FC Barcelona

Liga Mistrzów

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

08.02.2026 14:09; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0 po szybkim trafieniu Oussamy Targhalline’a. Sam mecz stał na dalekim od ideału poziomie, a po przerwie goście niemal całkowicie oddali inicjatywę rywalom. Mimo to wygrana dała drużynie Robina van Persiego niezwykle potrzebny oddech po dramatycznym okresie słabych wyników.

Poszukując przełamania, Van Persie zdecydował się na wyraźne korekty w ustawieniu Feyenoordu. Największym zaskoczeniem było przesunięcie Jakuba Modera na szpicę ataku. Reprezentant Polski, który z powodu problemów zdrowotnych rozgrywał dopiero trzeci mecz w sezonie, otrzymał tym samym pierwszeństwo przed Casperem Tengstedtem.

Obie drużyny przystępowały do spotkania z myślą o rehabilitacji po wyjątkowo nieudanej serii. Od pierwszych minut większą determinację wykazywał jednak Feyenoord. Koncepcja z Moderem w roli „fałszywej dziewiątki” przyniosła interesujące ustawienie w ofensywie, a szczególnie aktywny był Targhalline, wyróżniający się pracą bez piłki i dynamiką. W dziesiątej minucie Marokańczyk przedarł się środkiem boiska, rozegrał szybkie podanie zwrotne z Moderem i precyzyjnym strzałem sprzed pola karnego zdobył bramkę na 1:0.

Prowadzenie Feyenoordu było w pełni zasłużone, ponieważ goście wyraźnie dominowali nad zespołem z Utrechtu. Gospodarze mieli duże trudności z konstruowaniem akcji, co wynikało także z faktu, że drużyna Van Persiego po dłuższym czasie zaprezentowała solidną organizację gry. Rotterdamczycy nie potrafili jednak całkowicie przejąć kontroli nad chaotyczną pierwszą połową.

O zaangażowaniu Feyenoordu świadczyły również żółte kartki dla In-beoma Hwanga i Luciano Valente. Koreańczyk ostro zaatakował wypożyczonego z Feyenoordu Gjivaia Zechiëla i został upomniany, natomiast Valente po głupim popchnięciu obejrzał kartkę oznaczającą zawieszenie. Pomocnik nie zagra więc w przyszłotygodniowym spotkaniu z Go Ahead Eagles.

Tuż przed przerwą Utrecht zanotował krótkie ożywienie, lecz nie przełożyło się ono na klarowne sytuacje bramkowe. Feyenoord schodził więc do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Po zmianie stron trener Ron Jans dokonał dwóch zmian, wprowadzając między innymi ukraińskiego napastnika Artema Stepanova. Gospodarze rozpoczęli drugą połowę znacznie lepiej i już po kilku minutach stworzyli najlepszą okazję – Yoann Cathline sprytnym podaniem obsłużył Zechiëla, lecz Timon Wellenreuther znów popisał się skuteczną interwencją.

Utrecht stopniowo przejmował inicjatywę, podczas gdy Feyenoord kreował niewiele. Po niespełna godzinie gry na boisko wrócił Sem Steijn, który zastąpił Modera na pozycji napastnika. W tym samym czasie Leo Sauer zmienił Aymena Slitiego. Chwilę później gospodarze ponownie byli o krok od wyrównania – błąd w defensywie popełnił Mats Deijl, tracąc piłkę w prosty sposób i umożliwiając znakomitą okazję Miguelowi Rodríguezowi. Po raz kolejny jednak Wellenreuther uratował swój zespół.

W końcówce Feyenoord coraz głębiej się cofał, pozwalając rywalom na napór. Sytuację Utrechtu niespodziewanie skomplikowała jednak czerwona kartka dla Rodrígueza. Hiszpan próbował wymusić rzut karny symulacją, lecz sędzia Martin van den Kerkhof nie dał się oszukać i pokazał mu drugą żółtą kartkę. Zawodnik początkowo nie chciał opuścić boiska, ostatecznie jednak Utrecht musiał kończyć mecz w dziesiątkę.

