NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Droga do Tirany: Jahanbakhsh spełnia pierwsze oczekiwania

17.05.2022 20:45; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało osiem dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Szwajcarska przeszkoda

Po nerwowym meczu na De Kuip dokładnie tydzień wcześniej przeciwko FC Drita (3-2), Feyenoord gra przeciwko FC Luzern, gdzie Jordy Wehrmann właśnie odszedł na dobre. Jest to druga runda eliminacji Ligi Konferencji, ale jest to również 8 sierpnia 2021 roku. Liga rusza już za tydzień, a Arne Slot i Frank Arnesen są dalecy od uporządkowania składu. Przed klubem były jeszcze transfery przychodzące, ale i te wychodzące. Najpierw jednak, Feyenoord w zaistniałej sytuacji musiał ograć FC Luzern, żeby awansować dalej. 

Rotterdamczycy pozyskali właśnie 29-letniego austriackiego obrońcę Gernota Traunera z LASK Linz. Oczekuje się, że zastąpi Erica Botteghina, ale przede wszystkim Leroya Fera. W Szwajcarii Trauner wystąpi w wyjściowym składzie, podobnie jak Alireza Jahanbakhsh. Były zawodnik Feyenoordu, Wehrmann, usiądzie na ławce rezerwowych.

Już po dziewięciu minutach Guus Til trafia do siatki. Po zdobyciu dwóch bramek w meczu z FC Drita, ponownie otwiera wynik i już teraz jest na wagę złota dla Feyenoordu. Zaledwie pół godziny później ponownie strzelił gola, podwyższając prowadzenie Feyenoordu na 0-2, sprytnym lobem nad bramkarzem Vaso Vasiciem. W ostatniej fazie meczu Luis Sinisterra wykorzystał błąd tego samego bramkarza i doprowadził do stanu 0-3.

Po łatwym zwycięstwie Arne Slot mówił: - Gra była dziś znacznie lepsza niż w zeszłym tygodniu i dwa tygodnie temu. Nie powinniśmy od razu prowadzić poloneza. Jest duża różnica w grze przeciwko Dricie, a teraz przeciwko Luzern. Ten przeciwnik też chciał atakować i budować akcje. Moi zawodnicy włożyli mnóstwo energii w grę takim pressingiem. Rywal również próbował, przez co dla nas pojawiło się więcej miejsca na boisku. 

Gernot Trauner zadebiutował też w Feyenoordzie, a ESPN wybrało go zawodnikiem spotkania. - Zagrał świetnie. Spokojnie operował z piłką i bez piłki. Dla niego to na pewno świetna sprawa, że tak potoczył się pierwszy oficjalny mecz. Pojedynek komentował wtedy też Jens Toornstra. - Wszyscy bardzo ciężko pracowaliśmy na ten wynik. Uważam, że to dobra zaliczka na przyszły tydzień. - Teraz było zupełnie inaczej i graliśmy dobrze. To wciąż kwestia uwagi, jeśli chodzi o grę przeciwko przeciwnikom, którzy oddają mało miejsca - podsumowuje Toornstra. 

Feyenoord z FC Luzern zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü (78’ Fer); Jahanbakhsh (74’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (88’ Haps).

Jahanbakhsh spełnia początkowe oczekiwania

Feyenoord będzie musiał dokończyć zadanie u siebie 12 sierpnia. Rotterdamczycy rozpoczną mecz w takim samym składzie jak w Szwajcarii. Jahanbakhsh, który po raz drugi z rzędu wyszedł w pierwszej jedenastce, spełnił pokładane w nim nadzieje. Sinisterra wysłała napastnika w dziewiątej minucie, a ten z przekonaniem skierował piłkę do siatki. Pół godziny później Marcus Pedersen mocno naciska, podbija piłkę i ponownie wypuszcza Jahanbakhsha na pozycję bramkową. Irańczyk strzelił prosto do siatki: 2-0.

Trzy minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Sinisterra wykonał ruch, który tylko on potrafił wykonać i rozstrzygnął losy meczu. Po dwóch meczach jest już 6-0, a Slot może dać odpocząć niektórym zawodnikom i pozwolić młodym na oficjalny debiut. Antoni Milambo i Lennard Hartjes zadebiutowali w Feyenoordzie 1. Naoufal Bannis również miał okazję zadebiutować.

