FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Dyrektor finansowy podsumowuje raport roczny

09.10.2025 17:16; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: VI.nl

Feyenoord zaprezentował w czwartek po południu imponujące wyniki finansowe. Klub osiągnął rekordowy zysk w wysokości 23 milionów euro, a jego kapitał własny wzrósł do 37 milionów euro. Dyrektor finansowy Pieter Smorenburg w rozmowie z Voetbal International opowiedział o planach finansowych rotterdamskiego klubu i wyzwaniach, które stoją przed nim w najbliższych latach.

- Musimy zachować realizm. Nadchodzi trudniejszy rok – podkreśla Smorenburg, nawiązując do obecnego sezonu, w którym Feyenoord występuje w Lidze Europy. - W Holandii mamy obecnie trzy bardzo silne drużyny i w perspektywie kilku lat istnieje ryzyko, że stracimy jedno miejsce w Lidze Mistrzów. Oznacza to możliwość powrotu na poziom Ligi Europy, dlatego musimy stworzyć finansowy bufor bezpieczeństwa – swojego rodzaju skarbonkę.

Rozważania dotyczące udziałów i przyszłości stadionu

W kontekście wysokiego kapitału własnego oraz rekordowych zysków, Feyenoord mógłby rozważyć odkupienie udziałów od grupy inwestorów „Vrienden van Feyenoord”. Czy klub rzeczywiście planuje taki krok?

- Istnieją ustalenia, zgodnie z którymi Feyenoord prowadzi rozmowy z Vrienden van Feyenoord na temat ewentualnego odkupu akcji przy dobrych wynikach finansowych. Na tym etapie nie mogę jednak powiedzieć, czy do tego dojdzie – ani kiedy, ani w jakiej skali – tłumaczy Smorenburg.

Kwestia stadionu również jest tematem rozmów, zwłaszcza że niedługo wygasa umowa najmu stadionu De Kuip. Smorenburg ma nadzieję, że w tym sezonie uda się doprowadzić do zacieśnienia współpracy pomiędzy klubem a spółką zarządzającą obiektem.

- Nie ma sensu teraz rozmawiać o gruntownej renowacji czy ambitnych planach na przyszłość. Najpierw musimy zrobić pierwszy krok – połączyć siły ze spółką stadionową. Jesteśmy już na zaawansowanym etapie rozmów. Duże zmiany trzeba wprowadzać etapami – krok po kroku, jak mówi przysłowie: nawet melona zjada się kawałek po kawałku.

Oszczędzać w latach chwały, by przetrwać trudniejsze czasy

Feyenoord nie planuje budżetu ani w oparciu o udział w Lidze Mistrzów, ani nawet w pełni o Ligę Europy. Jak wyjaśnia Smorenburg, w typowym sezonie Ligi Europy klub wydaje więcej, niż zarabia na wynikach sportowych.

- Dlatego musimy generować nadwyżki w sezonach, w których gramy w Lidze Mistrzów – tak, by móc oszczędzać na te lata, gdy trafimy do Ligi Europy. Gdybyśmy chcieli oprzeć budżet wyłącznie na przychodach z Ligi Europy, musielibyśmy drastycznie obniżyć budżet płacowy zespołu. Kilka drobnych oszczędności organizacyjnych nie zrekompensuje różnicy w premiach UEFA.

Smorenburg podkreśla, że redukcje nie są w tej chwili konieczne, ponieważ po trzech latach dodatnich wyników finansowych klub posiada solidną rezerwę.

- Dzięki naszej nadwyżce zysków kapitał własny wzrósł do 37 milionów euro. Wszystkie transfery z minionego lata zostaną ujęte w roku obrotowym 2025/26, co oznacza, że i ten sezon powinien zakończyć się na plusie. Oczywiście zysk może być nieco mniejszy niż rekordowy, ale to zgodne z naszym konserwatywnym modelem finansowym.

