---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

Diarra: Lubię wchodzić z piłką do środka i uderzać na bramkę – to mój styl

04.07.2025 18:22; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Gaoussou Diarra został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Feyenoordu. Malijski skrzydłowy z dumą i radością wspomina swoje pierwsze chwile w Rotterdamie. Jak sam przyznaje, czuje się doskonale i nie może się doczekać, by rozpocząć nowy rozdział swojej kariery na De Kuip.

– Czuję się świetnie – rozpoczął Diarra w rozmowie z Feyenoord ONE. – Zostałem bardzo ciepło przyjęty przez wszystkich w klubie. Cieszę się, że mogę tutaj być. To dla mnie naprawdę wyjątkowe miejsce.

Od amatora w Turcji do Feyenoordu

Diarra przeszedł w ciągu ostatniego roku imponującą drogę. Jeszcze rok temu był anonimowym zawodnikiem w niższych ligach, dziś trafia do jednego z największych klubów w Holandii.

– Dokładnie rok temu zaczynałem dopiero swoją przygodę z profesjonalnym futbolem – wspomina. – Grałem wtedy w amatorskiej drużynie w Turcji. Tam poznałem swojego obecnego agenta. Dzięki niemu otrzymałem szansę na testy w klubie Tuzla SK. Niestety, drużyna spadła do trzeciej ligi, gdzie z powodu limitu obcokrajowców nie mogłem grać. Szukaliśmy dalej i ostatecznie trafiłem do Istanbulsporu. Tak rozpoczęła się moja droga, która dziś zaprowadziła mnie do Feyenoordu.

Spełnienie marzeń

Transfer do Rotterdamu ma dla Diarry szczególne znaczenie. Dla młodego zawodnika gra w tak renomowanym klubie to spełnienie dziecięcych marzeń.

– Gra w Feyenoordzie to coś niezwykłego. Kiedy jesteśmy dziećmi, wszyscy marzymy o tym, by zostać piłkarzami. Chcemy grać na wielkich stadionach, a Feyenoord daje mi taką możliwość – podkreśla. – Jestem dumny i szczęśliwy, że tu jestem. Chcę dać powód do dumy moim rodzicom i przyjaciołom. Wciąż nie do końca dociera do mnie, że już tu jestem. Myślę, że zrozumiem to z czasem. Teraz chcę po prostu cieszyć się każdą chwilą.

Rosnące ambicje i kontakt z Feyenoordem

W minionym sezonie Diarra zaprezentował się z bardzo dobrej strony, a mimo to uważa, że stać go na jeszcze więcej. – Nie byłem zaskoczony swoimi statystykami, bo wiem, że mogę grać jeszcze lepiej – mówi pewnie. – Teraz zamierzam jeszcze ciężej pracować i pokazać, na co mnie stać.

Jak wyjaśnia, wszystko zaczęło się od jego agenta, który postanowił przedstawić go Feyenoordowi. – To mój agent wysłał do nich moje dane i nagrania. Wkrótce potem klub nawiązał kontakt, rozpoczęły się rozmowy z dyrekcją i tak doszło do transferu.

Nauka od legendy

Jednym z powodów do ekscytacji dla Diarry jest także możliwość współpracy z nowym trenerem Feyenoordu, Robinem van Persiem.

– To dla mnie coś naprawdę wyjątkowego, bo jako dziecko często oglądałem go w akcji. Był znakomitym napastnikiem, szczególnie jeśli chodzi o grę głową i inteligencję na boisku – mówi z uznaniem. – Wierzę, że może mi pomóc się rozwinąć właśnie w tych aspektach. Mam nadzieję, że dobrze się dogadamy i wiele się od niego nauczę.

Marzenie o występie na De Kuip

Na zakończenie rozmowy Diarra zdradza, że nie może się już doczekać debiutu na De Kuip – obiekcie, który zrobił na nim ogromne wrażenie.

– Słyszałem, że Feyenoord ma niesamowitych kibiców – przyznaje. – Są zawsze obecni, głośno wspierają drużynę. Cieszę się, że będę mógł dla nich grać. Nie mogę się już doczekać pierwszego meczu. Lubię wchodzić z piłką do środka i uderzać na bramkę – to mój styl. Wiem, że mam dobrą technikę strzału, więc to na pewno mój atut. Nigdy wcześniej nie grałem na tak wielkim stadionie, jak De Kuip, więc to będzie coś wyjątkowego.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

Brugia gra dziś już. Jak wygra w Mechelen, to mają mistrza.

Gość

Brugge teraz w weekend klepnie majstra

DamianM

lekko jada, a Brugia te mecze co tydzien w belgii grają czy coś szansa wcześnie jjest? Niech tego mistrza klepią

Gość

Ktoś z nim podpisał tę umowę. Sama się nie podpisała :D

Tymczasem AV 3-0 - typowałem 5-0.

DamianM

i to jest ***** normalne??

DamianM

Miłosz Kozak w Śląsku Wrocław ma inkasować ok. 60.000 PLN miesięcznie!

Klub nie widzi piłkarza w składzie i odesłał go do rezerw, ale oczywiście i tak musi mu płacić obiecaną pensję.

I teraz usiądźcie - Śląsk awansował do Ekstraklasy i tym samym umowa Miłosza Kozaka została AUTOMATYCZNIE PRZEDŁUŻONA, a sam piłkarz dostał PODWYŻKĘ

Gość

To także triumf van PErsiego bo przegrał z najlepszymi i tylko 0-2 :D powie że byli dzielni.

DamianM

a to finał dzisiaj? :) no popatrz hehe. Malutko o tym coś latało wam powiem, coś widziałem ,ale aura malutka

Gość

Ale bramy padają w tym finale. O_O

Gość

av juz 2-0 - skończy się 5-0

DamianM

To mówi też wszystko.

DamianM

26 mln złotych otrzymał Górnik Łęczna między rokiem 2022-2025 tylko od LW Bogdanka S.A. - spółki w której 65% akcji posiada spółka Skarbu Państwa Enea.
Łęczna spadła w weekend na 3 poziom rozgrywkowy.

Gość

Prywatyzacja zysków, uspołeczenie strat - to typowy model tych klubów.

DamianM

za duży beton, dlatego o tym pisałem, ich tak od koryta nie odsuniesz, chociaż Śląsk będzie cięzko przebić

Gość

Coś czuje że tam nadal będą dotacje od miasta dla tego klubu. Nie wierze że nagle pójdą na swoje.

DamianM

Tak btw, szacun dla Poldiego. Ma niezłego fioła na punkcie tego klubu, mega szacun.

DamianM

ofcjalnie, bo tam przekręty tych betonów z urzędów to też ładne były, byle tylko od koryta sie nie oderwac

Gość

Podolski ponad 80% kupił akcji Górnika - może się wreszcie odpie**lą od miastowej kasy.

Gość

Oooo. Ciekawe po co im on? Tam ani piłkarsko, ani infrastrukturalnie za dobrze nie jest. Stadion jak u nas ze 25-30 lat temu. Jedyny plus, że to rzut beretem od Lizbony

DamianM

A Ramosowi się wywaliła Sevilla i już nie ma jak kupić bo się ktoś wycofał

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.