Real Betis

Liga Europy
La Cartuja

Czw

29.01

21:00

Heracles Almelo

Eredivisie
De Kuip

Nie

25.01

16:45

4:2

Feyenoord 4-2 Heracles Almelo

25.01.2026 18:42; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie. Zespół prowadzony przez Robina van Persiego wygrał, ale styl, zwłaszcza po przerwie, pozostawił po sobie więcej niepokoju niż satysfakcji. W teorii wszystko się zgadzało - przewaga jakości, skuteczność pod bramką rywala i końcowy triumf. W praktyce był to występ, który trudno obronić na poziomie ambicji klubu, chociaż i do nich można mieć obecnie duże wątpliwości. 

Druga połowa w wykonaniu Feyenoordu momentami ocierała się o chaos. Struktura gry rozsypywała się przy prostych sytuacjach, pressing był spóźniony, a organizacja w defensywie pozostawiała zbyt wiele wolnej przestrzeni rywalom. Heracles, zespół zamykający obecnie tabelę Eredivisie, zbyt łatwo dochodził do głosu i przez długie fragmenty wyglądał jak drużyna bardziej uporządkowana i pewna swoich działań. To szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę różnicę potencjału i cele obu ekip.

Oczywiście, w futbolu na końcu liczą się gole, a te dla Feyenoordu zdobyli Leo Sauer, Jordan Bos, Annis Hadj Moussa i Casper Tengstedt. Problem polega na tym, że trafienia przykryły jedynie część problemów, nie rozwiązując żadnego z nich. Drużyna strzeliła kilka bramek więcej od przeciwnika, lecz ogólny obraz gry był daleki od standardów, ponieważ jakby nie patrzeć, sporo uratowała dosłownie sama końcówka meczu. 

Największy zgrzyt pojawia się jednak w zestawieniu boiskowej rzeczywistości z tym, co słyszymy w pomeczowych wypowiedziach trenera. Deklaracje o kontroli, realizacji założeń i postępie trudno pogodzić z tym, co zawodnicy pokazują na murawie. Między słowami a czynami wciąż istnieje wyraźna przepaść - a jeśli Feyenoord myśli o czymś więcej niż tylko „przepychaniu” meczów, taki występ powinien być powodem do kolejnej poważnej refleksji, mimo kompletu punktów. Do tego dochodzą kontuzje. Kolejne kontuzje, tym razem spotkania nie dokończyli Watanabe i Valente. 

Komentarze (0)

Wyniki 20. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 0

FC Volendam

NEC Nijmegen

2 - 1

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

2 - 2

NAC Breda

FC Twente

0 - 0

Excelsior Rotterdam

SC Telstar

0 - 1

AZ Alkmaar

FC Groningen

1 - 2

Fortuna Sittard

FC Utrecht

0 - 1

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

4 - 2

Heracles Almelo

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

25-1 lutego

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

Norbi

3-0 haha

Norbi

Juve zgasiło napoli 2-0 :P

Norbi

Teraz to się robinek będzie mógł pokazać, jak ma szpital w kadrze na całego to młodymi będzie musiał grać...niech pokaże co potrafi w końcu ich swojego czasu trenował... a po betisie będą nowi kontuzjowani to nie uniknione...

DamianM

no nic, rome jeszcze obejrze i wsio. Ciekawe gdzie Larin idzie, w kadrze juz go nie było, pewnie poza Europe

Gość

Powiedziałbym angielski lech ale lech coś wygrywa a arsenal w ostatnich latach nic. Jakiś puchar wygrali ale mistrzostw zaro od 21 lat.

DamianM

pogoń :D nie no, zero tituli cięzko będzie dogonić :D

Gość

Arsenal-angielska pogoń :D

Gość

Trener nowicjusz ograł 2 najlepsze drużyny tydzień po tygodniu...

Gość

pizdesenal jak zwykle

DamianM

NAWET I 10000--0 będzie to klub i tak będzie. To najwazniejsze, nic nie poradzimy. jest jak jest, ambicji nie ma, trener zostaje. Póki co fakty dalej.

Gość

Endrick hattrick.

Gość

Na fr12 już też piszą że bedzie 10-0 - pada też nazwisko mario beena.

Gość

Zaczeli jak klub piłkarski - kończą jak klub stand upowy. Poprostu komedia na każdej płaszczyźnie od zarządzania, przez trenera na piłkarzach i skautingu kończąc. Kompletna katastrofa. Popodpisywali poprzepłacanych dziadów z plastiku co nawet nie mogą grać w piłkę bez złapania kontuzji po 2/3 meczach.

Gość

aha i na betis to samo.

Gość

Na psv bez bramkarza, bez trenera i obrony... good luck.

Norbi

dobrze ,że zakończył, bo różnie by jeszcze było...

Norbi

timon buc, to o n czeka zamiast wybiec do piłki, co oni na treningach szkolą... paranoja

Gość

van persie wypie**alaj

Gość

hahaha ***** jaki gol - z psv to będzie masakra. Zero obrony.

Gość

10-0 się szykuje znowu. Lepiej oddać walkowerem ten mecz.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.