SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

1:0

Droga do Tirany: Jahanbakhsh spełnia pierwsze oczekiwania

17.05.2022 20:45; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało osiem dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Szwajcarska przeszkoda

Po nerwowym meczu na De Kuip dokładnie tydzień wcześniej przeciwko FC Drita (3-2), Feyenoord gra przeciwko FC Luzern, gdzie Jordy Wehrmann właśnie odszedł na dobre. Jest to druga runda eliminacji Ligi Konferencji, ale jest to również 8 sierpnia 2021 roku. Liga rusza już za tydzień, a Arne Slot i Frank Arnesen są dalecy od uporządkowania składu. Przed klubem były jeszcze transfery przychodzące, ale i te wychodzące. Najpierw jednak, Feyenoord w zaistniałej sytuacji musiał ograć FC Luzern, żeby awansować dalej. 

Rotterdamczycy pozyskali właśnie 29-letniego austriackiego obrońcę Gernota Traunera z LASK Linz. Oczekuje się, że zastąpi Erica Botteghina, ale przede wszystkim Leroya Fera. W Szwajcarii Trauner wystąpi w wyjściowym składzie, podobnie jak Alireza Jahanbakhsh. Były zawodnik Feyenoordu, Wehrmann, usiądzie na ławce rezerwowych.

Już po dziewięciu minutach Guus Til trafia do siatki. Po zdobyciu dwóch bramek w meczu z FC Drita, ponownie otwiera wynik i już teraz jest na wagę złota dla Feyenoordu. Zaledwie pół godziny później ponownie strzelił gola, podwyższając prowadzenie Feyenoordu na 0-2, sprytnym lobem nad bramkarzem Vaso Vasiciem. W ostatniej fazie meczu Luis Sinisterra wykorzystał błąd tego samego bramkarza i doprowadził do stanu 0-3.

Po łatwym zwycięstwie Arne Slot mówił: - Gra była dziś znacznie lepsza niż w zeszłym tygodniu i dwa tygodnie temu. Nie powinniśmy od razu prowadzić poloneza. Jest duża różnica w grze przeciwko Dricie, a teraz przeciwko Luzern. Ten przeciwnik też chciał atakować i budować akcje. Moi zawodnicy włożyli mnóstwo energii w grę takim pressingiem. Rywal również próbował, przez co dla nas pojawiło się więcej miejsca na boisku. 

Gernot Trauner zadebiutował też w Feyenoordzie, a ESPN wybrało go zawodnikiem spotkania. - Zagrał świetnie. Spokojnie operował z piłką i bez piłki. Dla niego to na pewno świetna sprawa, że tak potoczył się pierwszy oficjalny mecz. Pojedynek komentował wtedy też Jens Toornstra. - Wszyscy bardzo ciężko pracowaliśmy na ten wynik. Uważam, że to dobra zaliczka na przyszły tydzień. - Teraz było zupełnie inaczej i graliśmy dobrze. To wciąż kwestia uwagi, jeśli chodzi o grę przeciwko przeciwnikom, którzy oddają mało miejsca - podsumowuje Toornstra. 

Feyenoord z FC Luzern zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü (78’ Fer); Jahanbakhsh (74’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (88’ Haps).

Jahanbakhsh spełnia początkowe oczekiwania

Feyenoord będzie musiał dokończyć zadanie u siebie 12 sierpnia. Rotterdamczycy rozpoczną mecz w takim samym składzie jak w Szwajcarii. Jahanbakhsh, który po raz drugi z rzędu wyszedł w pierwszej jedenastce, spełnił pokładane w nim nadzieje. Sinisterra wysłała napastnika w dziewiątej minucie, a ten z przekonaniem skierował piłkę do siatki. Pół godziny później Marcus Pedersen mocno naciska, podbija piłkę i ponownie wypuszcza Jahanbakhsha na pozycję bramkową. Irańczyk strzelił prosto do siatki: 2-0.

