SC Heerenveen

Eredivisie
De Kuip

Śro

22.09

21:00

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

19.09

14:30

0:4

O klubie

about

INFORMACJE:
Data powstania: 19 lipca 1908 pod nazwą Feijenoord. Pisownia została zreformowana na Feyenoord w 1971
Barwy: Czerwono-biało-czarne
Przydomek: Portowcy, De club van Zuid (Klub z Południa), De club aan de Maas (Klub znad Mozy)
Stadion: Stadion Feijenoord, zwany także De Kuip (51 177 widzów)
Adres: Van Zandvlietplein 33077 AA Rotterdam
Telefon: +31-102926888
Fax: +31-104824843
Email: klantenservice@feyenoord.nl
Oficjalna strona: www.feyenoord.nl/
Social media: Facebook, Twitter, Instagram, YouTube

 

RADA NADZORCZA:   
Toon van Bodegom Przewodniczący Rady Nadzorczej 
Gérard Moussault Komisarz
Sjaak Troost Komisarz
Ronald Brus Komisarz 
Peter van der Laan Komisarz 
Richard Bruens Doradca Rady Nadzorczej
ZARZĄD:   
Mark Koevermans Dyrektor generalny
Frank Arnesen Dyrektor techniczny
Pieter Smorenburg Dyrektor finansowy
Joris van Dijk Dyrektor handlowy
Jan van Merwijk Dyrektor stadonu
POZOSTALI:
Raymond Salomon Menedżer mediów i komunikacji
Hans Huyzer Kontroler finansowy
Joris van Benthem Radca prawny
Bernard Gerritsma Kierownik ds. Bezpieczeństwa i ochrony
Michèl van Ooijen Menedżer ds. Marketingu i PR
Alex van Mook Menedżer ds. Sprzedaży
Gido Vader Relacje międzynarodowe
Ton Strooband Manager ds. Społecznych
Dennis van Keulen Kierownik sprzedaży
Bas Raemakers Menadżer ds. Sponsoringu

Feyenoord Rotterdam to klub o bogatej historii. Historia, która zaczyna się 19 lipca 1908 roku. Tego dnia czterech entuzjastycznych młodych mężczyzn założyło w kawiarni De Vereeniging klub piłkarski Wilhelmina. Nazwa i strój klubu zmieniają się kilka razy w kolejnych latach, ale 15 lipca 1912 roku klub otrzymuje swoją ostateczną nazwę: Rotterdamsche Voetbal Vereeniging Feijenoord. Klub zagra teraz w klasycznym stroju: czerwono-białej koszulce z czarnymi spodenkami i czarnymi skarpetkami z czerwono-białym paskiem.

Chociaż Feyenoord zmienił dwukrotnie miejsca gry, południe miasta zawsze był podstawą klubu. Obszar na południe od Mozy staje się wylęgarnią sukcesu. Awanse następują jeden po drugim, w krótkich odstępach czasu, a dwa tygodnie przed świętem 12 rocznicy, Feyenoord stawa ostatni krok, czyli awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Holandii. Klub robotniczy nagle znalazł się wśród tak zwanych „klubów dżentelmeńskich”, które dominują w piłce nożnej w tamtych latach. Ale ta dominacja szybko się kończy: w 1924 roku szesnaście lat po założeniu i trzecim sezonie na najwyższym poziomie - Feyenoord po raz pierwszy w historii zdobył tytuł mistrzowski. Przełom w klubie robotniczym z Rotterdamskiego Południa jest faktem.

Dzięki sukcesom Feyenoordu cały Rotterdam jest dumny. Mentalność robotnicza miasta handlowego, z wieloma mieszkańcami pracującymi w porcie, jest zaszczepiona w DNA klubu. Feyenoord to klub walki, nie słów, ale czynów. Duma Południa, nadal jeden z przydomków Feyenoordu, będzie Dumą Rotterdamu. Wraz z sukcesami i atrakcyjną piłką nożną, która jest grana, rośnie zainteresowanie spoza granic miasta. Feyenoord staje się popularnym klubem w kraju; głęboko zakorzeniony w Rotterdamie, ale z fanami rozsianymi po całym kraju. Feyenoord staje się klubem ludzi, którzy spotykają się od 1937 roku na kultowym stadionie De Kuip. Wraz z dużą, lojalną i fanatyczną grupą fanów, klub osiąga narodowy status.

