FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Feyenoord 2-1 Telstar

22.02.2026 21:54; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord dopisał do swojego dorobku trzy punkty, ale styl zwycięstwa z Telstar pozostawił sporo do życzenia. Rotterdamczycy wygrali 2:1 po meczu, w którym długo nie było widać różnicy pozycji w tabeli, a momentami to goście sprawiali lepsze wrażenie - jako pierwsi objęli prowadzenie i stworzyli sobie jeszcze kilka innych okazji. Gospodarzy uratował duet Jordan Bos – Aniss Hadj Moussa, bo obrońca dwukrotnie obsłużył skrzydłowego przy golach, maskując bardzo przeciętną grę swojej drużyny. 

Gospodarze rozpoczęli mecz z impetem. Już w pierwszych minutach Jordan Bos oraz Ayase Ueda stworzyli sobie dogodne okazje bramkowe, sygnalizując ofensywne nastawienie. Mimo wyraźnej przewagi Feyenoordu to jednak goście niespodziewanie objęli prowadzenie. Jochem Ritmeester van de Kamp otrzymał zbyt dużo przestrzeni przed polem karnym i precyzyjnym strzałem z dystansu pokonał bramkarza, otwierając wynik na 0:1.

Radość Telstar nie trwała długo. Feyenoord zareagował natychmiast, podkręcając tempo i konsekwentnie spychając rywali do defensywy. W 30. minucie napór przyniósł efekt. Anis Hadj Moussa uderzył z prawej strony, a interwencja bramkarza Koemana juniora pozostawiła wiele do życzenia. Piłka wpadła do siatki, a na tablicy wyników pojawiło się 1:1.

Po wyrównaniu inicjatywa całkowicie przeszła w ręce gospodarzy. Tuż przed przerwą Feyenoord dopiął swego. Po dynamicznej, składnej akcji całej drużyny Jordan Bos dograł w pole karne, a Hadj Moussa zachował zimną krew i wykończył sytuację, wyprowadzając zespół na prowadzenie 2:1.

Po zmianie stron Stadionowi kontrolowali przebieg meczu. Jakub Moder minimalnie chybił z dystansu, a Ueda stanął przed szansą przełamania strzeleckiej niemocy. Japoński napastnikowi zabrakło jednak zdecydowania przy wykończeniu. Telstar rzadko dochodził do klarownych sytuacji, choć jednobramkowa przewaga sprawiała, że wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą. Defensywa Feyenoordu funkcjonowała jednak stabilnie i nie pozwoliła rywalom na poważniejsze zagrożenie.

Najbardziej wyczekiwany moment wieczoru nadszedł po godzinie gry. Przy linii bocznej do wejścia szykował się Raheem Sterling. Gdy tylko pojawił się na murawie, stadion dosłownie eksplodował. Każde jego zagranie było nagradzane gromkimi owacjami.

Już pierwsza akcja Anglika w polu karnym wywołała poruszenie na trybunach. Choć jego wejście nie przyniosło bezpośredniego rozstrzygnięcia, wyraźnie dodało energii zarówno zespołowi, jak i publiczności. Feyenoord po przerwie nie znalazł się już w poważnych tarapatach (poza jedną okazją gości już w doliczonym czasie gry, red.) i utrzymał prowadzenie do ostatniego gwizdka, dopisując do swojego dorobku cenne trzy punkty. Trzeba jednak zaznaczyć, że przede wszystkim druga połowa była słaba. Naprawdę słaba...

Ponieważ Feyenoord wygrał, a Ajax i NEC nie, różnica między drugim a trzecim/czwartym miejscem się powiększyła. Rotterdamczycy mają teraz pięć punktów więcej niż goniący. W następny weekend Feyenoord zagra na wyjeździe z FC Twente. 

