Feyenoord prowadzi rozmowy z Robertem Eenhoornem w sprawie objęcia funkcji dyrektora generalnego, a jednocześnie jest bliski zatrudnienia dyrektora technicznego. Informację tę przekazał dziennikarz Martijn Krabbendam w podcaście Dick Voormekaar serwisu Voetbal International. Według niego klub z Rotterdamu działa równolegle na kilku frontach, a decyzje mogą zapaść w najbliższym czasie.
Dziennikarz podkreśla, że sytuacja wokół Eenhoorna wyraźnie się rozwinęła. – Feyenoord naprawdę intensywnie działa w tym momencie – powiedział Krabbendam. – Dzieje się bardzo dużo. W sprawie Eenhoorna uznano już, że należy z nim porozmawiać. Do takiego spotkania doszło, więc nie jest tak, że ktoś go blokuje.
Zdaniem Krabbendama droga do nominacji wydaje się otwarta. – Jeśli spojrzeć na jego kompetencje i kwalifikacje, byłby znakomitym dyrektorem generalnym Feyenoordu. Nie ma już żadnych obozów, które by to powstrzymywały – opór został przełamany. Doszło do kontaktu i ostatecznie wszystko wskazuje na to, że to on obejmie stanowisko.
Dyrektor techniczny wkrótce
Równolegle do rozmów z Eenhoornem klub koncentruje się na obsadzie pionu sportowego. – Wydaje mi się, że szybciej pojawi się dyrektor techniczny. Z tego, co rozumiem, prace w tym kierunku są bardzo zaawansowane. Być może nawet bardziej niż w przypadku Eenhoorna, co byłoby dobrą wiadomością, bo ta osoba musi od razu przystąpić do działania.
Nazwisko kandydata na dyrektora technicznego nie zostało jeszcze ujawnione, ale według dziennikarza może być zaskoczeniem. – To nie jest były piłkarz, więcej na razie nie mogę powiedzieć. Z tego, co słyszę, to dość niespodziewana kandydatura. Van Wonderen nim nie będzie. Aktualny stan jest taki: z Eenhoornem rozmawiano, a dyrektor techniczny jest w drodze. Pracy do wykonania jest ogrom, naprawdę wiele rzeczy wymaga uporządkowania. Nie wiem jeszcze, kto to będzie, ale wiem, że klub nad tym pracuje i że decyzja zapadnie bardzo szybko – usłyszałem w Feyenoordzie.
Komentarze (0)