FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

2:1

Eric Botteghin rozegrał sześćsetny mecz w karierze

01.03.2026 10:21; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Eric Botteghin osiągnął imponujący kamień milowy w swojej zawodowej karierze. Były obrońca Feyenoordu rozegrał w tym tygodniu 600. oficjalny mecz, dopisując kolejną znaczącą kartę do bogatej historii występów, która po latach spędzonych w Europie zaprowadziła go z powrotem do Brazylii. 

Dla kibiców Feyenoordu Botteghin na zawsze pozostanie częścią wyjątkowego okresu w latach 2015–2021. Brazylijczyk, posiadający również włoski paszport, szybko stał się jednym z filarów defensywy w Rotterdamie. Do klubu trafił latem 2015 roku z FC Groningen za około 2,5 miliona euro. Początki na De Kuip nie należały do najłatwiejszych, dopiero po zimowej przerwie jego sytuacja diametralnie się zmieniła. 

W Pucharze Holandii 2015/16 odegrał kluczową rolę, zdobywając zwycięską bramkę w dogrywce meczu z Rodą JC w Kerkrade. Ostatecznie Feyenoord sięgnął po trofeum, a rok później przyszedł największy sukces – mistrzostwo Holandii w sezonie 2016/17. W czerwono-białych barwach rozegrał łącznie 172 oficjalne spotkania, a jego dorobek trofeów w Rotterdamie prezentuje się okazale:

1× mistrzostwo Holandii
2× Puchar Holandii
2× Superpuchar Holandii

Warto dodać, że wcześniej zdobył Puchar Holandii również z FC Groningen, co oznacza, że łącznie ma na koncie trzy krajowe puchary wywalczone na holenderskich boiskach.

38-letni obecnie zawodnik urodził się w São Paulo i piłkarsko dojrzewał w akademii Grêmio. Po okresie wypożyczenia do Internacionalu został wypatrzony podczas młodzieżowego turnieju w Holandii, co w 2007 roku zaowocowało transferem do PEC Zwolle, występującego wówczas w Eerste Divisie. Na zapleczu Eredivisie rozegrał 160 ligowych meczów. Kolejne kroki w jego karierze prowadziły przez NAC Breda i FC Groningen, aż wreszcie trafił do czołówki ligi.

Po odejściu z Feyenoordu w 2021 roku zdecydował się na włoski rozdział kariery. Najpierw występował w Ascoli, a następnie w Modenie. Niedawno wrócił do rodzinnego São Paulo, podpisując kontrakt z Portuguesą, występującą na czwartym poziomie rozgrywkowym w Brazylii. Choć sportowo oznacza to krok w dół, dla doświadczonego defensora był to przede wszystkim świadomy wybór – po osiemnastu latach spędzonych w Europie postanowił być bliżej domu.

W 2021 roku, z powodu pandemii koronawirusa, nie mógł pożegnać się z Feyenoordem na wypełnionym stadionie. – Nie chciałem żegnać się z klubem, stadionem i kibicami w taki sposób. Jestem naprawdę dumny, że mogłem grać w tym klubie. Przeżyłem tu wiele pięknych lat. Ostatecznie to właśnie te najwspanialsze momenty pozostają w pamięci – mówił przy okazji swojego odejścia.

Mimo że licznik jego występów wskazuje już 600 spotkań, to właśnie czas spędzony w Rotterdamie uznaje za szczyt kariery. – Gdy przyjeżdżałem do Holandii, nigdy nie przypuszczałem, że pewnego dnia zostanę zaproszony na mecz legend. To piękne uczucie. Tym bardziej że Feyenoord zaprosił także całą moją rodzinę.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez SportsMaxi (@sportsmaxi)

Komentarze (0)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

3 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 1

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

1 - 3

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

2 - 3

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

22-1 marca

Feyenoord dopisał do swojego dorobku trzy punkty, ale styl zwycięstwa z Telstar pozostawił sporo do życzenia.

Video

Feyenoord 2-1 Telstar

Feyenoordu znowu nie zahcywcił, ale trzecie zwycięstwo z rzędu stało się faktem.

Live chat

Gość

Jeden sezon im wyszedł a potem wyglądali jak duet Watanabe-Ahmedhodzić czyli dramatycznie.

DamianM

no Botteghin-Van der Heijden ale to było duo hehe, spoko gośc, czesto denerwował, ale kto nie denrwuje, ale stabilnie przez wszystkie lata, coś w stylu Bahii, którego uwielbiałem

Gość

Old Firm Derby zaraz. Szkocja zapłonie :-)))

Hearts o dziwo całkiem się tam trzymają wciąż

Gość

Fajnie, że Botteghin wciąż gra, fajny gość, ciężko go nie lubić. A i sukcesy w Holandii niemałe. Warto tylko dodać, że szkolił się w Gremio Barueri, mniejszym klubie spod Sao Paulo. ;-) Klub założony w ledwie 1989 r., bez większych sukcesów, za to całkiem spoko stadion, jak na brazylijskie warunki. To znane Gremio nigdy by raczej nie wypożyczyło gracza do Internacional, bo to ich największy derbowy rywal. ;-)

Gość

Mówie sensacja z tym novorizontino bo nigdy nie byli w finale paulista.

DamianM

ja teraz o Botteghinie dodałem, ten to tez sie trzyma, 4 liga co prawda, ale jeszcze skubany cos tam kopie w jakieś Portugesie

Gość

Novorizontino wcale nie jest takie słabe. Grają w drugiej lidze w Brazylii, i już drugi sezon z rzędu byli tam blisko awansu, ale na sam koniec sezonu łapie ich "niemoc". Grają słabiej i przegrywają, gracze boją się, że po awansie klub będzie musiał zatrudnić lepszych, i tak to się kręci tam. ;-)

Gość

Od czerwca za darmo....

Gość

Ihattaren 6 goli, 8 asyst - kozak is back.

Gość

Corinthians odpada w półfinale z novorizontino - kolejna sensacja w finale.

Gość

Jakby jeszcze Zwolle klepnęło ajax.

Gość

NEC przegrało. Ten Feyenoord i wyniki pod tego asa na ławce xD

Gość

To patrzcie na Ekstraklasę - 23 kolejka (niektórzy mają mniej spotkań - 21-23), a tylko trzy drużyny mają po 10 wygranych - i to jest największa liczba zwycięstw.
XDDD

Gość

Hahahaha - znacie ligę, gdzie lider ma... 37 punktów?
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

DamianM

znowu dwa, zdrowo pojeban*. Niesamowite

Gość

Kane już 31 goli - 11 do pobicia rekordu.

DamianM

i Borussia gol :)

DamianM

musicie zobaczyć faul zawodnika BVB i żółta za takie coś tylko. Co za żenada. Sędziowanie to jest skandaliczne

DamianM

ja dzisiaj team Bayern, typuje 1-4

DamianM

olalal

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.