Po tym, jak Feyenoord świętował trzy mistrzostwa narodowe w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych, wzrastał głód międzynarodowego sukcesu. Preludium do tego sukcesu można zobaczyć już w 1963 roku, kiedy Feyenoord spotyka się z Benficą w półfinale Pucharu Europy. Około czterech tysięcy fanów Rotterdamu wierzy w wyczyn i podąża za zespołem do Lizbony. 1500 kibiców robi to z dwoma dużymi statkami pasażerskimi: Grote Beer i Waterman, którzy machają na pożegnanie z nabrzeży między Rotterdamem a Hoek van Holland. Pomimo dużej rzeszy fanów, wielki mistrz Eusebio i Benfica w stolicy Portugalii jest zbyt silny: piękna przygoda w Pucharze Europy kończy się porażką 3-1.

Namacalny sukces nadchodzi kilka lat później. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych zbudowano bardzo silną drużynę, która pod kierownictwem austriackiego trenera Ernsta Happela odpłaciła się kibicom. W zespole takie legendy, jak Willem van Hanegem, Rinus Israel, Wim Jansen i Coen Moulijn (487 pojedynków, Feyenoorder z największą liczbą meczów w historii) czy szwedzki napastnik Ove Kindvall. Jest 6 maja 1970 roku, 25 tysięcy kibiców Feyenoordu. San Siro w Mediolanie i finał turnieju o Puchar Europy dla przeciwko Celticowi. Feyenoord po dogrywce triumfuje 2-1. Feyenoord staje się pierwszym holenderskim klubem, który wygrał Puchar Europy. Dzień później setki tysięcy kibiców stoją na wypełnionym Coolsingel, by uhonorować bohaterów. Rotterdam jest pełen dumy i radości!

Cztery miesiące później znowu jest imprezą w mieście. Po dwóch meczach w trudnych warunkach przeciwko silnemu Estudiantes de la Plata z Argentyny, Feyenoord wygrywa także Puchar Interkontynentalny i może nazwać się najlepszym na świecie. Po remisie 2:2 w meczu wyjazdowym, Joop van Daele na De Kuip jest człowiekiem wieczoru. Daje on Feyenoordowi zwycięstwo 1-0. Zaraz potem młody Van Daele jest w centrum zamieszania, gdy argentyński duet Malbernat/Pachame zdejmuje okulary z twarzy i depcze po nich. Oprócz Pucharu Europy i Pucharu Interkontynentalnego, legendarne „Van Daele glasses” są nadal jednymi z najczęściej oglądanych zabytków w Muzeum Feyenoordu.

Cztery sezony później Feyenoord, obecnie pod przewodnictwem trenera Wiel Coervera, wyrobił sobie markę w Europie, będąc pierwszym holenderskim klubem, który wygrał Puchar UEFA. Tottenham Hotspur jest przeciwnikiem w finale. W Londynie pada remis 2-2, po czym praca zostaje zakończona w Rotterdamie. Wim Rijsbergen i Peter Ressel zdobywają gole, które dają Feyenoordowi trofeum. I ten puchar był pierwszym zdobytym przez klub z Holandii.

Po zwycięstwie w Pucharze UEFA fani muszą długo czekać na następny sukces. Z wyjątkiem Pucharu Holandii w 1980 roku, dopiero w 1984 roku De Kuip naprawdę ma powody do świętowania. Człowiekiem, który ma duży udział w tym sukcesie, jest największy holenderski piłkarz wszechczasów: Johan Cruijff. Latem 1983 roku Rotterdam pożegnał się z legendą Feyenoordu, Willemem van Hanegemem, a po tym doszło do najbardziej uderzającego transferu w holenderskiej piłce nożnej. Ikona Ajaksu Johan Cruijff podpisuje kontrakt z Feyenoordem! Z Thijsem Libregtem jako trenerem i Cruijffem jako mózgiem, niedoświadczony zespół wygrywa podwójną, szóstą w historii, koronę. Ta jednak była wyjątkiem w chudych dla klubu latach osiemdziesiątych.

Coraz słabsze mecze, wielu trenerów nie wytrzymuje presji ze strony trenerów. Feyenoordowi brakuje również finansów na zakupy, które naprawdę wzmocniłyby zespół. A na samym stadionie, w skutek wszystkich wydarzeń, melduje się po kilka tysięcy ludzi. W drugiej połowie lat 80 klub stawał się coraz bardziej niespokojny na poziomie administracyjnym, co także dobrze nie wpłynęło na korzyści sportowe.