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 30. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Twente

2 - 1

FC Volendam

FC Utrecht

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

0 - 2

PSV Eindhoven

FC Groningen

0 - 0

Go Ahead Eagles

Heracles Almelo

0 - 3

Ajax Amsterdam

Fortuna Sittard

1 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

1 - 1

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

2 - 2

Excelsior Rotterdam

AZ Alkmaar

3 - 0

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

DamianM

my nie wygraliśmy żadnego meczu z top6, 4 punkty bodaj zdobyliśmy. To zobacz jaka mizeria

DamianM

Za tego trenera to już nawet momentów nie ma. To jest najstraszniejsze

Gość

Junajted sie doloczgaja do LM, nie ma kto gonić xd a Feye życzę osiągnięcia celów. Nie oglądam regularnie Was, ale to chyba jesteście drużyną momentów? Bo często Was się dobrze oglądało, a potem jakiś bład, tu brak koncentracji i tracone punkty. Ostatnio trochę mniej zerkałem, to widzę, że i wyniki takie sobie

Gość

Pisałem o 21:10 niżej

junajted nie tym razem :D

DamianM

3 miejsce mój typ. Nie zasługujemy na LM

Gość

Siemka. Jak typujecie miejsce Feyenoordu na koniec sezonu?

DamianM

Oho grają

Gość

będzie 1-4

Gość

Zaskakująco dobry sezon united. Do LM powinni wrócić.

DamianM

Lol, ale spokojnie, wygrają 4-2 mój typ

Gość

glory glory man united :D

Gość

Ale oni, jak uda się doczołgać do drugiego miejsca (w co bardzo wątpie) to oni będą mega zadowoleni, bo oni nie mają ambicji - oni chcą kase z LM. To jest taki projekt koszenia kasy. Sportowych ambicji ci ludzie nie mają. Gdyby mieli to by zwolnili van PErsiego po tej katastrofalnej passie w listopadzie 5 czy 6 porażek z rzędu.

DamianM

Nie no panowie, TO JEST TOTALNE GÓWNO TEN SEZON. Przecież to jest przegrane wszystko w grudniu, a teraz z 2 miejsca robią mistrzostwo. Przegrany. Zawalony sezon. Tyle. To jest kompromitacja. Totalna.

Gość

*nikogo z top6

Gość

Bo jakby nie patrzył - nie ogrywasz nikogo i jesteś na 2 miejscu po 30 kolejkach - to nie sukces? Biorąc pod uwagę jakie gówno gramy jest to wynik kosmiczny :D jakkolwiek absurdalnie to nie zabrzmi. Tylko ten trenerzyna to uwali - uwali i 2 i 3 miejsce na bank. Stawiałem że będziemy na 5 miejscu i podtrzymuje - nie wykluczam 4 ale trzymam się 5.

Van den Graaf

A najgorsze, że wszyscy za to odpowiedzialni ... udają że wszystko gra...

DamianM

Mnie już nic nie uspokoi. Totalna porażka jest to sezon. A jeszcze większa że dalej nie ma osoby, która ogarnęła by ten burdel latem. A połowa kwietnia jest

Gość

Mamy kryzys na każdej pozycji prócz ataku. Ueda swoje strzelił - nie strzela z czołówką (no wczoraj wreszcie trafił) ale strzela więcej niż byśmy się spodziewali przed sezonem.

Gość

Naprawde ciężko lubić jakiegokolwiek z tych piłkarzy. Jestem zniesmaczony poziomem indywidualnym. Moussa w zasadzie jest najlepszym piłkarzem ale mega irytuje pudłami - wczoraj 2 bramki powinien mieć.

DamianM

ja jedynie złego słowa nie napisze o Bosie, bo wymagać nie można perfekcyjnej gry. bo piłkarze za 100 baniek nawet tak nie graja. I do Kraaijevelda, ta zmiana w obrońcę naprawdę wyszła mu na dobre i do młodego też cięzko się przyczepiać. Na pewno wole go niż Bosniaka już

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.