Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

3:1

Feyenoord 2-1 Excelsior

15.03.2026 16:26; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Derby Rotterdamu w wykonaniu Feyenoordu trudno uznać za widowisko, które na długo pozostanie w pamięci kibiców z powodów sportowych. Zespół zaprezentował się wyjątkowo nieporadnie, a wydarzenia na boisku tylko potęgowały frustrację fanów. Spotkanie przyniosło kolejne problemy kadrowe (kontuzje Hwanga i Nieuwkoopa, red.), ponieważ w trakcie meczu dwóch zawodników nabawiło się nowych urazów. W ofensywie jedynymi momentami, które mogły choć na chwilę rozbudzić nadzieję kibiców, były dwa przebłyski Ayase Uedy – i w zasadzie na tym kończy się lista pozytywów po stronie Feyenoordu.

Atmosfera wokół drużyny pozostaje napięta. Z trybun ponownie słychać było gwizdy, a protesty kibiców trudno uznać za nieuzasadnione. Choć Feyenoord ostatecznie dopisał do swojego dorobku trzy punkty, zwycięstwo zostało wywalczone z ogromnym trudem i w żaden sposób nie rozwiewa wątpliwości dotyczących formy zespołu. Styl gry wciąż pozostawia wiele do życzenia, a na boisku trudno dostrzec wyraźne sygnały, że sytuacja zaczyna zmierzać w lepszym kierunku.

W pierwszej odsłonie meczu Feyenoord prezentował wręcz kompromitujący poziom. Excelsior rozpoczął spotkanie na De Kuip znacznie lepiej, jednak początkowo nie potrafił wykorzystać stwarzanych okazji. Trener Robin van Persie miał ogromne trudności z opanowaniem taktycznych roszad rywali. Szczególnie we znaki defensywie dawali się lewy obrońca Arthur Zagré oraz prawoskrzydłowy Sanches Fernandes. Ekipa z Kralingen kreowała liczne sytuacje, które nie kończyły się golem tylko ze względu na brak precyzji w finalizacji akcji.

W fazie, gdy goście nieco stracili rezon, bramkarz Stijn van Gassel uruchomił szybkim wykopem Arthura Zagré. Targhalline i Valente nie popisali się w defensywie, co pozwoliło Zagré efektownie ograć rywali i skierować piłkę do siatki. Excelsior objął w pełni zasłużone prowadzenie 1:0.

Feyenoord mógł szybko wyrównać po groźnym strzale głową Ayase Uedy, jednak Van Gassel stanął na wysokości zadania. Bramkarz gości poradził sobie również z dwiema próbami In-beoma Hwanga. Koreańczyk jeszcze w pierwszej połowie musiał opuścić boisko z powodu urazu – to kolejna kontuzja w zespole z południa Rotterdamu. Zastąpił go Bart Nieuwkoop.

Po wyjściu z szatni Feyenoord zaprezentował się z lepszej strony. Choć gra wciąż nie zachwycała, w poczynania zespołu wkradło się więcej energii. Szybko zaowocowało to trafieniem na 1:1, które jednak nie zostało uznane – Ayase Ueda znajdował się na minimalnym spalonym po znakomitym prostopadłym podaniu od Oussamy Targhalline. W 58. minucie Stadionowi dopięli swego. Po dośrodkowaniu Jordana Bosa, przy którym błąd popełniła defensywa z Kralingen, Ueda zdołał pokonać Van Gassela.

Zaledwie dwie minuty później było już 2:1. Jedna z niewielu płynnych akcji wyprowadzonych z własnej połowy zakończyła się świetnym prostopadłym podaniem Raheema Sterlinga do Uedy. Japoński napastnik ze spokojem wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.

W 70. minucie doszło do nieprawdopodobnej sytuacji – wprowadzony wcześniej Bart Nieuwkoop musiał opuścić murawę z powodu kontuzji. Choć dokładny uraz prawego obrońcy nie jest znany, piłkarz opuszczał boisko w łzach. Sytuacja kadrowa w klubowej izbie chorych staje się coraz trudniejsza.