- W taki dzień, jak ten, zdajesz sobie sprawę, jak wielki jest Feyenoord - mówi kapitan Jean-Paul van Gastel, kiedy wraca do Burgerzaal z platformy ratusza w Rotterdamie w niedzielę 25 kwietnia 1999 roku. Zaciska skalę mistrzowską pod pachą, którą przed chwilą pokazał szalonemu tłumowi na Coolsingel - który po sześciu latach znów jest pełny. Van Gastel nie jest jedynym kapitanem Feyenoordu, któremu było dane pokazać trofeum na balkonie ratusza w latach dziewięćdziesiątych. Z wygraną w Pucharze w 1991 roku, prowadzony przez ikonę klubu Wima Jansena, Feyenoord zostawia za sobą czarne lata i rozpoczyna się polowanie na nowe krajowe sukcesy.

Prowadzi do kolejnych trzech Pucharów Holandii (1992, 1994 i 1995) oraz tytułu krajowego w 1993 roku, który jest realizowany pod kierownictwem ikony klubu Willema van Hanegema. Bramkarz Ed de Goey, silni obrońcy De Wolf, Fräser, Ruud Heus i Ullrich van Gobbel, twardzi pomocnicy Peter Bosz, Rob Witschge i Arnold Scholten oraz niebezpieczni napastnicy, tacy jak Regi Blinker, Gaston Taument i Joszef Kiprich. To nie był najbardziej utalentowany zespół w Holandii, ale wszyscy stworzyli silną całość, w której były więź, chęć do pracy i pasja powiązane z pomysłowością techniczną. Leo Beenhakker robi to samo w 1999 roku. Jego „maszyna bojowa” - nie tylko Van Gastel, ale także bramkarz Jerzy Dudek, Paul Bosvelt, Kees van Wonderen, Bert Konterman, Peter van Vossen, Jon Dahl Tomasson i argentyński super strzelec Julio Ricardo Cruz - daje Feyenoordowi czternasty tytuł narodowy w historii.

Duża część tego zespołu doświadcza również jednego z największych sukcesów w historii klubu trzy lata później. W sezonie 2001-2002 Feyenoord stworzył imponującą serię w turnieju Pucharu UEFA, prowadzony przez trenera Berta van Marwijka. SC Freiburg, Glasgow Rangers, PSV i Inter Mediolan zostają pokonani w drodze do finału we własnym Kuip. W ostatecznej bitwie, w której Borussia Dortmund jest przeciwnikiem, Pierre van Hooijdonk jest - podobnie jak w poprzednich rundach - kluczowy z dwoma trafieniami, jednym z rzutu karnego i jednym ze swojego znaku firmowego: rzutem wolnym. Trzeci gol był autorstwa Tomassona, który daje wygraną 3-2 i trofeum. Zatem Feyenoord był nie tylko pierwszym, ale nadal jest i ostatnim holenderskim klubem, który wygrał europejskie rozgrywki.

Taka radość, a co najmniej porównywalna, wróciła do Rotterdamu dopiero piętnaście lat później. To dzień, w którym Feyenoord może ponownie nazywać się mistrzem kraju po osiemnastu latach. Zespół jest na szczycie od pierwszego do ostatniego dnia sezonu. W kończącym rozgrywki meczu kapitan Dirk Kuyt jest absolutnym bohaterem przeciwko Heraklesowi Almelo (3-1). Legendarny kapitan zdobył hattricka i dał spragnionemu Legionowi tytuł. To prowadzi do szalonych scen, radości, płaczu i imprezy, na której zjawiło się później grubo ponad 100 tysięcy ludzi.

Oprócz Pucharu UEFA w 2002 roku i narodowego tytułu w 1999, kibice mogli świętować zwycięstwo w Pucharze Holandii w 2008 i 2016 roku. W międzyczasie muszą patrzeć z przerażeniem na to, jak Feyenoord, prędzej czy później, mniej lub bardziej mija się z tytułami mistrzowskimi. Po wygranej Pucharu Holandii w 2008 roku, nad klubem zbierają się czarne chmury. Klub znajduje się w kryzysie finansowym i sportowym, a porażka 10-0 z PSV w październiku 2010 roku jest wszystkiego podsumowaniem. Rotterdam jest w szoku. Pojawia się przerażenie i pytania: co dalej? Ale Kibice byli sobą i trzy dni później, w środku tygodnia, zapełnili De kuip przeciwko VVV-Venlo (wygrana 3-0).

Od sezonu 2011-2012 klub powoli, ale pewnie wychodzi z dołu. Trener Ronald Koeman prowadzi swój zespół na drugie, trzecie i drugie miejsce z rzędu, potwierdzając, że Feyenoord zaczyna ponownie liczyć w kategoriach krajowych. Kolejnym dowodem jest to, że Feyenoord reprezentowało najwięcej zawodników w kadrze Holandii podczas mistrzostw świata (pięciu), co ponadto stawia na międzynarodowej mapie efektywną Akademię Feyenoordu.

