Eenhoorn zmienia plany Feyenoordu. Najpierw transfery, potem ważna decyzja
26.08.2026 08:22; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlFeyenoord na razie rezygnuje z pośpiechu w sprawie odkupienia części akcji należących do Vrienden van Feyenoord. Za kadencji byłego dyrektora generalnego Dennisa te Kloese transakcja wydawała się niemal przesądzona, jednak jego następca Robert Eenhoorn obrał inną strategię. Ten chce najpierw poczekać na zakończenie letniego okna transferowego, a dopiero później zdecydować, czy akcje zostaną odkupione i jak duży pakiet obejmie transakcja, informuje o tym „Algemeen Dagblad”.
Zmiana podejścia ma przede wszystkim związek z sytuacją finansową po transferowym lecie. Feyenoord zainwestował między innymi w Charlesa Vanhoutte'a, Nacho Ferriego i Tjarka Ernsta. Mika Mármol dołączył do zespołu na zasadzie wolnego transferu, natomiast Javi López został wypożyczony. Część wydatków została zbilansowana przychodami ze sprzedaży zawodników, ale nie udało się przeprowadzić transferu, który przyniósłby naprawdę duży zastrzyk gotówki. Ayase Ueda, Givairo Read i Anis Hadj Moussa nadal pozostają zawodnikami Feyenoordu.
Jednocześnie dyrektor techniczny Dévy Rigaux chce jeszcze wzmocnić kadrę skrzydłowym oraz dodatkowym bramkarzem. Rotterdamski klub liczy więc na kolejne odejścia, które pozwoliłyby nie tylko wygospodarować środki na transfery, ale także zrobić więcej miejsca w budżecie płacowym.
Na wydatki wpływa również sytuacja związana z De Kuip. Po przejęciu stadionu Feyenoord musi zabezpieczać środki na niezbędne prace związane z jego utrzymaniem. Choć sytuacja finansowa klubu pozostaje zdrowa, dostępna przestrzeń budżetowa jest z tego powodu ograniczona.
Całkowite wykupienie udziałów Vrienden van Feyenoord kosztowałoby około 29 milionów euro. Pierwotny plan zakładał, że w pierwszej kolejności Feyenoord odkupi połowę pakietu za około 15 milionów euro. Odłożenie tej płatności pozwoli zachować większą swobodę finansową i przeznaczyć dostępne środki na transfery, wynagrodzenia, stadion oraz inne bieżące wydatki. Według informacji „Algemeen Dagblad” również Vrienden van Feyenoord mają pozytywnie podchodzić do rozwiązania proponowanego przez Eenhoorna.
Oznacza to jednak, że obecna struktura organizacyjna pozostanie na razie bez zmian. Vrienden van Feyenoord zachowają dwóch swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej oraz dwa miejsca w Stichting Continuïteit Feyenoord.
Za kadencji Te Kloese dążono natomiast do uproszczenia i zmniejszenia tej struktury. Eenhoorn wydaje się obecnie nadawać temu znacznie niższy priorytet. Nowy dyrektor generalny chce przede wszystkim zachować większą elastyczność finansową i dopiero po zakończeniu okna transferowego wrócić do kwestii wykupu udziałów.
Komentarze (0)