AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

El Ahmadi: Potraktowałem to o wiele poważniej, kiedy Van Hanegem powiedział coś o mnie

08.03.2025 09:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Karim El Ahmadi wciąż z ogromnym sentymentem wspomina swoją przygodę w Feyenoordzie – klubie, dla którego rozegrał aż 266 meczów i zdobył wiele trofeów. Choć zakończył już karierę piłkarską, nie oddalił się od świata futbolu. Regularnie pojawia się jako analityk, ale także utrzymuje bliski kontakt z zawodnikami. Na co dzień mieszka w Rotterdamie, w tym samym wieżowcu, w którym swoje mieszkania mają liczni piłkarze Feyenoordu.

– W tym budynku mieszka naprawdę wielu zawodników, więc naturalnie zdarza nam się rozmawiać – mówi El Ahmadi w podcaście De Klank Van na platformie Feyenoord ONE. – Mój siostrzeniec zna dobrze Ramiza Zerroukiego, więc zdarza mi się z nim zamienić kilka słów. Ale często chłopaki wracają z treningu bardzo zmęczeni i po prostu chcą jak najszybciej dostać się do swoich mieszkań. To jednak świetni ludzie – dodaje z uśmiechem.

Droga do roli analityka

El Ahmadi przyznaje, że w trakcie kariery nie myślał o pracy jako analityk. – Na początku w ogóle nie brałem tego pod uwagę, ale po zakończeniu kariery zacząłem otrzymywać zaproszenia do różnych programów piłkarskich. Stopniowo zacząłem się w to angażować coraz bardziej. Na początku pojawiałem się raz w tygodniu, teraz to dwa, a czasem nawet trzy razy. Sprawia mi to przyjemność, zwłaszcza że nadal zastanawiam się, co chciałbym robić na dłuższą metę. Był moment, gdy rozważałem pracę w akademii młodzieżowej Feyenoordu, ale na ten moment nie jest to jeszcze moja główna ambicja.

Krytyka i motywacja

Podczas swoich lat w Feyenoordzie El Ahmadi doświadczył zarówno wielkich triumfów, jak i trudnych momentów. Szczególnie po transferze z FC Twente musiał zmagać się z ostrą krytyką. – W tamtym czasie analitycy dosłownie mnie miażdżyli. Johan Derksen i René van der Gijp byli bezlitośni. Dopiero po latach nauczyłem się do tego podchodzić z dystansem i traktować to jako motywację do cięższej pracy. Kiedy byłem młodszy i słyszałem, że jestem „nietrafionym transferem” albo „królem środkowego koła”, bardzo mnie to bolało. Szczególnie kiedy krytykowali mnie byli piłkarze, którzy sami grali na wysokim poziomie.

Jednym z głosów, które najmocniej wpłynęły na El Ahmadiego, był legendarny Willem van Hanegem. – Jeśli to on mówił coś na mój temat, traktowałem to bardzo poważnie. To sprawiało, że chciałem jeszcze bardziej się starać. Media często podchodziły do Feyenoordu w specyficzny sposób. Pamiętam mecz przeciwko Ajaksowi, po którym Van der Gijp powiedział, że moje zachowanie wyglądało wręcz na niezdarność. Takie słowa wpływają na zawodnika, nawet jeśli sam nie ogląda programu – zawsze znajdzie się ktoś z rodziny czy przyjaciół, kto mu to przekaże.

Bycie kapitanem

W pewnym momencie kariery El Ahmadi stał się nie tylko kluczowym zawodnikiem, ale również liderem drużyny. W podcaście pokazano nagranie, w którym wielu kibiców określało go mianem prawdziwego kapitana. Na jego twarzy pojawił się uśmiech. – Zapytałeś sto osób i aż dziewięćdziesiąt kilka odpowiedziało pozytywnie – śmieje się. – To bardzo miłe. Dopiero po zakończeniu kariery zrozumiałem, jak bardzo ludzie w Rotterdamie mnie doceniali. W trakcie gry tego nie odczuwałem aż tak mocno, ale teraz wielu kibiców wciąż wspomina nasze mistrzostwo.

W ostatnich latach w Feyenoordzie El Ahmadi starał się być przykładem dla młodszych zawodników. – Chciałem promieniować pozytywną energią, zawsze dawać z siebie wszystko, nigdy nie odpuszczać na treningach. Gdy zostałem kapitanem, miałem już 32 lata, więc siłą rzeczy skupiłem się na pomaganiu młodszym graczom. Kapitan to ktoś, kto trzyma zespół w ryzach i dba o dobrą atmosferę, zwłaszcza gdy pojawiają się trudne momenty. Wtedy właśnie trener Giovanni van Bronckhorst objął drużynę, więc chciałem mu jak najbardziej pomóc w budowaniu zespołu.

