AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

Feyenoord – bezzębny potwór. Tylko cztery drużyny strzeliły mniej goli w tym roku kalendarzowym

03.03.2025 16:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl/własne

Feyenoord coraz częściej traci cenne punkty w starciach z niżej notowanymi rywalami w Eredivisie. Problem nie tkwi jednak w słabej defensywie – drużyna nie pozwala przeciwnikom na zdobywanie wielu bramek. Główne wyzwanie leży po drugiej stronie boiska: ofensywa nie funkcjonuje na poziomie, który pozwalałby na regularne zdobywanie punktów. W 2025 roku Feyenoord strzelił zaledwie osiem goli w ligowych spotkaniach, co daje średnią 1,14 bramki na mecz. Tylko cztery drużyny w całej Eredivisie mogą pochwalić się gorszym wynikiem.

Kryzys skuteczności

Zespół z Rotterdamu znajduje się w niechlubnym gronie drużyn, które w 2025 roku zdobyły najmniej bramek. Niżej w tym zestawieniu plasują się jedynie NAC Breda, Fortuna Sittard, Willem II i Almere City. Co więcej, Feyenoord miał już okazję zmierzyć się z trzema z tych czterech ekip i nie wypadł w tych meczach przekonująco.

Spotkanie z NAC zakończyło się bezbramkowym remisem – wynik ten odbił się szerokim echem wśród kibiców, którzy oczekiwali znacznie lepszej postawy swojej drużyny. Mecz przeciwko Willem II także nie przyniósł przełomu. Rotterdamczycy znów nie potrafili narzucić swojego stylu gry i musieli zadowolić się kolejnym rozczarowującym remisem 1:1. Jedynie w starciu z Almere City udało się sięgnąć po komplet punktów, ale zwycięstwo 2:1 przyszło z dużym trudem. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Dávid Hancko w samej końcówce meczu, ratując drużynę przed kolejnym stratą punktów.

Zależność od indywidualnych przebłysków

Feyenoord coraz bardziej uzależnia się od kreatywności i indywidualnych akcji swoich skrzydłowych – Igora Paixão i Anisa Hadja Moussy. Obaj zawodnicy potrafią stwarzać zagrożenie pod bramką rywala, ale daleko im do regularnych strzelców. Przeciwnicy zdają się już rozpracowywać ten schemat gry i coraz skuteczniej neutralizują zagrożenie płynące z bocznych sektorów boiska.

Dodatkowo, defensywa rywali z dolnej części tabeli nie ma większych problemów z rozbrajaniem ataków Feyenoordu. Brakuje kreatywnego rozgrywającego, który mógłby kreować okazje strzeleckie i skutecznie rozbijać zwarte linie obronne rywali.

Statystyki nie kłamią

Według danych statystycznych agencji Opta, Feyenoord tworzy średnio 2,8 dogodnych okazji na mecz. To drastyczny spadek w porównaniu z poprzednim sezonem, gdy ta średnia wynosiła 4,8. Dla porównania, Ajax i PSV stwarzają odpowiednio 3,4 oraz 4,0 dużych okazji na mecz, co wyraźnie pokazuje dystans, jaki dzieli Feyenoord od ligowej czołówki. Bezpośredni rywale w walce o trzecie miejsce – FC Utrecht (2,3), AZ Alkmaar (2,5) i FC Twente (2,5) – plasują się pod tym względem niżej. W teorii Feyenoord wciąż generuje wystarczającą liczbę szans, by utrzymać się w czołowej trójce, jednak brak skuteczności pozostaje poważnym problemem.

Kreatywność a skuteczność

Ciekawą statystyką jest liczba asyst w drużynie. Anis Hadj Moussa według modelu expected assists powinien mieć ich na koncie już niemal sześć. W rzeczywistości zanotował jednak tylko jedną. To pokazuje, jak duży problem mają napastnicy Feyenoordu ze skutecznością. Igor Paixão, mimo że miał udział przy trzynastu bramkach w tym sezonie, jest jedynym zawodnikiem, który regularnie dostarcza liczby – kolejny w tym zestawieniu, Quinten Timber, ma ich zaledwie sześć.

Brak kluczowych postaci w środku pola również rzuca się w oczy. Szczególnie widoczna jest nieobecność Hwanga In-Beoma, który wyróżniał się jako najbardziej kreatywny pomocnik Feyenoordu. Koreańczyk stworzył najwięcej dogodnych sytuacji w całej drużynie (6) i notował najwięcej kluczowych podań na mecz (2,3). Jego brak odbił się nie tylko na jakości ofensywy, ale także na płynności gry zespołu.

Przeciwnicy wyczuli słabość Feyenoordu

Jeszcze niedawno rywale Feyenoordu wychodzili na boisko z myślą o minimalizowaniu strat i ograniczeniu szkód. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła – przeciwnicy czują, że mogą walczyć jak równy z równym i szukać swoich szans. Strach ustąpił miejsca pewności siebie i oportunizmowi, a Feyenoord stał się drużyną, którą można zdominować.

Drużyna z Rotterdamu, niegdyś postrach ligi, dzisiaj przypomina bezzębnego potwora – wciąż budzi respekt swoją nazwą, ale na boisku brakuje jej dawnej siły rażenia. Jeśli nic się nie zmieni, perspektywa walki o czołowe lokaty w lidze może szybko stać się nieosiągalnym celem.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

0 - 1

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

5 - 0

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

ścieżka dźwiękowa - angielski :D

Gość

:D
https://www.youtube.com/shorts/VWu3kUfSKWQ

Gość

Liverpool gra w bournemouth więc pewnie w ryj albo remis.

Gość

city-sunderland 1-1 po 12 minutach

DamianM

Remis oby chociaż oddał

Gość

psv mocne dalej

Gość

1-2 ajajaj

Gość

Dziś strzały na bramkę 1-8 w Old Firm Derby u siebie XDDDDD

Gość

Celtic trzecia porażka z rzędu w ciągu tygodnia, w tym druga z Rangers w tym czasie XDDD

Gość

tam był faul - odepchnięcie

Gość

1-1 psv

Gość

McInnes od zera do bohatera :D

Gość

rangers wygrał na celtic park.

Gość

AZ 1-0

DamianM

Elegancko

Gość

gooooooooool 1-0 twente

Gość

Pepi kontuzja

DamianM

Zechiel tylko.

Gość

Valente też powołany?

DamianM

Read prędzej niż później i tak zostanie powołany. Dla mnie to młodszy Dumfries

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.