ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

SC Cambuur

Eredivisie
Kooi Stadion

Nie

23.08

16:45

2:5

Droga do Tirany: Jahanbakhsh spełnia pierwsze oczekiwania

17.05.2022 20:45; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało osiem dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Szwajcarska przeszkoda

Po nerwowym meczu na De Kuip dokładnie tydzień wcześniej przeciwko FC Drita (3-2), Feyenoord gra przeciwko FC Luzern, gdzie Jordy Wehrmann właśnie odszedł na dobre. Jest to druga runda eliminacji Ligi Konferencji, ale jest to również 8 sierpnia 2021 roku. Liga rusza już za tydzień, a Arne Slot i Frank Arnesen są dalecy od uporządkowania składu. Przed klubem były jeszcze transfery przychodzące, ale i te wychodzące. Najpierw jednak, Feyenoord w zaistniałej sytuacji musiał ograć FC Luzern, żeby awansować dalej. 

Rotterdamczycy pozyskali właśnie 29-letniego austriackiego obrońcę Gernota Traunera z LASK Linz. Oczekuje się, że zastąpi Erica Botteghina, ale przede wszystkim Leroya Fera. W Szwajcarii Trauner wystąpi w wyjściowym składzie, podobnie jak Alireza Jahanbakhsh. Były zawodnik Feyenoordu, Wehrmann, usiądzie na ławce rezerwowych.

Już po dziewięciu minutach Guus Til trafia do siatki. Po zdobyciu dwóch bramek w meczu z FC Drita, ponownie otwiera wynik i już teraz jest na wagę złota dla Feyenoordu. Zaledwie pół godziny później ponownie strzelił gola, podwyższając prowadzenie Feyenoordu na 0-2, sprytnym lobem nad bramkarzem Vaso Vasiciem. W ostatniej fazie meczu Luis Sinisterra wykorzystał błąd tego samego bramkarza i doprowadził do stanu 0-3.

Po łatwym zwycięstwie Arne Slot mówił: - Gra była dziś znacznie lepsza niż w zeszłym tygodniu i dwa tygodnie temu. Nie powinniśmy od razu prowadzić poloneza. Jest duża różnica w grze przeciwko Dricie, a teraz przeciwko Luzern. Ten przeciwnik też chciał atakować i budować akcje. Moi zawodnicy włożyli mnóstwo energii w grę takim pressingiem. Rywal również próbował, przez co dla nas pojawiło się więcej miejsca na boisku. 

Gernot Trauner zadebiutował też w Feyenoordzie, a ESPN wybrało go zawodnikiem spotkania. - Zagrał świetnie. Spokojnie operował z piłką i bez piłki. Dla niego to na pewno świetna sprawa, że tak potoczył się pierwszy oficjalny mecz. Pojedynek komentował wtedy też Jens Toornstra. - Wszyscy bardzo ciężko pracowaliśmy na ten wynik. Uważam, że to dobra zaliczka na przyszły tydzień. - Teraz było zupełnie inaczej i graliśmy dobrze. To wciąż kwestia uwagi, jeśli chodzi o grę przeciwko przeciwnikom, którzy oddają mało miejsca - podsumowuje Toornstra. 

Feyenoord z FC Luzern zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü (78’ Fer); Jahanbakhsh (74’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (88’ Haps).

Jahanbakhsh spełnia początkowe oczekiwania

Feyenoord będzie musiał dokończyć zadanie u siebie 12 sierpnia. Rotterdamczycy rozpoczną mecz w takim samym składzie jak w Szwajcarii. Jahanbakhsh, który po raz drugi z rzędu wyszedł w pierwszej jedenastce, spełnił pokładane w nim nadzieje. Sinisterra wysłała napastnika w dziewiątej minucie, a ten z przekonaniem skierował piłkę do siatki. Pół godziny później Marcus Pedersen mocno naciska, podbija piłkę i ponownie wypuszcza Jahanbakhsha na pozycję bramkową. Irańczyk strzelił prosto do siatki: 2-0.

Trzy minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Sinisterra wykonał ruch, który tylko on potrafił wykonać i rozstrzygnął losy meczu. Po dwóch meczach jest już 6-0, a Slot może dać odpocząć niektórym zawodnikom i pozwolić młodym na oficjalny debiut. Antoni Milambo i Lennard Hartjes zadebiutowali w Feyenoordzie 1. Naoufal Bannis również miał okazję zadebiutować.

Po takim trener mógł być tylko zadowolony. - To bardzo fajnie, ale sezon naprawdę zaczyna się w niedzielę. Ale oczywiście zobaczyłem naprawdę dobrą piłkę w naszym wykonaniu. Jestem szczęśliwym trenerem. Futbolówka nam nie przeszkadzała, a to przede wszystkim dlatego, że zawodnicy są w coraz lepszej formie fizycznej. Z piłką czy bez, wyglądaliśmy dobrze. Przeszło to moje oczekiwania. 

- Na nic nie pozwoliliśmy rywalowi. I to podczas gdy graliśmy przez 90 minut na połowie przeciwnika. Sposób, w jaki wygraliśmy ten mecz, był przekonujący.

Feyenoord w rewanżu: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia (57’ Haps); Toornstra, Til (76’ Milambo), Kökcü (58’ Hartjes); Jahanbakhsh (42’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (77’ Bannis)

[CZĘŚĆ PIERWSZA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

Komentarze (0)

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

NEC Nijmegen

FC Utrecht

? - ?

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

ADO Den Haag

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

DamianM

Pierdyknał ostro, ruina, jeden mecz i masz

Gość

Tak się burzy swój pomnik :D

DamianM

Ale sraka w Glasgow, już O'Neil nie TOP

DamianM

I tak się buja. Jest Juve? Jest

Gość

A tymczasem Grabara oficjalnie w Juve XDDD

Chyba celują w Serie B XDDD

Gość

Współczuje bo samo przeżyłem coś takiego jak Lyon się rozdupczył z United. Wpierw przegrywając 2 golami a potem prowadząc 2 golami - i uwalili w ostatnich minutach dogrywki - 120 minuta i 121. To było gorsze niż to co Celtic uwalił dziś- bo byli wyraźnie gorsi od LASKu - Lyon wcale nie był.

Gość

Jak nie bronić wyniku - uczy profesor lech i profesor celt.

Gość

No i LASK karnego nie strzelił w 120 minucie XD

Gość

39-8 w strzałach XDDD

Gość

Wieczór rangersów :D

Gość

koniec - celtic znowu się ośmiesza w LM - rok temu z Kairatem.

Gość

Hahahaha celtic

DamianM

No to pojechałem, ale odwalili numer

DamianM

5 japierdole

Gość

Rangersi będą mieli dzień baki - tak jak 2 tygodnie temu mieli celtowie po meczu z jagą.

Gość

i znowu gol po odbiorze pressingiem - van bronckhorst powinien obejrzeć ten mecz i jak się pressuje.

Gość

5-1

Gość

Grają z jakimiś amatorami - 2 skład może zagrać.

Gość

Bodo dziś mecz w LM, jutro mecz w pucharze norwegii :D ciekawe czy przełożą.

Gość

Celtic wyszedł jak Lech - myśleli "jakoś to dowieziemy"... do takiego meczu się podchodzi jakby było 0-0 w 1 meczu.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.