FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Feyenoord 2-1 Excelsior

15.03.2026 16:26; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Derby Rotterdamu w wykonaniu Feyenoordu trudno uznać za widowisko, które na długo pozostanie w pamięci kibiców z powodów sportowych. Zespół zaprezentował się wyjątkowo nieporadnie, a wydarzenia na boisku tylko potęgowały frustrację fanów. Spotkanie przyniosło kolejne problemy kadrowe (kontuzje Hwanga i Nieuwkoopa, red.), ponieważ w trakcie meczu dwóch zawodników nabawiło się nowych urazów. W ofensywie jedynymi momentami, które mogły choć na chwilę rozbudzić nadzieję kibiców, były dwa przebłyski Ayase Uedy – i w zasadzie na tym kończy się lista pozytywów po stronie Feyenoordu.

Atmosfera wokół drużyny pozostaje napięta. Z trybun ponownie słychać było gwizdy, a protesty kibiców trudno uznać za nieuzasadnione. Choć Feyenoord ostatecznie dopisał do swojego dorobku trzy punkty, zwycięstwo zostało wywalczone z ogromnym trudem i w żaden sposób nie rozwiewa wątpliwości dotyczących formy zespołu. Styl gry wciąż pozostawia wiele do życzenia, a na boisku trudno dostrzec wyraźne sygnały, że sytuacja zaczyna zmierzać w lepszym kierunku.

W pierwszej odsłonie meczu Feyenoord prezentował wręcz kompromitujący poziom. Excelsior rozpoczął spotkanie na De Kuip znacznie lepiej, jednak początkowo nie potrafił wykorzystać stwarzanych okazji. Trener Robin van Persie miał ogromne trudności z opanowaniem taktycznych roszad rywali. Szczególnie we znaki defensywie dawali się lewy obrońca Arthur Zagré oraz prawoskrzydłowy Sanches Fernandes. Ekipa z Kralingen kreowała liczne sytuacje, które nie kończyły się golem tylko ze względu na brak precyzji w finalizacji akcji.

W fazie, gdy goście nieco stracili rezon, bramkarz Stijn van Gassel uruchomił szybkim wykopem Arthura Zagré. Targhalline i Valente nie popisali się w defensywie, co pozwoliło Zagré efektownie ograć rywali i skierować piłkę do siatki. Excelsior objął w pełni zasłużone prowadzenie 1:0.

Feyenoord mógł szybko wyrównać po groźnym strzale głową Ayase Uedy, jednak Van Gassel stanął na wysokości zadania. Bramkarz gości poradził sobie również z dwiema próbami In-beoma Hwanga. Koreańczyk jeszcze w pierwszej połowie musiał opuścić boisko z powodu urazu – to kolejna kontuzja w zespole z południa Rotterdamu. Zastąpił go Bart Nieuwkoop.

Po wyjściu z szatni Feyenoord zaprezentował się z lepszej strony. Choć gra wciąż nie zachwycała, w poczynania zespołu wkradło się więcej energii. Szybko zaowocowało to trafieniem na 1:1, które jednak nie zostało uznane – Ayase Ueda znajdował się na minimalnym spalonym po znakomitym prostopadłym podaniu od Oussamy Targhalline. W 58. minucie Stadionowi dopięli swego. Po dośrodkowaniu Jordana Bosa, przy którym błąd popełniła defensywa z Kralingen, Ueda zdołał pokonać Van Gassela.

Zaledwie dwie minuty później było już 2:1. Jedna z niewielu płynnych akcji wyprowadzonych z własnej połowy zakończyła się świetnym prostopadłym podaniem Raheema Sterlinga do Uedy. Japoński napastnik ze spokojem wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.

W 70. minucie doszło do nieprawdopodobnej sytuacji – wprowadzony wcześniej Bart Nieuwkoop musiał opuścić murawę z powodu kontuzji. Choć dokładny uraz prawego obrońcy nie jest znany, piłkarz opuszczał boisko w łzach. Sytuacja kadrowa w klubowej izbie chorych staje się coraz trudniejsza.

W końcówce spotkania poziom gry Feyenoordu ponownie spadł, jednak zespół Van Persiego nie dopuszczał rywali do groźnych sytuacji. Szansę na podwyższenie wyniku i rozstrzygnięcie meczu miał jeszcze Anis Hadj Moussa. Algierczyk zbyt długo zwlekał jednak z oddaniem strzału, chcąc przełożyć piłkę na lewą nogę, co pozwoliło Van Gasselowi na skuteczną interwencję.

Feyenoord po raz kolejny wygrał w bólach, lecz w kontekście walki o drugie miejsce w tabeli styl schodzi na dalszy plan. Już w przyszłym tygodniu na De Kuip odbędzie się De Klassieker. Będzie to kluczowe starcie w kontekście gry w Lidze Mistrzów. Nie ulega wątpliwości, że po wczorajszym zwycięstwie 4:0 nad Spartą, zawodnicy z Amsterdamu przystąpią do tego meczu w Holandii w znacznie lepszych nastrojach.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Gość

Torreense prowadzi w Norwegii 2-0 hahahaha
Drugoligowiec z Portugalii w debiucie chyba zaliczy wygraną XD przed sezonem ściągnęli 25 graczy, a odeszło 20 w tym Torrensse XD

Gość

Celtic 1-3 u siebie z Ferencvarosem XD a w weekend znów Rangers w lidze. Celty chyba grają na zwolnienie trenera XDDD

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.