Upragnione sukcesy przychodzą pod wodzą ikony klubu, który pod wodzą Koemana był w stanie nauczyć się sztuczek związanych z zawodem: Giovanni'ego van Bronckhorsta. Wychowanek jest mianowany na pierwszego trenera latem 2015 roku i natycmiast jego piłkarze dopisują do historii Puchar Holandii. Rok później, kilka minut po tym, jak zdobył tytuł mistrzowski, płakał ze szczęścia, dumny, ponieważ chłopiec z Varkenoordu jest dumny z sukcesu, jaki osiągnął dzięki swojemu klubowi. Ostatecznie Van Bronckhorst zostaje najbardziej utytułowanym trenerem w historii klubu, wygrywając w sumie aż pięć trofeów (mistrzostwo, 2x Puchar Holandii i 2x Superpuchar Holandii). Dalsza historia się pisze...

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 6. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

? - ?

Ajax Amsterdam

RKC Waalwijk

? - ?

Willem II Tilburg

Go Ahead Eagles

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

FC Utrecht

FC Groningen

? - ?

Vitesse Arnhem

Feyenoord Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

PEC Zwolle

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Twente

? - ?

AZ Alkmaar

SC Cambuur

? - ?

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

19-26 września

Feyenoord Rotterdam niespodziewanie łatwo pokonał na wyjedzie PSV Eindhoven 0-4.

Video

Skrót meczu

Feyenoord wywalczył punkt w premierowym występie w fazie grupowej Ligi Konferencji.

Live chat

DamianM

Też nie wiem o co chodzi. Naprawdę.

GAV

Z tym Nelsonem to jakies jaja,zdazyl juz w Premier League zagrac w obecnym sezonie a my czekamy wciaz.przeciez on nie jest kontuzjowany

DamianM

Jutro my popis damy :)

Gość

żydki nieźle sobie poczyniają - 6 meczów bilans bramkowy 27-1 - średnia gola na mecz 4.5

GAV

Slot zaskoczył taktycznie wczoraj,zwyciestwo w duzej mierze to jego zasluga.znowu na zero z tyłu,to nie jest przypadek.teraz dwa mecze w tym tyg na de Kuip wiec koniecznie 6 pkt

DamianM

Ale tak na chłodno. Wiadomo, nie wszystko gra, ten Utrecht pokazał. Ale naprawdę są przesłanki, żeby wierzyć w Slota i ten zespół. Logiczne zmiany, taktyki, widać, że gość buduję. No i przede wszystkim obrona zasługuje na uznanie. Bo Senesi, Trauner wspierani przez Aursnes to chyba to.

DamianM

Ja tłumaczę bo tłumaczę, ale wszędzie na te opinie ekspertów trzeba patrzeć z przymrożeniem.

Gość

"- Feyenoord wyglądał na wyjątkowo wysportowany zespół. Od pierwszej sekundy dążyli do strzelenia bramki. To było naprawdę imponujące i dawno nie widziałem tego w Feyenoordzie."

van Basten meczu nie oglądał - tylko skrót. Każdy kto widział ten mecz wie że obie połowy zaczeliśmy bojaźliwie i ostrożnie. W ogóle nie dążyliśmy do strzelenia gola. 1 połowa była wyjątkowo słaba, mimo prowadzenia. Gość bredzi.

Gość

4 gole w 13 minut - nie wiem czy ten bohemians taki słaby czy Slavia taka dobra. Chyba to pierwsze. 1-5

Gość

Slavia się bawi już 4-1 a przegrywali 0-1

Gość

wczoraj maccabi tel aviv-maccabi haifa 2-1
teraz bohemians trafia na 1-0 ze slavią

Gość

Dortmund-Union 4-2

Gość

ŁAŁ ale rzut wolny Heracles - w ostatniej minucie wygrywa z AZ - AZ w strefie spadkowej.

DamianM

Tak, był temat tego z OM. Feyenoord chciał go wykupić nawet.

Gość

AZ też w czapke dostaje w Almelo - Utrecht u siebie stracił 2 pkt z RKC.

Gość

Feyenoord się interesował tym Diengiem z Marsylii - dziś też strzelił z Rennes więc chyba sobie dobrze tam radzi. Zobaczymy jak wróci Milik czy go wygryzie - w zimie ewentualnie mogliby go wypożyczyć.

Gość

1-4

Gość

vitesse twente 0-4 :D

Gość

De Gea 20 meczów zawali - jeden wybroni :D

Gość

beka west ham karny w ostatniej minucie robią zmiane i zmiennik pudłuje :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.