FC Barcelona

Liga Mistrzów

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

Droga do Tirany: Jahanbakhsh spełnia pierwsze oczekiwania

17.05.2022 20:45; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało osiem dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Szwajcarska przeszkoda

Po nerwowym meczu na De Kuip dokładnie tydzień wcześniej przeciwko FC Drita (3-2), Feyenoord gra przeciwko FC Luzern, gdzie Jordy Wehrmann właśnie odszedł na dobre. Jest to druga runda eliminacji Ligi Konferencji, ale jest to również 8 sierpnia 2021 roku. Liga rusza już za tydzień, a Arne Slot i Frank Arnesen są dalecy od uporządkowania składu. Przed klubem były jeszcze transfery przychodzące, ale i te wychodzące. Najpierw jednak, Feyenoord w zaistniałej sytuacji musiał ograć FC Luzern, żeby awansować dalej. 

Rotterdamczycy pozyskali właśnie 29-letniego austriackiego obrońcę Gernota Traunera z LASK Linz. Oczekuje się, że zastąpi Erica Botteghina, ale przede wszystkim Leroya Fera. W Szwajcarii Trauner wystąpi w wyjściowym składzie, podobnie jak Alireza Jahanbakhsh. Były zawodnik Feyenoordu, Wehrmann, usiądzie na ławce rezerwowych.

Już po dziewięciu minutach Guus Til trafia do siatki. Po zdobyciu dwóch bramek w meczu z FC Drita, ponownie otwiera wynik i już teraz jest na wagę złota dla Feyenoordu. Zaledwie pół godziny później ponownie strzelił gola, podwyższając prowadzenie Feyenoordu na 0-2, sprytnym lobem nad bramkarzem Vaso Vasiciem. W ostatniej fazie meczu Luis Sinisterra wykorzystał błąd tego samego bramkarza i doprowadził do stanu 0-3.

Po łatwym zwycięstwie Arne Slot mówił: - Gra była dziś znacznie lepsza niż w zeszłym tygodniu i dwa tygodnie temu. Nie powinniśmy od razu prowadzić poloneza. Jest duża różnica w grze przeciwko Dricie, a teraz przeciwko Luzern. Ten przeciwnik też chciał atakować i budować akcje. Moi zawodnicy włożyli mnóstwo energii w grę takim pressingiem. Rywal również próbował, przez co dla nas pojawiło się więcej miejsca na boisku. 

Gernot Trauner zadebiutował też w Feyenoordzie, a ESPN wybrało go zawodnikiem spotkania. - Zagrał świetnie. Spokojnie operował z piłką i bez piłki. Dla niego to na pewno świetna sprawa, że tak potoczył się pierwszy oficjalny mecz. Pojedynek komentował wtedy też Jens Toornstra. - Wszyscy bardzo ciężko pracowaliśmy na ten wynik. Uważam, że to dobra zaliczka na przyszły tydzień. - Teraz było zupełnie inaczej i graliśmy dobrze. To wciąż kwestia uwagi, jeśli chodzi o grę przeciwko przeciwnikom, którzy oddają mało miejsca - podsumowuje Toornstra. 

Feyenoord z FC Luzern zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü (78’ Fer); Jahanbakhsh (74’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (88’ Haps).

Jahanbakhsh spełnia początkowe oczekiwania

Feyenoord będzie musiał dokończyć zadanie u siebie 12 sierpnia. Rotterdamczycy rozpoczną mecz w takim samym składzie jak w Szwajcarii. Jahanbakhsh, który po raz drugi z rzędu wyszedł w pierwszej jedenastce, spełnił pokładane w nim nadzieje. Sinisterra wysłała napastnika w dziewiątej minucie, a ten z przekonaniem skierował piłkę do siatki. Pół godziny później Marcus Pedersen mocno naciska, podbija piłkę i ponownie wypuszcza Jahanbakhsha na pozycję bramkową. Irańczyk strzelił prosto do siatki: 2-0.

Trzy minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Sinisterra wykonał ruch, który tylko on potrafił wykonać i rozstrzygnął losy meczu. Po dwóch meczach jest już 6-0, a Slot może dać odpocząć niektórym zawodnikom i pozwolić młodym na oficjalny debiut. Antoni Milambo i Lennard Hartjes zadebiutowali w Feyenoordzie 1. Naoufal Bannis również miał okazję zadebiutować.

Po takim trener mógł być tylko zadowolony. - To bardzo fajnie, ale sezon naprawdę zaczyna się w niedzielę. Ale oczywiście zobaczyłem naprawdę dobrą piłkę w naszym wykonaniu. Jestem szczęśliwym trenerem. Futbolówka nam nie przeszkadzała, a to przede wszystkim dlatego, że zawodnicy są w coraz lepszej formie fizycznej. Z piłką czy bez, wyglądaliśmy dobrze. Przeszło to moje oczekiwania. 

- Na nic nie pozwoliliśmy rywalowi. I to podczas gdy graliśmy przez 90 minut na połowie przeciwnika. Sposób, w jaki wygraliśmy ten mecz, był przekonujący.