Trzy minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Sinisterra wykonał ruch, który tylko on potrafił wykonać i rozstrzygnął losy meczu. Po dwóch meczach jest już 6-0, a Slot może dać odpocząć niektórym zawodnikom i pozwolić młodym na oficjalny debiut. Antoni Milambo i Lennard Hartjes zadebiutowali w Feyenoordzie 1. Naoufal Bannis również miał okazję zadebiutować.

Po takim trener mógł być tylko zadowolony. - To bardzo fajnie, ale sezon naprawdę zaczyna się w niedzielę. Ale oczywiście zobaczyłem naprawdę dobrą piłkę w naszym wykonaniu. Jestem szczęśliwym trenerem. Futbolówka nam nie przeszkadzała, a to przede wszystkim dlatego, że zawodnicy są w coraz lepszej formie fizycznej. Z piłką czy bez, wyglądaliśmy dobrze. Przeszło to moje oczekiwania. 

- Na nic nie pozwoliliśmy rywalowi. I to podczas gdy graliśmy przez 90 minut na połowie przeciwnika. Sposób, w jaki wygraliśmy ten mecz, był przekonujący.

Feyenoord w rewanżu: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia (57’ Haps); Toornstra, Til (76’ Milambo), Kökcü (58’ Hartjes); Jahanbakhsh (42’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (77’ Bannis)

[CZĘŚĆ PIERWSZA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

Komentarze (0)

Wyniki 24. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

SC Heerenveen

NAC Breda

? - ?

FC Volendam

Ajax Amsterdam

? - ?

NEC Nijmegen

FC Twente

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

SC Telstar

Zdjęcie Tygodnia

15-22 lutego

Stadionowi co prawda sięgnęli po komplet punktów po raz drugi z rzędu, lecz poziom spotkania pozostawiał wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-0 Go AHead Eagles

Feyenoord Rotterdam sięgnął w niedzielę po komplet punktów w starciu z Go Ahead Eagles.

Live chat

DamianM

Taaa bo Viola slaaaaaaaaaba. No, widzę

Gość

Jak zwykle w Polsce ta obłąkana, niczym nie podparta wiara we własne możliwości :-D

DamianM

Słaba ta Viola ;-)

Gość

Jagiellonia 71% posiadania piłki, 11 strzałów, żaden w bramkę XDDD i wynik 0-3

Gość

jaga zgadłem wynik :D patrzcie 19:57 koment :D
celtic też ładnie zaorany.

Gość

KuPS-Lech - strzały 1-28 XD, celne 0-12, a wynik tylko 0-2. Mogli dziś zamknąć dwumecz XD

Gość

drita-celje hit hitów.

DamianM

Taaa ale tytuły już były że w UJ słaba więc szansa jest

Gość

Fiorentina niezbyt radzi sobie w lidze co nie oznacza że z polskimi leszczykami sobie nie poradzi.

DamianM

Ale wpierdziel

Gość

Jaga zostanie zmieciona 0-3.

Gość

OStatnia nadzieja holandii w pucharach :D

Gość

Noah-AZ 1-0 :D

Gość

Jaga też ma szanse, bo Viola brz kilku najważniejszych graczy przyleciała - bez Keana, czy de Gei

Gość

Do tego Finowie tylko 5 rezerwowych na ławce XD
i grają w Tampere, nie u siebie w Kuopio

Gość

Bo Finowie od 12 minuty w "10" XDDD
Strzały 1-15, celne 0-7 na korzyść Lecha XD

DamianM

Uuu nieźle

Gość

No Lech sobie radzi.

DamianM

Ja tam piłkę włączam dla piłki też, lubię w tle posłuchać i wsio

Gość

Jakos mnie ta liga nie jara. Nawet jak graja te polskie kluby. Musiałby grać Feye albo Lyon. Polskich klubów nie lubie bo naściągali obcych zamiast dać grać Polakom. Bardziej by mnie ciekawiło gdyby grali młodzi Polacy a tak nie. Nie jara mnie ani Lech, ani jaga ani raków.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.