SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

1:0

Feyenoord 3-1 Partizan

17.03.2022 22:49; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam dopełnił formalności i w rewanżu również pokonał Partizan 3-1, co w dwumeczu dało wynik aż 8-3. Portowcy tym samym awansowali do ćwierćfinału Ligi Konferencji! 

Mecz od pierwszych minut toczył się pod dyktando Feyenoordu, który próbował atakować każdym sektorem boiska, ale były momenty, że przyjezdni bronili się wszystkim, co możliwe i dzielnie utrzymywali wynik 0-0.

Partizan sporadycznie zaatakował chociażby za sprawą indywidualnej akcji Meniga, którego w końcu w polu karnym perfekcyjnie zatrzymał Geertruida. Feyenoord tymczasem był bardzo często w okolicach pola karnego gości. Ale próby Dessersa czy Sinisterry raz po raz były blokowane.

Warto wspomnieć, że samo posiadanie piłki po dwudziestu minutach wynosiło aż 73% na korzyść Feyenoordu. Mimo wszystko, ciągle utrzymywał się bezbramkowy remis, a Feyenoord nawet mimo dużej przewagi, nie wypracował sobie konkretnej sytuacji. Niemniej to samo było można napisać o Partizanie.

W 33. minucie Feyenoord w końcu wyszedł na prowadzenie, ale bramka Dessersa została nieuznana, ponieważ sędzia liniowy widział Belga na pozycji spalonej, na której powtórki pokazały, że nie był. Angielska obsada sędziowska popełniła ogromny błąd.

W samej końcówce pierwszej połowy, Feyenoord miał jeszcze rzut wolny z okolic szesnastego metra, ale Sinisterra uderzył w mur. Ale niedługo potem Portowcy znów mieli rzut wolny, ale tym razem z dalszej odległości. Do piłki podszedł Toornstra, huknął, piłka odbiła się od pleców Dessersa i wpadła do bramki zmylonego bramkarza Partizana. Gola ostatecznie zaliczono Dessersowi. Niedługo po tym, sędzia zaprosił piłkarzy do szatni.

Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy, Dessers mógł podwyższyć, ale minimalnie się pomylił, wykańczając akcję Sinisterry. Poza tym, Belg był pozycji spalonej. Chwilę później Sinisterra upada na ziemię w polu karnym, ale Taylor uznał, że kontakt z obrońcą Lutovaciem był zbyt lekki, by podyktować rzut karny.

Ale nie minęło dużo czasu, a Feyenoord w końcu i tak podwyższył na 2-0. W pole karne wypuszczony został Til, który wydawało się, że nie dojdzie do piłki, ale jeszcze ją zdążył odegrać sprzed linii końcowej wprost do Nelsona a ten bez problemu wpakował ją do bramki. Po godzinie gry Partizan zdobył pierwszą bramkę. Tak jak w pierwszym meczu. Okolice szesnastego metra, akcja z niczego, strzał z niczego i Ricardo Gomes trafił na 2-1. Tuż po tym, sztab Feyenoordu dokonał pierwszych zmian. Boisko opuścili Dessers i Nelson, a zameldowali się na nim Bryan Linssen i Patrik Walemark.

Po bramce, goście z Serbii nabrali jakby energii i nie chcieli już chyba dalej się kompromitować i postawili wszystko na atak. Byli zdecydowanie groźniejsi, aniżeli w pierwszej połowie. Marciano musiał wykazać się m.in. w 65. minucie, kiedy z obrotu uderzał Ricardo. Zaraz po tym było prawie 2-2, gdy Menig podał do Markovicia z lewej strony boiska. Kapitan Partizana uderzył głową nad bramką. Wiele szczęścia miał w tej sytuacji Feyenoord.

Na ostatnie dwadzieścia minut na boisku zameldował się Hendrix za Tila. To był znak, że Feyenoord mają pewny wynik, nie zamierza już iść na całego i zwolniono tempo, mając z tyłu głowy wszystkie problemy i najbliższe mecze.

