FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Decyzja sędziego rozwścieczyła Van Persiego. „To dramat!”

12.04.2026 17:47; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: wywiad ESPN/FR12

Robin van Persie po remisie z NEC nie krył rozczarowania i mówił o niedosycie. Szkoleniowiec Feyenoordu długo widział swoją drużynę na kursie po cenne zwycięstwo, jednak w końcówce spotkania musiał pogodzić się z utratą kompletu punktów.

– To był wymagający mecz dla obu zespołów, w którym pasja była widoczna zarówno na boisku, jak i poza nim. Tak właśnie powinno być w takich spotkaniach – rozpoczął swoją analizę Van Persie w rozmowie z ESPN. – Obie drużyny od pierwszej do ostatniej minuty dawały z siebie wszystko. Z mojej perspektywy jestem dumny z zawodników. Walczyli od początku do końca i podejmowali każdy pojedynek. Mieliśmy dobre momenty w defensywie, które łączyliśmy ze skutecznymi kontratakami.

Trener dostrzegł również pozytywy w grze z piłką. – Ostatecznie, patrząc na liczbę okazji, liczy się na kolejnego gola. To daje większy spokój, bo przy wyniku 0:1 zawsze jest nerwowo. Dziś to się potwierdziło. Nie mogę mieć do swoich piłkarzy żadnych pretensji – od początku do końca zagrali dobrze.

Van Persie odniósł się także do decyzji personalnych w końcówce meczu. – Wprowadziliśmy Gernota jako dodatkowe zabezpieczenie w linii obrony. Tym bardziej boli, gdy w takich okolicznościach tracisz bramkę, skoro od początku spotkania ciężko na to pracujesz. W pełni zasłużyliśmy na zwycięstwo, a gol stracony tak późno… To może się zdarzyć, ale trudno to zaakceptować.

Feyenoord rozegra kolejny mecz dopiero za dwa tygodnie, a mimo niedosytu drużyna utrzymała drugie miejsce w tabeli. – Pozostaje gorzki smak, bo tracimy bramkę w samej końcówce. Jeśli jednak spojrzeć szerzej – na liczbę nieobecnych, zawodników, którzy nie byli w pełni zdrowi, oraz przebieg spotkania – remis może być sprawiedliwy. Ale patrząc na to, jak układał się wynik, pozostaje niedosyt. Podsumowując: pozytywne jest to, że jesteśmy na drugim miejscu, ale chcieliśmy i zasłużyliśmy na więcej.

Ayase Ueda został prawie bohaterem meczu po trafieniu głową w pierwszej połowie i zebrał pochwały od trenera. – Ueda zagrał dobrze. Zdobył fantastyczną bramkę głową, a w drugiej połowie był bliski kolejnego trafienia. Ogólnie rozegrał bardzo dobre spotkanie i był dla nas niezwykle ważny. Poza tym dobrze zaprezentował się również Van den Elshout. Włożył ogrom pracy, był mocny w pojedynkach i bardzo dobrze wywiązał się ze swojej roli.

W pewnym momencie spotkania emocje sięgnęły zenitu także z powodu decyzji sędziego. Van Persie był wściekły na brak czerwonej kartki dla Philippe’a Sandlera po faulu na Uedzie i sam został ukarany żółtą kartką za protesty. Obrońca NEC w drugiej połowie powstrzymał wychodzącego na czystą pozycję napastnika Feyenoordu. Arbiter początkowo pozwolił grać dalej, a po interwencji VAR obejrzał sytuację na monitorze i ostatecznie pokazał tylko żółtą kartkę, co wywołało zdumienie na ławce gości. – Myślę, że każdy przed telewizorem widział, co o tym sądzę – powiedział Van Persie. – Widzę wyraźny kontakt i piłkę przed Uedą. Dla mnie to czerwona kartka.

– To jest niewiarygodne. To dramatyczna decyzja, która ma ogromne konsekwencje. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca na tym poziomie – dodał trener, który chwilę później musiał patrzeć, jak jego zespół traci prowadzenie 1:0 w doliczonym czasie gry. – To było wyjątkowo bolesne. Piłka nożna zaczyna się od walki i my tę walkę podjęliśmy. Jakub Moder, Luciano Valente i Anis Hadj Moussa przez cały tydzień nie byli w pełni sił, a mimo to zagrali. To naprawdę coś wyjątkowego i jestem z tego bardzo zadowolony.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Gość

4 już odeszło - jeszcze z 16stu :D

Gość

wielkie uff z traunerem i witamy Vanhoutte.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.