FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord 3-4 Sparta

18.01.2026 18:40; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Derby Rotterdamu miały być momentem przełamania, a stały się symbolem sportowej zapaści. Porażka Feyenoordu 3:4 ze Spartą Rotterdam to nie tylko bolesny policzek w prestiżowym meczu, ale też kolejny dowód na to, że klub zmierza w niebezpiecznym kierunku. Brak kontroli nad wydarzeniami na boisku, chaos w grze i całkowita bezradność w kluczowych momentach sprawiły, że kibice na De Kuip po raz kolejny zostali zmuszeni do przełknięcia gorzkiej pigułki.

W tej sytuacji pytania o odpowiedzialność sztabu szkoleniowego przestają być przesadą - atmosfera wokół drużyny gęstnieje, a dalsze trwanie przy obecnym trenerze może tylko pogłębić kryzys, który zaczyna przybierać wręcz katastrofalne rozmiary. Warto wspomnieć, że to pierwsza wygrana Sparty na De Kuip od...26 lat!

Gospodarze od pierwszych minut próbowali narzucić swój rytm gry. Okazje stworzyli sobie m.in. Casper Tengstedt, Anis Hadj Moussa oraz Luciano Valente, jednak brakowało skuteczności. Niewykorzystane szanse szybko zaczęły się mścić. Z czasem inicjatywę przejęła Sparta, a w 36. minucie blisko otwarcia wyniku był Joshua Kitolano, którego strzał minął jednak bramkę. Cztery minuty później pomocnik gości już się nie pomylił – po skutecznym wyjściu sam na sam dał Sparcie prowadzenie.

Po przerwie sytuacja Feyenoordu jeszcze się pogorszyła. Drugi gol dla Sparty padł po kosztownym błędzie Tsuyoshiego Watanabe, który jako ostatni zawodnik stracił piłkę. Mitchell van Bergen bezlitośnie wykorzystał prezent i podwyższył wynik, wprawiając trybuny w stan wyraźnego niezadowolenia.

Druga bramka dla rywali przelała czarę goryczy wśród kibiców Feyenoordu. Z sektorów zajmowanych przez Het Legioen popłynęły ostre hasła, wyrażające rozczarowanie postawą drużyny i pracą szkoleniowca. Dodatkowe niezadowolenie wywołała decyzja o wprowadzeniu na boisko Shaqueela van Persiego, syna trenera, co spotkało się z gwizdami.

Chwilę później Feyenoord zdołał jednak złapać kontakt z rywalem. In-Beom Hwang popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu. Gol ten ożywił gospodarzy, ale jednocześnie odsłonił ich defensywę. Otwarte przestrzenie wykorzystała Sparta, która po szybkiej kontrze, zainicjowanej przez Shunsuke Mito, ponownie odskoczyła na dwie bramki.

Wydawało się, że losy derbów są już rozstrzygnięte, lecz końcówka przyniosła sceny niemal niewiarygodne. Shaqueel van Persie w ciągu jednej minuty dwukrotnie zachwycił publiczność. Najpierw w 88. minucie zdobył gola efektownym strzałem piętą, a chwilę później doprowadził do wyrównania spektakularną przewrotką. 

Euforia nie trwała jednak długo. Gdy wydawało się, że Feyenoord uratuje remis, Sparta przeprowadziła ostatnią akcję meczu. Joshua Kitolano po raz drugi wpisał się na listę strzelców, zapewniając gościom zwycięstwo 4:3 i kompletnie uciszając stadion.

Porażka oznacza, że Feyenoord nie wygrał już szóstego spotkania z rzędu, a w ostatnich dwunastu meczach triumfował zaledwie dwukrotnie. Presja na Robina van Persiego, obecna od wielu tygodni, po tej dramatycznej przegranej osiągnęła poziom, który sprawia, że jego dalsza przyszłość na ławce trenerskiej stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.