Stabilny model finansowy i polityka transferowa

Doskonała sytuacja finansowa Feyenoordu wynika nie tylko z sukcesów sportowych, ale również z przemyślanej strategii transferowej.

- Postęp, jaki wykonaliśmy, dowodzi, że potrafimy zarabiać zarówno na europejskich rozgrywkach, jak i na transferach – mówi Smorenburg. - Mamy dziś dwa mocne filary przychodów – to coś, czego w przeszłości nam brakowało. Nie inwestujemy ponad nasze możliwości. Gdyby cztery lata temu ktoś zapytał mnie, czy odpis w wysokości 40 milionów na wartość kadry byłby dopuszczalny, odpowiedziałbym: absolutnie nie. Ale przy obecnych wynikach sprzedaży zawodników w ostatnich trzech latach, mam pełne zaufanie do naszej polityki.

Smorenburg podkreśla, że klub analizuje nie tylko wartość księgową zawodników, lecz także ich rynkową wycenę według agencji analitycznych.

- To oczywiście tylko wskazówka, ale często nasze transfery kończą się w pobliżu kwot szacowanych przez te agencje. Portal Transfermarkt wycenia nasz skład na około 235 milionów euro, podczas gdy w księgach figuruje on na poziomie 67 milionów. To oznacza, że mamy ukrytą rezerwę wartości.

Feyenoord konsekwentnie koncentruje się na tworzeniu wartości poprzez rozwój zawodników. Klub przyznaje, że rozważał nawet sprowadzenie Ivana Perisicia, który ostatecznie trafił do PSV.

- To świetny piłkarz, ale musimy rozsądnie podchodzić do inwestycji. Czy warto wydawać kilka milionów na zawodnika w jego wieku? Takie decyzje są bardzo trudne. Obecnie nasz standardowy przedział transferowy to między 3 a 10 milionów euro. Sporadycznie możemy zapłacić nieco więcej, ale to nie jest częścią naszego modelu. Czasem trudno to wytłumaczyć kibicom i sponsorom, zwłaszcza gdy właśnie sprzedaliśmy zawodnika za 30 milionów euro.

Merchandising – zyskowna współpraca z Castore

W raporcie finansowym Feyenoordu nie pojawiły się dane dotyczące sprzedaży klubowych gadżetów, ponieważ ich obsługa została przekazana firmie Castore, która w zamian płaci klubowi roczną kwotę sponsorską.

- To rozwiązanie przynosi nam zdecydowanie większy zysk – wyjaśnia Smorenburg. - Kiedy zajmowaliśmy się tym sami, osiągaliśmy około 12 milionów euro przychodu, ale po odliczeniu kosztów – najmu sklepów, wynagrodzeń pracowników, utrzymania magazynów i sklepu internetowego – zostawało nam mniej niż dwa miliony czystego zysku.

Dyrektor finansowy zaznacza, że sprzedaż odzieży klubowej wiąże się z dużym ryzykiem i nakładem pracy.

- Koszulki trzeba zamawiać z dużym wyprzedzeniem, a jeśli wyniki sportowe są słabsze, istnieje ryzyko, że część z nich zostanie niesprzedana. W minionym roku sprzedano około 150 tysięcy koszulek – to efekt trafnych prognoz Castore. Oni po prostu potrafią to robić lepiej. My sami nigdy nie odważylibyśmy się zamówić takiej ilości.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Van den Graaf

A co daje trzymanie go... Przegrał wszystko już w zeszłym roku... Zespół gra fatalnie... Ale mamy drugie miejsce bo nasi konkurenci grają jeszcze gorzej...

DamianM

Na całym świecie zwalnia się trenerów a w jedynym Feyenoordzie uznano, że to nic nie daje i nie warto. To o czym my mówimy.

DamianM

Ogólnie jest dobrze jest nadzieja. Taki jest przekaż.

DamianM

Gość, nawet taki beton jak Sjaak Troost , wieloletni działacz, dał sobie spokój. Sam. Bo widział co się dzieje. To mówi wszystko.

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.