Feyenoord w rewanżu: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia (57’ Haps); Toornstra, Til (76’ Milambo), Kökcü (58’ Hartjes); Jahanbakhsh (42’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (77’ Bannis)

[CZĘŚĆ PIERWSZA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

Komentarze (0)

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

2 - 2

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

1 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

1 - 3

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

0 - 3

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

2 - 2

FC Twente

SC Heerenveen

2 - 3

AZ Alkmaar

SC Telstar

2 - 2

SC Cambuur

ADO Den Haag

2 - 3

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

No mówiłem że to samo co besiktas. By potem się wykręcili od kolejnych wpłat - albo byś czekał 5 lat na pieniądze.

DamianM

Arabowie chcieli w pierwszej racie przelać 5 baniek :D :D :D ja jebie, cyrk.

Gość

Samiec-Talar kontuzja - tuż przed kadrami. A już miał go powołać Urban.

DamianM

z ciekawości wszedłem na ich profil, tam jest tysiące komentarzy w stylu "Nie wiecie, jak kupować, wy niewolnicy oszczędzania". Także no.

DamianM

mówię, można żałowac, nie lubieć piłkarza, ale tak miało być, wychodzą takie fakty, że naprawdę byśmy się wpierdzielili na minę.

DamianM

I to jest ten sam case teraz z Moussą, Feyenorod wiedział o ich problemach i dlatego chciał zabezpieczenia, oni tego nie chcieli dac, że zapłaca. Ha tfu

Gość

Besiktas wydymał Legie.

Gość

wpisazłęm w AI "czy besiktas spłacił legii muciego? i okazuje się że nie
"Nie, Beşiktaş nie spłacił jeszcze Legii Warszawa w pełni za transfer Ernesta Muçiego, a sprawa przerodziła się w konflikt prawny. [1] (https://sport.tvp.pl/89231600/legia-warszawa-w-srodku-wojny-o-wladze-w-turcji-besiktas-prokuratura-i-komentarz-z-polski), [2] (https://transfery.info/aktualnosci/besiktas-doniosl-na-legie-warszawa-do-prokuratury-powodem-transfer-ernesta-muciego/253409)Szczegóły sprawyWarunki płatności: Kwota 10 milionów euro za Albańczyka została rozłożona na osiem rat rozłożonych na cztery lata.

DamianM

Można Moussy nie lubić, ale tego chyba nikt nie skrytykuje, my byśmy nie zobaczyli tych pieniędzy.

DamianM

Przywołano między innymi sytuację Abdullaha Radifa. Al-Ittihad miał osiągnąć porozumienie w sprawie jego transferu, ale później wycofał się z transakcji, ponieważ nie dysponował środkami potrzebnymi do jej sfinalizowania. Radif ostatecznie trafił do Al-Ahli.

Gość

Legii to oni chyba mieli rozłożone 8 mln na 6 rat - cyrk.

DamianM

a to w Turcji okno otwarte jeszcze? Oni takich pieniędzy chyba nie mają, ale jak piszesz, to takie sam krętacze, bardzo dobrze. Nie sprzedawać. Ja tego nie rozumiem, jak możesz komuś nie zagwarantować, że zrobisz przelew, gdy wiesz, że w grę nie wchodzi 10 euro, a 40 baniek

Gość

Teraz pisze na transfermarkt że Besiktas na 40% go weźmie - Besiktas takie same krętacze - nie wiem czy Muciego do tej pory Legii nie spłacają - a muci już dawno w Trabzonie.

DamianM

o to chodzi, potwierdzają kolejni. To wiecie co? Niech siedzi. Nie robi się interesów z takimi kombinatorami.

DamianM

Jednym z nich była gwarancja bankowa, której Feyenoord – jak informował „Algemeen Dagblad” – domagał się już od piątku. Ostatecznie Al-Ittihad jej nie przedstawił. W połączeniu z wcześniejszymi doniesieniami o problemach z płynnością finansową saudyjskiego klubu wyjaśnia to, dlaczego władze zespołu z Rotterdamu nie chciały podejmować dodatkowego ryzyka.

Gość

Napewno by sprzedał za 20.

DamianM

Zaraz Telegraaf napisze, że te Kloese by to dograł, czekajcie :D :D :D dość, że by sprzedał za 20 milionów, to połowy byśmy nie zobaczyli

DamianM

także widzicie, oni chcieli coś wykombinować skubani, dobrze, że się nie daliśmy, bo to dopiero byłaby afera

DamianM

Co ciekawe, GOAL pisał w tym okresie transferowym o problemach płynności w saudyjskim klubie. Według medium, Al-Ittihad, mimo wielkich sportowych ambicji, nie dysponował wystarczającymi natychmiast dostępnymi środkami finansowymi

DamianM

szkoda, że kasa przepada, ale im więcej wychodzi faktów, my byśmy tej kasy nie zobaczyli, na pewnoi nie w całości.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.