Leroy Fer jest zadowolony ze zwycięstw Feyenoordu nad Dortumundem i MSV Duisburg. Zespół z Rotterdamu nie miał prawego obrońcy Barta Nieuwkoopa, a Lutsharel Geertruida w pewnym momencie musiał opuścić boisko ze względu na narastające skurcze.
Dick Advocaat od tego momentu musiał improwizować, żeby obsadzić prawą flankę. Ostatecznie ze środka boiska do defensywy cofnął się Leroy Fer.
- Na tej pozycji debiutowałem w Feyenoordzie, po czym już nigdy tam nie grałem. Ale popatrzmy na Woutera Burgera. Pomocnik, ale grał 120 minut jako środkowy obrońca. Pokazaliśmy charakter. I wygrana nad Dortmundem różnicą dwóch bramek, to jest na pewno warte pochwały - powiedział Leroy.
Dick Advocaat również komplementował Burgera po dwóch sobotnich spotkaniach.
Komentarze (0)