El Ahmadi odniósł się również do bieżących dyskusji na temat roli kapitana w Feyenoordzie. – Ostatnio słyszałem debatę na temat tego, czy Quinten Timber byłby dobrym kapitanem. Moim zdaniem zrobił ogromny postęp dzięki tej funkcji. Oczywiście, opaska kapitańska sama w sobie nie czyni cię lepszym piłkarzem, ale pomaga ci spojrzeć na grę z szerszej perspektywy i wziąć odpowiedzialność za cały zespół. A to właśnie powinien robić kapitan.

Trenerskie ambicje?

Pomimo doświadczenia w roli lidera, El Ahmadi nie jest jeszcze przekonany, czy chce zostać trenerem. – Marokańska federacja zaprosiła mnie do udziału w kursie trenerskim. Rozważam tę opcję, ale na razie nie mam żadnych uprawnień trenerskich. W tej chwili kursy są dostępne tylko w Azji i Afryce, ale być może za kilka lat sytuacja się zmieni. Na ten moment nie widzę siebie w roli trenera – przyznaje szczerze.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

0 - 1

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

5 - 0

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Jak już pisałe - Xavi był na trybunach - Zechiela już powołał ciekawe kogo oglądał - może Valente.

DamianM

Lubicie statystyki a zatem: Feyenoord strzelił w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat tylko raz więcej goli w pierwszych siedmiu meczach ligowych niż 25 w tym sezonie (26 w 2023/24 pod wodzą Slota).

Gość

o to włąśnie chodzi - jak pressuje ci nawet 6/7 graczy to to ma sens a jak frontowych 3 to to nie ma sensu.

DamianM

https://x.com/Joelstreepjes/status/2101638153345929507?s=20 patrzcie to, jak wam umknęło, tego brakowało, jak szarańcza :D

DamianM

nie nie, pamiętaj, że ja wszystko pisze na podstawie fr12, po prostu z ciekawości lubię śledzić nastroje i naprawdę, czasami jestem przerazony. Chmury naszły? Wina Gio hahaha

Gość

Co najważniejsze - tworzymy mnóstwo sytuacji i jest skuteczność bo co z tego gdybyśmy uderzyli np 30 ponad strzałów jak z ado ale byśmy walili po głowach kibiców? ostatnie 2 mecz pokazują że skuteczność jest i o to chodzi.

Gość

Damian ja nie deprecjonuje tej wygranej i nie umiejszam - ale utrecht traci 3 gole na mecz :D no są słabi :D Jakkolwiek uważam że pokonać wysoko też trzeba umieć - my nie umieliśmy jeszcze w kwietniu i mają tak grać jak teraz. A teraz wszystko wróciło jak być powinno.

DamianM

ciekawe, czy coreira wytrzyma, czy out dzisiaj, żeby nowy trener miał 3 tygodnie na pracę

Gość

Utrecht grał na swoim poziomie, a Feyenoord zwyżkuje formą, a byli tacy co narzekali że trener zły, ale taka niektórych natura że czy dobrze, czy źle narzekają jak fiuty

DamianM

to jest teżtrochę beka, bo zawsze się znajdą tacy, że pokonasz wysoko pec, żle. Zgubisz punkty, xle haha. Wygrasz wysoko z Utrecht? Nieee, Utrecht słaby, nie Feyenoord dobry haha. Idzie się uśmiać czasami

Gość

Rywale słabi 12 goli ale wiadomo jak to było na wiosne - nie potrafiliśmy wbijać tyle goli słabym- co dziś pokazuje że jest lepiej i to cieszy. van Persie tylko się tłumaczył co tydzień żałośnie.

DamianM

to teraz co? ZERROUKI! ZERROUKI! ZERROUKI!

Van den Graaf

Feyenoord - lider !!

DamianM

coś drgnęło, wiadomo, że nie będziemy wygrywać ciągle po 5-0, będą remisy, porazki, ale żeby chociaż byłą taka walka, to naprawdę spoko.

Gość

psv teraz choć remisik

Gość

Dawno tak dobrego meczu u siebie nie było.

Van den Graaf

Na ławce się przyda. Zawsze może wejść i odpalić. Ale najważniejsze dziś wynik.

DamianM

Koniec. co tu pisać? No brawo po prostu. Brawo. Brawo. Przyjemnie się oglądało.

Gość

JEdyne miejsce gdzie można go wcisnąć to atak. Innej opcji nie widze.

Gość

Steijn widać że chce ale on tu nie pasuje. Nie widze żeby z nim gra wyglądała lepiej - ma deficyty w grze kombinacyjnej.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.