Mikos Gouka był we wtorkowy poranek gościem programu publicystycznego FC Afkicken. Klubowy obserwator Feyenoordu potwierdził tam wcześniejsze doniesienia dziennikarza Martijna Krabbendama: władze klubu z Rotterdamu nie planują zwolnienia trenera Robina van Persiego.
W Feyenoordzie wyraźnie dominuje chęć trzymania się obranej linii i konsekwentnej realizacji projektu wokół obecnego szkoleniowca. W dniu zamknięcia okna transferowego Gouka nie spodziewa się większych roszad w kadrze pierwszego zespołu.
Jego zdaniem uwaga klubu skupia się obecnie przede wszystkim na innych obszarach. – Na pewno trzeba jeszcze sprowadzić bramkarza, ale mówimy o drugim golkiperze. Nie wiem, czy kibice będą przyklejeni do telewizorów, czekając akurat na taką transakcję. W Feyenoordzie wciąż wiele może się wydarzyć, zwłaszcza jeśli trafi się jakaś okazja rynkowa. Natomiast prawdziwe „wiadomości” z klubu dotyczą dziś znacznie bardziej sztabu szkoleniowego, trenera, dyrekcji – i całego zaplecza organizacyjnego – podkreślił dziennikarz.
Według Gouki, mimo sportowego kryzysu, wewnątrz klubu nadal panuje zaufanie do Van Persiego. – Wczoraj wieczorem przekaz był taki, że Van Persie jest bezpieczny, mówiąc wprost. Wszyscy liczą na to, że odwróci niekorzystną sytuację. Projekt Van Persiego ma najwyższy priorytet i musi się udać – zaznaczył.
Plotki o zmianach w sztabie zdementowane
Zaufanie do szkoleniowca nie oznacza jednak, że w Feyenoordzie nie dostrzega się powagi obecnej sytuacji. Gouka zaznaczył, że klub ma pełną świadomość realiów piłkarskiego świata.
- Oczywiście w Feyenoordzie wiedzą, że w normalnych okolicznościach byłby to moment, w którym trener zwykle żegna się ze stanowiskiem. Oni jednak chcą doprowadzić ten projekt do końca za wszelką cenę i sprawdzić, czy da się poprowadzić drużynę do sukcesu inną drogą – wyjaśnił.
W ostatnich godzinach pojawiły się także plotki o możliwej ingerencji w skład sztabu szkoleniowego, jednak na razie nie znajdują one potwierdzenia.
– Dziś rano krążyła pogłoska, że Hake miałby zostać odsunięty, co samo w sobie byłoby dość osobliwe, bo to najbardziej doświadczony element tego sztabu. Te informacje zostały jednak zdementowane, a on sam nie obawia się o swoją posadę. Dziś normalnie pojawił się w ośrodku treningowym – zakończył Gouka.
Komentarze (0)