W końcówce spotkania poziom gry Feyenoordu ponownie spadł, jednak zespół Van Persiego nie dopuszczał rywali do groźnych sytuacji. Szansę na podwyższenie wyniku i rozstrzygnięcie meczu miał jeszcze Anis Hadj Moussa. Algierczyk zbyt długo zwlekał jednak z oddaniem strzału, chcąc przełożyć piłkę na lewą nogę, co pozwoliło Van Gasselowi na skuteczną interwencję.

Feyenoord po raz kolejny wygrał w bólach, lecz w kontekście walki o drugie miejsce w tabeli styl schodzi na dalszy plan. Już w przyszłym tygodniu na De Kuip odbędzie się De Klassieker. Będzie to kluczowe starcie w kontekście gry w Lidze Mistrzów. Nie ulega wątpliwości, że po wczorajszym zwycięstwie 4:0 nad Spartą, zawodnicy z Amsterdamu przystąpią do tego meczu w Holandii w znacznie lepszych nastrojach.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

? - ?

NAC Breda

FC Groningen

? - ?

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

FC Volendam

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

DamianM

przez co tak jest, że kraj duży? To się nie ima w ogóle. 14 ekip w pucharach i czesc :D

Gość

Sezon wcześniej 14 ekip z ligi wchodziło do pucharów, miejsca 15 i 16 nic nie miały, i miejsca 17-20 spadek XD

Gość

Gość - jeszcze sezon temu było 14 drużyn z Brazylii z ligi w pucharach + zdobywca pucharu. Teraz jest 12 + zdobywca pucharu

Gość

jestem zażenowany bo patrze teraz i vasco, santos, atletico mineiro grają w pucharach mimo że skończyli na miejscach 12,11,14. To jest nie nawet nagradzanie przeciętnośći - ale nagradzanie żenady wprost - bo te ekipy było tylko 2/4/5 pkt od spadku.

14 ekip na 20 wzięło udział w pucharach - to jest hańba.

Gość

Dziś derby upadłych marek Legia-Widzew.

DamianM

chyba, że nagle zaś się ktoś wykolei jutro hehe. O dziwo nowych kontuzji nie ma, powroty sa, nawet Trauner zdrowy tydzień już

DamianM

Steijn i Smal mają być w kadrze w ten weekend.

Gość

Swoją drogą ciekawe czy go wykupią bo fajny gracz tylko pech w 1 meczu od razu poważna kontuzja.

Gość

To że oni gadają że "wrócili do treningów" to nic nie znaczy - ten Jeng wrócił do treningów z miecha temu i dalej nie gra.

DamianM

popatrzcie na te komentarze z ostatnich kilkudni: jak wszyscy jednym głosem mówią. To jest az niemozliwe, cud normalnie.

Gość

Wreszcie ktoś zauważa że przestaliśmy być klubem piłkarskim a bardziej firmą która zatrudnia nieudaczników i zapewnia im wysokie pensje za nic nie robienie albo co gorsza szkodzenie.

DamianM

a kto nie jedzie z nimi, nie ma juchyba takiej osoby oprócz van persiego, zobaczcie, co ja dodaje. To jest totalny chaos, takiej jednomyślności to nie widziałem wiele lat. O ile w ogóle. Ten beton musi puścić. No musi...

Gość

Been jedzie z frajerami :D

Gość

Nie mogą kibole złapać na mieście tego dziada van Bogedoma, nogi mu połamać dla perswazji? Jutro sam złoży rezygnację i po kłopocie

DamianM

hahahahah jebne jak on to powie jutro, albo za tydzień, hahaha

Gość

Braga żeby van Persie mógł powiedzieć że przegrał z najlepszym :D

Gość

Szczerze nie lubie żadnego z tych klubów co zostały. Wywalone troche. Niech wygrają trofea Braga i Strasbourg.

DamianM

strasbourg do bana też. Kluby bez tożsamości żadnej, podnóżki takiej Chelsea. Klub powinien mieć klub jeden, gdzie idzie ktoś nie wiem, z akademii czy coś i tyle.

Gość

A nie strasbourg - kolonia Chelsea xd

Gość

Crystal niech wygra, za to, że ich wydymali z pucharami w tym sezonie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.