Mimo gry w przewadze Feyenoord do ostatnich minut drżał o wynik, ponieważ Sauer i Steijn nie potrafili zdobyć uspokajającej bramki na 2:0. W drugiej połowie rotterdamska drużyna praktycznie nie istniała w ofensywie, przez co widmo wyrównania długo pozostawało realne. Ostatecznie Utrecht nie zdołał jednak trafić do siatki i Feyenoord wreszcie ponownie zwyciężył. Po tak słabej grze trudno mówić o euforii – dominowało raczej poczucie ulgi. Nie zabrakło też rozczarowania, ponieważ bohater spotkania Timon Wellenreuther w doliczonym czasie zobaczył żółtą kartkę za opóźnianie gry i będzie pauzował w meczu z Go Ahead Eagles. Otwiera to drogę do debiutu nowemu nabytkowi Feyenoordu, bramkarzowi Stevenowi Bendzie.

Dzięki zwycięstwu nad Utrechtem Feyenoord tymczasowo wraca na drugie miejsce w tabeli Eredivisie. N.E.C. ma jednak rozegrane jedno spotkanie mniej – w środę zmierzy się właśnie z Utrechtem – i w przypadku wygranej może definitywnie wyprzedzić rotterdamski klub.

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0 po szybkim trafieniu Oussamy Targhalline’a. Sam mecz stał na dalekim od ideału poziomie, a po przerwie goście niemal całkowicie oddali inicjatywę rywalom. Mimo to wygrana dała drużynie Robina van Persiego niezwykle potrzebny oddech po dramatycznym okresie słabych wyników.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

2 - 2

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

1 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

1 - 3

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

0 - 3

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

2 - 2

FC Twente

SC Heerenveen

2 - 3

AZ Alkmaar

SC Telstar

2 - 2

SC Cambuur

ADO Den Haag

2 - 3

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

DamianM

Dzisiaj meczycha też

Gość

i sociedad 3-2 wciska

Gość

sociedad epicko wykoleił mecz
0-2 do przerwy
gol na 0-3 nieuznany
czerwona sociedad
elche 2 gole i 2-2
15 minut do końca i elche ma szanse wygrać.

Gość

JP morgan - ten od banków

DamianM

JP a był coś kojarzę Jo chyba kiedyś

Gość

Mocne nazwisko https://www.transfermarkt.pl/jptm/profil/spieler/1083970

DamianM

no tak, ja rozumiem że klub = miasto, ale zobaczcie taki Śląsk, lepszego przykładu nie ma. PA TO LO GIA

Gość

https://www.ae-architecten.nl/projecten/de-nieuwe-goffert-nijmegen

Gość

Gdyby nie pomoc miasta to mało który klub miałby stadion. A w holandii NEC np. sobie teraz zarobiło na grajkach i sobie powiększą stadion za to.

DamianM

nie no to akurat racja, ja uwazam, że takie coś to jest rak. Bo nie wyobrażam sobie, że z własnego portfela wykłądam ma wszystko, a ktoś obok dostaje kilkadziesiąt baniek tak o z podatków. Dla mnie to jest nieuczciwa rywalziacja. To samo stadiony. Nie masz? sorry, nara, a nie grają po jakiś sosnowcach

Gość

Ja mam w dupie wszystkie kluby które żerują na miejskiej kasie - mogą upaść wszystkie skoro nie potrafią się same zarządzać i utrzymać bez okradania podatnika.

Gość

Rajovic asysta w debiucie, a grał tylko kwadrans XD

Legia będzie za nim płakać zaraz XDDD

Gość

Najgorsze jest to, że taki pers przyjdzie, przejmie klub i może go zupełnie zrujnować. Bo ma interes klubu w d.upie, liczy się tylko jego interes dla niego

Gość

W Pogoni gra w pomocy jakiś 17 latem - Natan Ława,

DamianM

czyli za tydzień dwa gole :))

Gość

Rajović asyste zaliczył przy golu na 2-2 :D

Gość

szkoda słów, arabski penis

DamianM

rozwaliła mnie ta hipokryzja, to co dzisiaj się odwaliło na tej linii pogoń-wisła to hipokryzja level naprawdę TOP. Hipokryci i on ma czelność krytykować :D

Gość

i najbardziej toksyczna zarazem.

Gość

Ten pers to najbardziej antypatyczna osoba chyba w tej lidze.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.