SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Feyenoord 3-2 FC Utrecht

05.10.2025 16:27; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam z ogromnym trudem pokonał w niedzielne popołudnie FC Utrecht. Stadionowi, którzy po pierwszej połowie powinni byli prowadzić różnicą kilku bramek, pozwolili rywalowi wrócić do gry po przerwie. Ostatecznie to jednak Ayase Ueda, niezawodny ostatnio snajper (8 goli w 8 spotkaniach), zapewnił gospodarzom komplet punktów i utrzymanie trzy­punktowej przewagi nad PSV przed październikową przerwą reprezentacyjną.

Na początku roku FC Utrecht sprawił sensację, wywożąc z Rotterdamu punkty. Tym razem jednak ekipa Rona Jansa przyjechała w znacznie gorszej formie. Od początku września „Domstedelingen” zdołali zdobyć zaledwie jedno oczko – po remisie z SC Heerenveen – a w czwartek ulegli norweskiemu SK Brann 0:1 w rozgrywkach europejskich. Feyenoord także przegrał w Lidze Europy, ulegając Aston Villi, lecz mimo porażki pozostawił po sobie pozytywne wrażenie i tę energię przeniósł na spotkanie z Utrechtem.

Robin van Persie zdecydował się na drobną rotację – odpoczynek po intensywnym meczu z Anglikami otrzymał Hwang In-beom, a jego miejsce w środku pola zajął Oussama Targhalline. Po kilku minutach spokojnej wymiany piłek gospodarze przejęli pełną kontrolę nad spotkaniem, nie pozwalając Utrechtowi nawet na chwilę wytchnienia.

Pierwsze efekty przyszły po kwadransie gry. Jordan Bos, wracający do wyjściowej jedenastki, dał sygnał do ataku, a kilka minut później padła bramka otwierająca wynik. Targhalline idealnie wypuścił Ayase Uedę, który minął bramkarza Vasiliosa Barkasa i spokojnie umieścił piłkę w siatce – 1:0 dla Feyenoordu.

Po golu gospodarze nie spuścili z tonu. Ueda minimalnie chybił po dynamicznej akcji Anisa Hadj Mousy, Targhalline postraszył Barkasa mocnym, nieprzyjemnym uderzeniem z dystansu, a sam Japończyk jeszcze raz zmusił greckiego golkipera do świetnej interwencji.

Mimo dominacji i przewagi w sytuacjach bramkowych, Feyenoord nie potrafił postawić kropki nad „i”. Tuż przed przerwą Utrecht miał nawet okazję do wyrównania – Gjivai Zechiël stanął oko w oko z Timonem Wellenreutherem, lecz przegrał pojedynek z niemieckim bramkarzem.

Po zmianie stron obraz gry zmienił się niespodziewanie, ale i spodziewanie. Już w pierwszych minutach drugiej połowy Zechiël ponownie znalazł się w dobrej pozycji i tym razem nie spudłował – jego uderzenie z około 18 metrów zaskoczyło Wellenreuthera i dało Utrechtowi remis 1:1.

Ten gol jakby obudził Feyenoord. Reakcja była natychmiastowa – Sem Steijn szybko przywrócił prowadzenie gospodarzom, zdobywając swoją czwartą bramkę w tym sezonie Eredivisie po dośrodkowaniu Reada.

Van Persie postawił na ofensywę, utrzymując Reada na boisku mimo żółtej kartki – decyzja, która się opłaciła. To właśnie prawy obrońca był kluczowy przy golu na 2:1, a chwilę później Steijn był o włos od drugiego trafienia, uderzając głową tuż nad poprzeczką.

Mimo przewagi, gospodarze nie potrafili zamknąć meczu. Barkas zatrzymał kolejne groźne próby, a po godzinie gry w rotterdamskich szeregach zaczęło brakować energii – podobnie jak w meczu z Aston Villą. Utrecht to wykorzystał. Na siedem minut przed końcem Derry John Murkin, który zastąpił kontuzjowanego Niklasa Vesterlunda, huknął nie do obrony i wyrównał na 2:2.

Widmo drugiej ligowej straty punktów (po remisie 3:3 z AZ) zajrzało Feyenoordowi w oczy, lecz w końcówce gospodarze zdołali jeszcze raz poderwać się do ataku. Van Persie wprowadził Cyle’a Larina, który od razu odmienił grę ofensywną. Kanadyjczyk zagrał błyskotliwe podanie w tempo do Uedy, a ten z zimną krwią sfinalizował akcję.

Dzięki bramce Uedy w ostatnich minutach meczu Feyenoord zachował pozycję lidera Eredivisie i trzy punkty przewagi nad PSV Eindhoven. Mimo problemów w drugiej połowie, drużyna Van Persiego po raz kolejny pokazała charakter i umiejętność wygrywania nawet wtedy, gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem.

Feyenoord - FC Utrecht 3-2
20' Ayase Ueda 1-0
47' Gjivai Zechiël 1-1
50' Sem Steijn 2-1
83' Derry Murkin 2-2
87' Ayase Ueda 3-2

Feyenoord: Wellenreuther; Read (69' Lotomba), Ahmedhodzic, Watanabe, Bos; Targhalline (85' Larin), Valente, Steijn (69' Hwang); Hadj Moussa, Ueda, Sauer

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

2 - 2

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

Lewy 2 karne strzelił.

Gość

Wieczysta już na dnie - ciekawe kiedy poleci kolejny trener.

DamianM

tak i że wina murawy, on jest taki odklejony ma tym x, że ręce opadają, czytam chyba zawsze wszystko i lubie jak tak to ucieka do nory i siedzi cicho, ale dzisiaj wyjdzie i powie, że to wina Dinamo, bo trenera kuszą

Gość

tłusty pers zaraz się spłacze na X i wyleje żółć na Polskę jak po każdej porażce :D typuje atak na sędziowanie i zaczepki w stosunku do widzewa.

DamianM

ale korona nie lepsza, tyle siana i też chuja

DamianM

hahahaha noo, świder GOAT

Gość

Na 14 meczów - 2 wygrali - wow :D pierdyliard wydany i 2 mecze na runde udało się wygrać :D

Gość

Damian trafił wreszcie pogrom widzewa :D winszuje

DamianM

Świder gol, Urban ekstaza

DamianM

City grubo

Gość

Man City 3 porażka z rzędu.

Gość

Lens męski 1-9
Lens żeński 1-7
:-D

Gość

Cherki kolejny banger pod lade.

DamianM

zaraz widzew zrobi miazgę z pogoni. Świder dzisiaj hattrick

Gość

nottingham-man city 2-0 już - city idzie na 3 porażke z rzędu po 7 wygranych z rzędu.

Gość

feye u19 3-0 wygrana z AZ i lider.

Gość

No właśnie miałem pisać:
Galatasaray - Amedspor lider z wiceliderem w Turcji
Jedyny sensowny mecz dzisiaj XD

DamianM

Byłem u fryzjera to barber namawiał mnie na oglądanie tego meczu Galaty z tym Amed :D hit dzisiaj

Gość

Jutro też
Napoli - Lazio
Inter - Como
Fiorentina - Juventus

Gość

u21 9 na 9 wygranych.

Jutro są mecze ciekawe - twente-ajax czy atleti-barca.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.