FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Feyenoord 3-2 Go Ahead Eagles

30.03.2025 18:39; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam, mimo napotkanych trudności, odniósł cenne zwycięstwo na własnym stadionie, pokonując w emocjonującym meczu dobrze dysponowane w tym sezonie Go Ahead Eagles 3:2. Gospodarze trzykrotnie obejmowali prowadzenie, lecz rywale dwukrotnie potrafili odpowiedzieć celnymi trafieniami, nie dając za wygraną. Na szczęście, przy trzecim golu Feyenoordu zabrakło im już sił i skuteczności, aby ponownie wyrównać wynik spotkania.

Mecz rozpoczął się w szybkim tempie, lecz Feyenoord miał trudności z narzuceniem swojego stylu gry i opanowaniem sytuacji na boisku. Piłkarze Go Ahead Eagles od początku prezentowali dużą pewność siebie i śmiało atakowali, sprawiając gospodarzom sporo problemów. Już w 11. minucie Llansana oddał groźny strzał z dystansu, ale bramkarz Feyenoordu, Wellenreuther, popisał się znakomitą interwencją, ratując swój zespół przed utratą gola.

Mimo ambitnych prób, drużyna z Rotterdamu przez pierwsze piętnaście minut nie była w stanie stworzyć poważnego zagrożenia pod bramką rywali. Ich akcje były zbyt schematyczne i nie przynosiły oczekiwanych rezultatów.

Po ponad trzydziestu minutach gry gospodarze w końcu przełamali impas. Po analizie VAR sędzia Bas Nijhuis wskazał na rzut karny po faulu na Moussie. Do piłki podszedł Jakub Moder i z zimną krwią wykorzystał "jedenastkę", dając swojej drużynie prowadzenie 1:0.

Radość na trybunach nie trwała jednak długo. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Orły wyrównały. Po błędzie w defensywie Edvardsen przejął piłkę i pewnym strzałem umieścił ją w siatce, doprowadzając do wyniku 1:1.

Druga część meczu rozpoczęła się podobnie jak pierwsza – Feyenoord znów miał problemy z narzuceniem swojego stylu gry, a rywale nie zamierzali ustępować. Mimo to w 57. minucie gospodarze ponownie objęli prowadzenie. Po szybkim ataku i świetnym rozegraniu piłki Hadj Moussa wykończył akcję w kontrolowany sposób, pokonując bramkarza i podnosząc wynik na 2:1.

Jednak Go Ahead Eagles po raz kolejny odpowiedziało błyskawicznie. Zaledwie cztery minuty później, po efektownej akcji ofensywnej, Antman znalazł się w dogodnej sytuacji i precyzyjnym strzałem wyrównał wynik na 2:2.

Rotterdamczycy nie zamierzali poprzestać na remisie i wciąż szukali okazji do ponownego objęcia prowadzenia. W 74. minucie to Paixão okazał się bohaterem gospodarzy. Brazylijczyk, otrzymawszy piłkę na skraju pola karnego, zszedł do środka i mocnym strzałem pokonał De Bussera, ustalając wynik spotkania na 3:2.

W końcowych minutach meczu emocje sięgnęły zenitu. Paixão próbował jeszcze podwyższyć prowadzenie strzałem z dystansu, jednak bramkarz Go Ahead Eagles nie dał się zaskoczyć i odbił piłkę na rzut rożny. Również rezerwowy Redmond próbował swoich sił, ale jego uderzenie również zostało obronione.

Feyenoord ostatecznie utrzymał korzystny wynik, odpierając ostatnie próby rywali i wyszarpując cenne trzy punkty. Dzięki zwycięstwu drużyna Robina van Persiego wciąż liczy się w walce o czołowe lokaty w lidze. 

Feyenoord - Go Ahead Eagles 3:2
Bramki:
33' Moder (k.) 1:0
45'+2 Edvardsen 1:1
57' Hadj Moussa 2:1
61' Antman 2:2
74' Paixão 3:2

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

DamianM

Zdrowy mecz

Gość

4-5

Gość

Greuther Furth-Magdeburg 1 połowa 3-5 - 8 goli! Hattrick Żukowskiego.

Gość

Zbyt wiele rzeczy w Feye nie działa. Czas na zmiany u góry.

Gość

To że dali Larinowi numer 10 to skandal. Nie dość że nie gracz o takie charakterystyce to jeszcze wypożyczeniec.

Gość

Żeby u nas byli tylko tacy zawodnicy jak Valente...szacunek chłopaku, a reszta to się nadaje do tarcia chrzanu. No może poza Moussą, Readem

Gość

Myśle że w brazylii jest kilka perełek które cały kraj śledzi - Endrick czy Estevao pewnie są takimi. Tak jak u nas ten Pietuszewski - wiąże się z nim spore nadzieje, tak samo tam z tamtymi.

DamianM

a Turcja? To jest powalone też, też potrafią

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.