FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

2:1

Feyenoord 2-1 Telstar

22.02.2026 21:54; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord dopisał do swojego dorobku trzy punkty, ale styl zwycięstwa z Telstar pozostawił sporo do życzenia. Rotterdamczycy wygrali 2:1 po meczu, w którym długo nie było widać różnicy pozycji w tabeli, a momentami to goście sprawiali lepsze wrażenie - jako pierwsi objęli prowadzenie i stworzyli sobie jeszcze kilka innych okazji. Gospodarzy uratował duet Jordan Bos – Aniss Hadj Moussa, bo obrońca dwukrotnie obsłużył skrzydłowego przy golach, maskując bardzo przeciętną grę swojej drużyny. 

Gospodarze rozpoczęli mecz z impetem. Już w pierwszych minutach Jordan Bos oraz Ayase Ueda stworzyli sobie dogodne okazje bramkowe, sygnalizując ofensywne nastawienie. Mimo wyraźnej przewagi Feyenoordu to jednak goście niespodziewanie objęli prowadzenie. Jochem Ritmeester van de Kamp otrzymał zbyt dużo przestrzeni przed polem karnym i precyzyjnym strzałem z dystansu pokonał bramkarza, otwierając wynik na 0:1.

Radość Telstar nie trwała długo. Feyenoord zareagował natychmiast, podkręcając tempo i konsekwentnie spychając rywali do defensywy. W 30. minucie napór przyniósł efekt. Anis Hadj Moussa uderzył z prawej strony, a interwencja bramkarza Koemana juniora pozostawiła wiele do życzenia. Piłka wpadła do siatki, a na tablicy wyników pojawiło się 1:1.

Po wyrównaniu inicjatywa całkowicie przeszła w ręce gospodarzy. Tuż przed przerwą Feyenoord dopiął swego. Po dynamicznej, składnej akcji całej drużyny Jordan Bos dograł w pole karne, a Hadj Moussa zachował zimną krew i wykończył sytuację, wyprowadzając zespół na prowadzenie 2:1.

Po zmianie stron Stadionowi kontrolowali przebieg meczu. Jakub Moder minimalnie chybił z dystansu, a Ueda stanął przed szansą przełamania strzeleckiej niemocy. Japoński napastnikowi zabrakło jednak zdecydowania przy wykończeniu. Telstar rzadko dochodził do klarownych sytuacji, choć jednobramkowa przewaga sprawiała, że wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą. Defensywa Feyenoordu funkcjonowała jednak stabilnie i nie pozwoliła rywalom na poważniejsze zagrożenie.

Najbardziej wyczekiwany moment wieczoru nadszedł po godzinie gry. Przy linii bocznej do wejścia szykował się Raheem Sterling. Gdy tylko pojawił się na murawie, stadion dosłownie eksplodował. Każde jego zagranie było nagradzane gromkimi owacjami.

Już pierwsza akcja Anglika w polu karnym wywołała poruszenie na trybunach. Choć jego wejście nie przyniosło bezpośredniego rozstrzygnięcia, wyraźnie dodało energii zarówno zespołowi, jak i publiczności. Feyenoord po przerwie nie znalazł się już w poważnych tarapatach (poza jedną okazją gości już w doliczonym czasie gry, red.) i utrzymał prowadzenie do ostatniego gwizdka, dopisując do swojego dorobku cenne trzy punkty. Trzeba jednak zaznaczyć, że przede wszystkim druga połowa była słaba. Naprawdę słaba...

Ponieważ Feyenoord wygrał, a Ajax i NEC nie, różnica między drugim a trzecim/czwartym miejscem się powiększyła. Rotterdamczycy mają teraz pięć punktów więcej niż goniący. W następny weekend Feyenoord zagra na wyjeździe z FC Twente. 

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 24. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

2 - 1

Excelsior Rotterdam

PSV Eindhoven

3 - 1

SC Heerenveen

NAC Breda

1 - 0

FC Volendam

Ajax Amsterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

FC Twente

2 - 1

FC Groningen

FC Utrecht

1 - 1

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

4 - 0

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

3 - 1

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

2 - 1

SC Telstar

Zdjęcie Tygodnia

15-22 lutego

Stadionowi co prawda sięgnęli po komplet punktów po raz drugi z rzędu, lecz poziom spotkania pozostawiał wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-0 Go AHead Eagles

Feyenoord Rotterdam sięgnął w niedzielę po komplet punktów w starciu z Go Ahead Eagles.

Live chat

DamianM

Czyli chociaż jeden już widzi, że jest dupa totalna. Rezygnuje, bo widzi co się dzieje. Można? Można. NASTĘPNI!!!

DamianM

Środku nocy*

DamianM

Taki news dali w drufmu nocy. Na moje, to zapowiada jedno. Wielkie zmiany. Jak ktoś taki złożył rezygnację... Super. To jest super wiadomość. Teraz kolejni.

DamianM

A to był główny beton, to jest naprawdę potężny news. Ale ryplo z Nienacka

DamianM

O KURWA. DYMY W ZARZĄDZIE. SJAAK TROODT ODCHODZI. No to panie mamy dym. Wtf

Gość

van Persie bredzi jak zwykle - od miesięcy każde prowadzenie to jest panika i wybijanie na ślepo - granie na czas itd. "musimy zagrać lepiej" już nikogo nie przekonuje jak nie ma postępów.

DamianM

na X takie filmiki latają że głowa mała. To jak piszesz, to jest normalna armia, potęzna armia. Przejmują wszystko, kraj płonie, ale tam będzie dym, matkoo

Gość

Kolejny cudowny kraj na organizacje mundialu - za kilka lat afganistan albo somalia.

Gość

Te kartele tam to są armie praktycznie.

DamianM

no ten gangus to chyba coś poziom escobara na dzisiaj hehe, rewolta totalna będzie. Lotniska przejmuja, miasta. Piekny plot twist będzie, jak Meksyk poprosi USA o pomoc ;)

Gość

A już widze - to wojenka domowa się szykuje tam :D

Gość

A co się stało tam?

DamianM

widzieliście, jaki rozpiździel w Meksyku? I tam mają być MŚ...

DamianM

o kurde teraz dopiero zobaczyłem, że Milan w ryj i to od Parmy, ualalal

Gość

Ale gol nieuznany.

Gość

Pituszewski znowu udział przy bramce.

Gość

Lyon 13 meczów wygranych z rzędu i basta. I jak tu nie wierzyć w pechową 13stkę...

DamianM

i on jest doskonałym przykładem: jego twarz naprawdę woła o pomoc wrecz

Van den Graaf

Też jestem za. Ueda przysiadł i to ewidentnie.

Gość

Musi grać Tengstedt w 1 składzie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.