21:41; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: fr12.nl

Feyenoord pokazał hart ducha i ambicję w starciu z Interem, jednak mimo walecznej postawy nie zdołał odwrócić losów meczu na własnym stadionie. Drużyna prowadzona przez Robina van Persiego rozegrała solidne spotkanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę klasę rywala, ale włoski gigant wykazał się skutecznością w kluczowych momentach. 

Dla Stefana de Vrija ten mecz miał wyjątkowe znaczenie. Obrońca Interu, który swoje pierwsze kroki w profesjonalnej piłce stawiał właśnie w Rotterdamie, nie krył emocji po spotkaniu.

— Jestem bardzo szczęśliwy, bo dla mnie to było coś wyjątkowego — powiedział w rozmowie z Ziggo Sport. — Powrót na ten stadion, w którym dorastałem jako piłkarz, i do atmosfery, którą tak dobrze znam, to niesamowite uczucie. Dodatkowo była to faza pucharowa Ligi Mistrzów, a więc mecz o ogromnej wadze dla obu drużyn. Dla mnie osobiście to był naprawdę szczególny wieczór.

De Vrij nie ukrywa, że Feyenoord nadal zajmuje wyjątkowe miejsce w jego sercu.

— Ten klub to ogromna część mojego życia. Trafiłem tutaj jako dziesięciolatek, a potem przez pięć lat miałem zaszczyt grać w pierwszej drużynie. Feyenoord zawsze będzie dla mnie czymś więcej niż tylko klubem — podkreślił stanowczo. — Gdy schodziłem z boiska, kibice zaśpiewali moje nazwisko, a ja poczułem ciarki na plecach. To była wzruszająca chwila i jestem niezwykle wdzięczny Het Legioen za to, że o mnie pamiętają. To pokazuje, że doceniają moje lata spędzone tutaj, a ja zawsze dawałem z siebie wszystko dla tej drużyny.

Kontrakt De Vrija z Interem wygasa latem tego roku, choć włoski klub ma opcję jego przedłużenia. Czy powrót do Rotterdamu jest realnym scenariuszem, czy to tylko romantyczna wizja kibiców?

— W piłce nigdy nic nie jest pewne. Zobaczymy, co wydarzy się w Interze, bo na razie nie chcę składać żadnych deklaracji — przyznaje obrońca. — Decyzje podejmuje się nie tylko dla siebie, ale także dla rodziny. Moja żona, na przykład, nie jest Holenderką, więc to też czynnik, który trzeba brać pod uwagę. Ale jeśli kiedykolwiek wrócę do Holandii, to tylko dla Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Będzie wesoło, coraz lepsze nazwiska krążą co do wyjściowej 11

Gość

Po co mamy awansować, żeby się znów ośmieszyć?

Gość

Od początku nie wierzyłem w awans - i podtrzymuje.

Gość

Albanię przejedziemy w bólach, jakieś fartowne 2-1, 3-2 lub wygrana po dogrywce. Ze Szwecją czy Ukrainą potem w papę. Dlaczego? Bo ile można się ślizgać na farcie...

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.