Następny mecz
Eredivisie, 25.01.2020 19:45 Heracles Almelo Polman Stadion
Eredivisie, 01.02.2020 19:45 FC Emmen De Kuip
Eredivisie, 09.02.2020 14:30 AZ Alkmaar AFAS Stadion
Poprzedni mecz
Eredivisie, 18.01.2020 19:45 SC Heerenveen 3:1 De Kuip
Towarzyski, 11.01.2020 12:00 Borussia Dortmund 2:4 Estadio Municipal de Marbella
Towarzyski, 08.01.2020 15:30 TSG 1899 Hoffenheim 2:3 Estadio Municipal de Marbella
Dlaczego De Jong odszedł? 18.07.2019 09:47, DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: media
Image

Dyrektor generalny Jan de Jong ogłosił wczoraj, że odchodzi z Feyenoordu. Działacz poróżnił się z Radą Nadzorczą. O co dokładnie chodziło? Dziennikarze mają swoje opinie. 

Kees Jansma mówi: Od dłuższego czasu nie było najlepiej na linii De Jong-Rada Nadzorcza, zwłaszcza z nowym prezesem Toonem van Bodegomem. To się nasiliło, to jest jasne - uważa Jansma. 

Obie strony starły się między innymi o to, jak gonić Ajax i PSV. De Jong chciał robić to stopniowo, podczas gdy Rada Nadzorcza chce zrobić coś szybciej i konkretniej, bo widzi, że luka pomiędzy tymi klubami bardzo szybko się powiększa. 

- Zgodnie z moimi informacjami Rada Nadzorcza powiedziała szczerze: potrzebujemy więcej inwestorów w klubie. Z Holandii lub zagranicy. Potrzebny jest ktoś, kto wpompuje trochę pieniędzy, żeby zainwestować w kadrę i dotrzymać kroku uciekającym. Podczas gdy Jan de Jong mówi: krok po kroku, bez pomocy, bez inwestorów - dodaje Jansma. 

Algemeen Dagblad również przytacza podobne różnice. De Jong wciska pedał hamulca, podczas gdy Rada Nadzorcza chce przyśpieszyć, bo Ajax i PSV uciekają na coraz większy dystans. Na De Kuip chcą większych skoków przyszłościowych. Jan de Jong nie przejmował się konkurencją i wolał iść, jak szedł, powoli. Inwestorzy z Holandii, a nawet zza granicy? De Jong wahał się, Rada Nadzorcza chciałaby otworzyć drzwi - napisała gazeta. 

Komentarze (0)
Wszelkie prawa zastrzeżone przez feyenoord24.net. 2008-2019. Znaki towarowe i logo Feyenoord Rotterdam są własnością Feyenoord Rotterdam N.V.
Projekt i wykonanie:
rd.com