Po takim trener mógł być tylko zadowolony. - To bardzo fajnie, ale sezon naprawdę zaczyna się w niedzielę. Ale oczywiście zobaczyłem naprawdę dobrą piłkę w naszym wykonaniu. Jestem szczęśliwym trenerem. Futbolówka nam nie przeszkadzała, a to przede wszystkim dlatego, że zawodnicy są w coraz lepszej formie fizycznej. Z piłką czy bez, wyglądaliśmy dobrze. Przeszło to moje oczekiwania. 

- Na nic nie pozwoliliśmy rywalowi. I to podczas gdy graliśmy przez 90 minut na połowie przeciwnika. Sposób, w jaki wygraliśmy ten mecz, był przekonujący.

Feyenoord w rewanżu: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia (57’ Haps); Toornstra, Til (76’ Milambo), Kökcü (58’ Hartjes); Jahanbakhsh (42’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (77’ Bannis)

[CZĘŚĆ PIERWSZA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

Komentarze (0)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

3 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 1

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

1 - 3

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

2 - 3

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

0 - 0

Ajax Amsterdam

FC Twente

2 - 0

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

3 - 2

FC Groningen

FC Utrecht

2 - 0

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

0 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

Hahahaha, mecz w ostatni weekend Wolves: Aston Villa przerwano w 68 minucie, bo... sędzia musiał skoczyć do klopa XDDD jak wrócił na plac gry, trybuny zaczęły skandować "zesrał się, zesrał się" XDDDDD
Hahahahahahahahahahahahahahahaha

DamianM

'Widząc Arbeloę chodzącego z pół kilo w majtach, zastanawiam się jak wygląda motywowanie drużyny w przerwie meczu..' HEHEHEH skąd to znamy :)

Gość

Tą brame strzelił Satriano z Lyonu wypożyczony :D Lyon oddał jego a wypożyczył jaremczuka miernotę za 1.5 mln na pół roku. Coza urfa absurd.

DamianM

Możliwe że przez rasizm przegrali czy sędziowie znowu?

DamianM

O Kurwa getafe :O

DamianM

Chciałbym tyle razy podnieść go, co oni do tej pory ;-)

Gość

Wiecie po co fani Realu Madryt chodzą do kościoła?
Żeby w końcu zobaczyć jak ktoś ubrany na biało podnosi puchar...
XDDDDD

Gość

Getafe!!! Real się obsrał ;-D

Gość

Real w ryj u siebie z getafe.

Gość

Getafe!!! Oby dowiezli! XDDD

DamianM

Aż strach się bać kolejnych dni

Van den Graaf

Tam każdy realizuje własne interesy.... i nic nie działa tak jak powinno

DamianM

Ale to że rvp zachowuje się też jako dyrektor, to już dla mnie za dużo. To tak z czasem pierdolnie, że huk będzie potężny. Niesamowite co za fakty wychodzą.

Gość

na zawodników też są wkurwieni kibice bo biorą pieniądze i mają zapierdalać na boisku a nie udawać że grają, tak podtrzymuję poprzednika stado baranów, tylko trener nie jest bacą tylko bezmózgim fiutem

Gość

No niestety , a piłkarze dalej będą biegać po boisku jak stado baranów

Gość

Niech van Perszing zatem dzieli funkcje trenera i dyrektora technicznego.

DamianM

Nominacja Keesa van Wonderena na stanowisko dyrektora technicznego Feyenoordu została definitywnie anulowana. Według „Algemeen Dagblad” , trener Robin van Persie i przyszły dyrektor techniczny nie byli zgodni co do wizji codziennej współpracy w klubie.

DamianM

Bo ja to rozumiem tak że te Kloese chce sterować kimś a rvp nie chce żeby ten ktoś się wpierdalał we wszystko. Pięknie

DamianM

Wiemy jedno, rozpizdziel jest taki, że o transferach to nie ma co myśleć nawet. Ich nie ma kto robić, plus zarząd wydać się dzieli co do trenera. Totalny syf

Gość

Nie przemawiają do mnie argumenty typu "ten piłkarz nie może odejśc bo dopiero co go kupiliśmy" - jeżeli jest słaby i zaniża poziom to MUSI odejść - nie obchodzi mnie czy jest tu 2 lata, rok, pół roku czy tydzień. Powinien odejść, powinien być wystawiony na liste transferową. Trzeba budować od zera ten klub na wychowankach znowu. Być może czeka nas znowu kilka sezonów posuchy ale muszą być zawodnicy z charakterem a to zazwyczaj są wychowankowie - ci nowi zazwyczaj nic nie dają.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.