FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord 1-0 Go Ahead Eagles

15.02.2026 14:21; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam sięgnął w niedzielę po komplet punktów w starciu z Go Ahead Eagles, choć triumf na De Kuip przyszedł dopiero w samej końcówce. Bohaterem gospodarzy został Casper Tengstedt, który w doliczonym czasie wykorzystał rzut karny i ustalił wynik na 1:0.

Rotterdamczycy rozpoczęli spotkanie z wyraźną intensywnością, świadomi znaczenia tego meczu w walce o drugie miejsce w tabeli. Dodatkową motywacją był wcześniejszy triumf Ajaksu, który zwiększył presję na gospodarzy. Mimo przewagi i kontroli nad przebiegiem gry długo nie potrafili jednak znaleźć drogi do bramki rywali.

Kluczowy moment nastąpił już na początku meczu. Po analizie VAR sędzia wyrzucił z boiska Thibo Baetena za brutalny faul na Targhalline, który z powodu urazu musiał opuścić murawę. Od tej chwili Feyenoord grał ponad 75 minut z przewagą jednego zawodnika i natychmiast przejął inicjatywę.

Szanse pojawiały się szybko: Jordan Bos oddał groźny strzał, Ayase Ueda trafił w słupek, a bramkarz Jari De Busser kilkukrotnie ratował swój zespół po uderzeniach głową i dobitkach. Mimo wyraźnej dominacji wynik wciąż pozostawał bezbramkowy.

Goście skupili się niemal wyłącznie na obronie i spowalnianiu tempa gry, podczas gdy gospodarze regularnie zagrażali po stałych fragmentach. De Busser wyróżniał się kolejnymi interwencjami, a zamieszania w polu karnym nie przynosiły upragnionego gola. Tuż przed przerwą z trybun dało się słyszeć nieśmiałe gwizdy – kibice oczekiwali więcej niż bezbramkowego remisu.

Po zmianie stron nacisk Feyenoordu jeszcze wzrósł. Ueda ponownie miał okazje, lecz jego próby mijały cel. Wkrótce potem piłka po rzucie rożnym zatrzymała się na poprzeczce, a liczba kornerów rosła z minuty na minutę.

Van Persie próbował ożywić ofensywę roszadami personalnymi. Na murawie pojawił się Gonçalo Borges, a Mats Deijl został przesunięty do środka pola, by zwiększyć presję na defensywę rywali. Choć przez długi czas gospodarze nie schodzili z połowy przeciwnika, w końcówce tempo ataków wyraźnie spadło. Feyenoord tworzył coraz mniej sytuacji, a Go Ahead Eagles sporadycznie potrafił wyjść spod naporu, co wprowadziło nerwowość w ostatnich minutach.

Rozstrzygnięcie przyszło dopiero w doliczonym czasie gry. Arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy, a Tengstedt zachował zimną krew i pewnym strzałem zapewnił swojej drużynie zwycięstwo w doliczonym czasie. 

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.