Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

3:3

Feyenoord 3-4 Sparta

18.01.2026 18:40; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Derby Rotterdamu miały być momentem przełamania, a stały się symbolem sportowej zapaści. Porażka Feyenoordu 3:4 ze Spartą Rotterdam to nie tylko bolesny policzek w prestiżowym meczu, ale też kolejny dowód na to, że klub zmierza w niebezpiecznym kierunku. Brak kontroli nad wydarzeniami na boisku, chaos w grze i całkowita bezradność w kluczowych momentach sprawiły, że kibice na De Kuip po raz kolejny zostali zmuszeni do przełknięcia gorzkiej pigułki.

W tej sytuacji pytania o odpowiedzialność sztabu szkoleniowego przestają być przesadą - atmosfera wokół drużyny gęstnieje, a dalsze trwanie przy obecnym trenerze może tylko pogłębić kryzys, który zaczyna przybierać wręcz katastrofalne rozmiary. Warto wspomnieć, że to pierwsza wygrana Sparty na De Kuip od...26 lat!

Gospodarze od pierwszych minut próbowali narzucić swój rytm gry. Okazje stworzyli sobie m.in. Casper Tengstedt, Anis Hadj Moussa oraz Luciano Valente, jednak brakowało skuteczności. Niewykorzystane szanse szybko zaczęły się mścić. Z czasem inicjatywę przejęła Sparta, a w 36. minucie blisko otwarcia wyniku był Joshua Kitolano, którego strzał minął jednak bramkę. Cztery minuty później pomocnik gości już się nie pomylił – po skutecznym wyjściu sam na sam dał Sparcie prowadzenie.

Po przerwie sytuacja Feyenoordu jeszcze się pogorszyła. Drugi gol dla Sparty padł po kosztownym błędzie Tsuyoshiego Watanabe, który jako ostatni zawodnik stracił piłkę. Mitchell van Bergen bezlitośnie wykorzystał prezent i podwyższył wynik, wprawiając trybuny w stan wyraźnego niezadowolenia.

Druga bramka dla rywali przelała czarę goryczy wśród kibiców Feyenoordu. Z sektorów zajmowanych przez Het Legioen popłynęły ostre hasła, wyrażające rozczarowanie postawą drużyny i pracą szkoleniowca. Dodatkowe niezadowolenie wywołała decyzja o wprowadzeniu na boisko Shaqueela van Persiego, syna trenera, co spotkało się z gwizdami.

Chwilę później Feyenoord zdołał jednak złapać kontakt z rywalem. In-Beom Hwang popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu. Gol ten ożywił gospodarzy, ale jednocześnie odsłonił ich defensywę. Otwarte przestrzenie wykorzystała Sparta, która po szybkiej kontrze, zainicjowanej przez Shunsuke Mito, ponownie odskoczyła na dwie bramki.

Wydawało się, że losy derbów są już rozstrzygnięte, lecz końcówka przyniosła sceny niemal niewiarygodne. Shaqueel van Persie w ciągu jednej minuty dwukrotnie zachwycił publiczność. Najpierw w 88. minucie zdobył gola efektownym strzałem piętą, a chwilę później doprowadził do wyrównania spektakularną przewrotką. 

Euforia nie trwała jednak długo. Gdy wydawało się, że Feyenoord uratuje remis, Sparta przeprowadziła ostatnią akcję meczu. Joshua Kitolano po raz drugi wpisał się na listę strzelców, zapewniając gościom zwycięstwo 4:3 i kompletnie uciszając stadion.

Porażka oznacza, że Feyenoord nie wygrał już szóstego spotkania z rzędu, a w ostatnich dwunastu meczach triumfował zaledwie dwukrotnie. Presja na Robina van Persiego, obecna od wielu tygodni, po tej dramatycznej przegranej osiągnęła poziom, który sprawia, że jego dalsza przyszłość na ławce trenerskiej stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Komentarze (0)

Wyniki 27. kolejka

Gospodarz

Gość

PEC Zwolle

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Twente

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Heracles Almelo

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

NAC Breda

Zdjęcie Tygodnia

8-15 marca

Niedzielne popołudnie miało być formalnością, a stało się gwoździem do trumny obecnego projektu sportowego.

Video

NAC Breda 3-3 Feyenoord

Po remisie 3:3 z NAC Breda – jedenastym przypadku utraty punktów w tym sezonie – ponownie rozgorzała dyskusja na temat przyszłości Robina van Persiego.

Live chat

DamianM

No dzisiaj dobre, ale chciałbym teraz zobaczyć taki Bayern przeciwko Barcelonie

Gość

4 mecze 17 goli. WOW.

Gość

Barca wciska 1-1.

Gość

Jprdl - dwa gole za darmo oddał Atletico

Gość

Hahahahahahahahahahahahahahahaha
Zobaczcie za co bramkarz Spurs dostał zmianę:
https://transfery.info/aktualnosci/katastrofa-tottenhamu-w-madrycie-bramkarz-antonin-kinsky-zmieniony-po-dwoch-babolach-wideo/267812

DamianM

Brawo NUFC

Gość

Ten trener Atalanty robi dobre wyniki no ale Bayern jest poprostu za mocny - to co robił ten Jurić to był skandal - teraz wyniki są lepsze.

Gość

Newcastle wcisnął.

Gość

Trenerem Atalanty jest były piłkarz: Palladino

Skąd my to znamy ;-)

Gość

Atalanta - Bayern:
Posiadanie: 29 - 71
Strzały: 5 - 24
Strzały na bramkę: 1 - 13
Kibice mogą być dumni z meczu u siebie... XDDD

DamianM

Powalony ten Bayern

Gość

atalanta zmiażdżona

Gość

Griezmann ależ to odegrał O_O

Gość

Ale kontra Atleti - ideał. Tak się gra a nie pińce podań do boku.

Gość

Nowy bramkarz coś broni :D

DamianM

Tam zmiana bramkarza była wtf

Gość

4-1

Gość

przypomina sie mecz z newcastle chyba sprzed 2 lat gdzie 5-0 było chyba w 21 minucie :D

Gość

jaja niesamowite :D ale miazga.

DamianM

O tottenham mi chodzi

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.