Końcówka spotkania nie należała już do najlepszych, a obie drużyny chciały ten mecz już po prostu jak najszybciej dokończyć. Mimo to, Rotterdamczycy na sam koniec dołożyli gola numer trzy. Autorem byłBryan Linssen, który otrzymał podanie od Toornstry w pole karne i huknął tak, że bramkarz nie miał nic do powiedzenia. 

Feyenoord spełnił oczekiwania i melduje się już w ćwierćfinale europejskiego pucharu. To pierwszy raz od ponad dwudziestu lat! 

Komentarze (0)

Wyniki 23. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Volendam

2 - 1

PSV Eindhoven

Heracles Almelo

0 - 1

NAC Breda

Excelsior Rotterdam

1 - 2

AZ Alkmaar

Ajax Amsterdam

4 - 1

Fortuna Sittard

FC Groningen

1 - 2

FC Utrecht

Feyenoord Rotterdam

1 - 0

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

4 - 2

PEC Zwolle

SC Telstar

1 - 1

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Roma przegrała aż 8 meczów mimo to są na 3 miejscu by aż 16 wygranych.

DamianM

roma juz gol lol

DamianM

właczę, w cieple można już oglądać :D

Gość

Nie dopuszczą bo nie wiem czy tam płacą w ogóle.
Tymczasem.
Ostatni mecz dziś Lyon-Nice.

DamianM

ale ostatnio były newsy, że amatorzy chcą awansów/spadków wiec podejrzewam, że jakieś normy muszą byc, dosłownie kilka dni temu pisało sie sporo o tym

Gość

Problem polega na tym że wiele z tych ekip z tweede divisie nie spełnia wymogów licencyjnych.

Norbi

W Holandii zakute łby też by w końcu zmienili to co jest i w keuken powinien być spadek...wtedy z Twedee i Derde Divisie awanse, a nie pajacowanie, a jongi U21 awans do tych niższych lig... ale oni są zacofani

DamianM

Proste. Mistrz awans i tyle. Albo mistrz to mistrz kraju i wsio

Norbi

Np. niemcy potrafią mieć nawet w ligach regionalnych walka o mistrza- awans do 3 ligi i baraże oraz spadki, to co pisałem jak powinno być...

Norbi

drużyny od 7-12 mogą wywalczyć możliwość gry w LK....paranoja

Norbi

daj spokój, jak to widzę, to nie da się patrzeć, że idą w takie coś...grupa mistrzowska, grupa ligi konferencji, grupa spadkowa....na sranie takie coś

DamianM

No gówno totalne, bo potem się okazuje że masz przewagę a ona topnieje z dupy i cześć. Kolejki i cześć. Mam wrażenie, że tow Belgii zaczęło się takie gówno. Tam to jest hit

Norbi

Te dzielenie na te grupy mistrzowskie i spadkowe, to jest totalne gówno....wszystkie związki piłkarskie w państwach europy powinny odejść od tego...normalna gra w sezonie 2 rundy, walka o mistrzostwo, kto do pucharu to do pucharu, a kto spada to jedynie możliwa gra w barażu, albo bezpośrednio spadek. Bez cudowania i kombinowania... bo wielce te grupy dwie mają dodać atrakcji....a tak na prawdę to jest gra na męczarnie zawodników...

DamianM

Tez nie wierzę mimo wszystko

Gość

Życze im tego mistrza ale myśle że nie dadzą rady.

Gość

ostatni mistrz Hearts 66 lat temu.

Gość

Pamiętajmy że celtic i rangers mają po 55 mistrzostw. Będzie walka.

Gość

Jakość dalej trudno mi to sobie wyobraźić.

DamianM

Chociaż widzę Celtic wygraj, łatwo nie będą mieli

DamianM

Hearts ba Mistrz

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.