W pierwszych miesiącach 2026 roku rada miejska Rotterdamu ma otrzymać tzw. dokument ambicyjny dotyczący przyszłości obszaru wokół De Kuip. Zawarte w nim zostaną założenia przestrzenne dla tzw. Stadiondriehoek, czyli trójkąta stadionowego na południu miasta. Część kierunków rozwoju jest już znana, jednak wiele kluczowych decyzji wciąż pozostaje otwartych. Dla Feyenoordu jedno jest pewne: klub chce na długie lata zabezpieczyć przestrzeń na samym stadionie i jego bezpośrednim otoczeniu – informuje RTV Rijnmond.
Dostępna powierzchnia w tym rejonie jest ograniczona i w dużej mierze już zagospodarowana. Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że Feyenoord będzie rozgrywał swoje mecze na De Kuip jeszcze przez co najmniej dziesięć do piętnastu lat, a być może nawet dłużej. Taka perspektywa wymusza podejmowanie decyzji z wyprzedzeniem. Z tego względu Feyenoord oraz Stadion Feijenoord zmierzają ku połączeniu struktur, tak aby dla władz miasta i pozostałych interesariuszy istniał jeden, wspólny partner do rozmów. Oczekuje się, że w tej sprawie więcej klarowności pojawi się w marcu.
Możliwości nowej zabudowy w obrębie Stadiondriehoek są bardzo ograniczone i w praktyce sprowadzają się wyłącznie do terenu samego stadionu. Monumentalny status De Kuip sprawia jednak, że jego rozbiórka i budowa nowego obiektu byłaby procesem niezwykle skomplikowanym. Bardziej realnym scenariuszem pozostaje gruntowna modernizacja, która również wymaga dodatkowej przestrzeni wokół stadionu. Już w poprzednich koncepcjach zakładano konieczność zmian infrastrukturalnych, takich jak przeniesienie instalacji biegnących przy Coen Moulijnweg.
Tego rodzaju ingerencje generują dodatkowe koszty, które w starszych analizach biznesowych nie zawsze były w pełni uwzględnione. Jeśli obszar zostanie dziś całkowicie zabudowany, w przyszłości zniknie możliwość rozbudowy lub przeprowadzenia większych zmian. Po wykonaniu niezbędnych prac utrzymaniowych stadion i tak będzie wymagał dalszych decyzji, dlatego zabezpieczenie przestrzeni już teraz ma kluczowe znaczenie.
Dokument ambicyjny ma odpowiedzieć na pytanie, jaką wizję rozwoju Stadiondriehoek ma miasto Rotterdam. W jego przygotowanie aktywnie zaangażowane jest kierownictwo Feyenoordu. Dyrektor obiektu, Lilian de Leeuw, podkreśla, że plany są tworzone z pozycji Feyenoordu jako największego podmiotu działającego w tym rejonie. – Dbamy o to, by jak najlepiej chronić nasze interesy. Ciągłość funkcjonowania stadionu to nie tylko kwestie finansowe, ale także mobilność i konkretne rozwiązania organizacyjne.
Zdaniem De Leeuw, szersze zagospodarowanie okolicy naturalnie wpisuje się w charakter tego miejsca. – Mamy tu trójkąt sportu wyczynowego. To przestrzeń, w której mogą powstać wysokiej jakości obiekty. Centrum sportu już tu jest, kino po tej stronie również – dlaczego więc nie?
Aby dokładnie przeanalizować skutki przyszłych inwestycji, Feyenoord skorzystał z usług wyspecjalizowanych doradców ds. nieruchomości. Dyrektor finansowy Pieter Smorenburg zwraca uwagę na praktyczne wyzwania, takie jak parkowanie. – Jeśli na terenie obecnych parkingów powstaną inne obiekty i miejsca postojowe znikną, to z wyprzedzeniem trzeba zaplanować, gdzie ten parking się przeniesie. Można powiedzieć, że nie ma na to miejsca, ale gdy przy stole zasiądą odpowiedni ludzie, okazuje się, że da się wymyślić naprawdę kreatywne rozwiązania.
Smorenburg jest przekonany, że dalszy rozwój stadionu pozostanie możliwy, ponieważ znaczenie Feyenoordu jest szeroko dostrzegane. – W interesie wszystkich leży to, aby futbol był tu odpowiednio wspierany. Feyenoord jest niezwykle ważny dla miasta. To nie tylko 45 tysięcy kibiców na trybunach co dwa tygodnie, ale również od jednego do dwóch milionów osób, które nazywają się kibicami Feyenoordu, oraz miejsca pracy, jakie klub generuje.
Już dziś okolica zmaga się z problemem niedoboru miejsc parkingowych, który może się nasilić wraz z rozwojem zabudowy mieszkaniowej. – Wiemy, że presja parkingowa istnieje. Samo likwidowanie miejsc postojowych niczego nie rozwiązuje – to trzeba w jakiś sposób zapewnić. Staramy się zagwarantować Feyenoordowi trwałe miejsce w tej przestrzeni. Nie zapominajmy, że poprzedni burmistrz wielokrotnie podkreślał, iż Feyenoord należy do trzech najważniejszych elementów miasta Rotterdam.
Komentarze (0)