SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

1:0

FC Groningen 1-1 Feyenoord

12.12.2021 16:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord tylko zremisował na wyjeździe z FC Groningen 1-1. Remis można uznać za porażkę, jeżeli popatrzymy na czas przy piłce, strzały, okazję. Dominacja całkowita. Tymczasem gospodarze mieli jedną okazję i ją wykorzystali. 

Początek spotkania na północy Holandii rozpoczął się bardzo spokojnie i od lekkiej dominacji Feyenoordu, który dłużej utrzymywał się przy piłce i próbował ataków zwłaszcza ataków. W 14. minucie po jednej ze wrzutek w polu karnym mocno zderzyli się Senesi z Duarte, ale na szczęście skończyło się tylko na strachu i obaj panowie ostatecznie się pozbierali. Pierwszy kwadrans ogólnie można było scharakteryzować jednym słowem – faule. Nie brakowało fauli i kartek, a pierwszą żółtą obejrzał Kasanwirjo.

Feyenoord był lepszy od FC Groningen, ciągle operował piłką i przebywał na połowie gospodarzy. Nie brakowało ataków lewą, czy to prawą stroną, ale pozostało jedynie wykończenie tego wszystkiego. Tymczasem piłkarze Dannyego Buijsa po raz pierwszy zagrozili Feyenoordowi dopiero w 23. minucie, kiedy z dalszej odległości uderzył Ngonge. Bijlow miał kłopoty z tym strzałem, bo piłka w ostatnim momencie przed nim podskoczyła, ale bramkarz wszystko opanował. Później widowisko całkowicie siadło i oba zespoły nie uraczyły nas niczym specjalnym. Nikt nawet nie zbliżał się do pola karnego przeciwnika. Jedynie pod koniec niecelnie strzelali Toornstra czy Malacia. I w tak nudnej atmosferze zakończyła się pierwsza połowa.

Drugą połowę Feyenoord niemal natychmiast rozpoczął od gola, kiedy z lewej nogi mocny strzał oddał Pedersen, a piłkę przed siebie wybił Leeuwenburgh i zapolował na nią Til. Zabrakło dosłownie centymetrów. Po godzinie gry Sinisterra trafia w słupek, sekundy później wychodzi na rzut rożny, po którym w końcu padł gol.

Dośrodkowanie z narożnika, małe zamieszanie, w którym mocno zamotał się Senesi, ale piłka trafiła do Traunera, który bez zastanowienia uderzył i wyprowadził zespół na prowadzenie, chociaż piłka dotknęła jeszcze Senesiego i to jemu zaliczono tego gola. Portowcy objęli zdecydowanie zasłużenie prowadzenie. Niedługo potem, FC Groningen z niczego doprowadziło do remisu. Dobre, wysokie podanie otrzymał Strand Larsen, który wygrał pojedynek biegowy z Senesim, a potem przelobował Bijlowa. Argentyńczyk popełnił duży błąd, który natychmiast poskutkował golem.

Arne Slot szybko na to zareagował i na boisko posłani zostali Alireza, Dessers i Geertruida. W 70. minucie Trauner po rzucie rożnym znów stanął przed niezłą okazją, ale tym razem jego strzał minimalnie minął się ze słupkiem.

Feyenoord dalej prowadził grę, przeważał, wypracowywał sobie kolejne okazje, ale nikt nie był w stanie zamienić tego na zwycięskiego gola i mecz, który trwał aż sześć minut dłużej, zakończył się remisem. 

FC Groningen - Feyenoord 1-1 (0-0)
60' Marcos Senesi 0-1
65' Jørgen Strand Larsen 1-1

Feyenoord: Bijlow; Pedersen (69' Geertruida), Trauner, Senesi, Malacia; Aursnes, Til, Kökcü; Toornstra (69' Jahanbakhsh), Linssen (69' Dessers), Sinisterra (88' Nelson)

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 23. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Volendam

2 - 1

PSV Eindhoven

Heracles Almelo

0 - 1

NAC Breda

Excelsior Rotterdam

1 - 2

AZ Alkmaar

Ajax Amsterdam

4 - 1

Fortuna Sittard

FC Groningen

1 - 2

FC Utrecht

Feyenoord Rotterdam

1 - 0

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

4 - 2

PEC Zwolle

SC Telstar

1 - 1

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

No bez przesady :D nie dlatego są top5 tylko dlatego że tam są lepsze finanse niż indziej. Wiadomo pieniądze nie grają ale ci pozwalają wykupować najlepszych graczy z biedniejszych lig. Czy real by zdobył 15 razy lige mistrzów bez świetnych obcokrajowców? nie zdobyłby ani razu.

Gość

Prawda jest taka, że żadna z lig top5 nigdy nie miała żadnych podziałów na grupy mistrzowskie i niemistrzowskie, ani żadnych baraży. I dlatego są top5, prawdziwy futbol obroni się sam.

Gość

Bordeaux widze wciąż w walce o awans do 3 ligi :D Oby się pozbierali.

Gość

Roma przegrała aż 8 meczów mimo to są na 3 miejscu by aż 16 wygranych.

DamianM

roma juz gol lol

DamianM

właczę, w cieple można już oglądać :D

Gość

Nie dopuszczą bo nie wiem czy tam płacą w ogóle.
Tymczasem.
Ostatni mecz dziś Lyon-Nice.

DamianM

ale ostatnio były newsy, że amatorzy chcą awansów/spadków wiec podejrzewam, że jakieś normy muszą byc, dosłownie kilka dni temu pisało sie sporo o tym

Gość

Problem polega na tym że wiele z tych ekip z tweede divisie nie spełnia wymogów licencyjnych.

Norbi

W Holandii zakute łby też by w końcu zmienili to co jest i w keuken powinien być spadek...wtedy z Twedee i Derde Divisie awanse, a nie pajacowanie, a jongi U21 awans do tych niższych lig... ale oni są zacofani

DamianM

Proste. Mistrz awans i tyle. Albo mistrz to mistrz kraju i wsio

Norbi

Np. niemcy potrafią mieć nawet w ligach regionalnych walka o mistrza- awans do 3 ligi i baraże oraz spadki, to co pisałem jak powinno być...

Norbi

drużyny od 7-12 mogą wywalczyć możliwość gry w LK....paranoja

Norbi

daj spokój, jak to widzę, to nie da się patrzeć, że idą w takie coś...grupa mistrzowska, grupa ligi konferencji, grupa spadkowa....na sranie takie coś

DamianM

No gówno totalne, bo potem się okazuje że masz przewagę a ona topnieje z dupy i cześć. Kolejki i cześć. Mam wrażenie, że tow Belgii zaczęło się takie gówno. Tam to jest hit

Norbi

Te dzielenie na te grupy mistrzowskie i spadkowe, to jest totalne gówno....wszystkie związki piłkarskie w państwach europy powinny odejść od tego...normalna gra w sezonie 2 rundy, walka o mistrzostwo, kto do pucharu to do pucharu, a kto spada to jedynie możliwa gra w barażu, albo bezpośrednio spadek. Bez cudowania i kombinowania... bo wielce te grupy dwie mają dodać atrakcji....a tak na prawdę to jest gra na męczarnie zawodników...

DamianM

Tez nie wierzę mimo wszystko

Gość

Życze im tego mistrza ale myśle że nie dadzą rady.

Gość

ostatni mistrz Hearts 66 lat temu.

Gość

Pamiętajmy że celtic i rangers mają po 55 mistrzostw. Będzie walka.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.