Feyenoord wzmocnił swoje powiązania ze stowarzyszeniem kibiców De Feijenoorder. Klub informuje o tym za pośrednictwem oficjalnych kanałów. W nowej umowie o współpracy obie strony oświadczają, że będą się wzajemnie w razie potrzeby.
- Feyenoord i FSV De Feijenoorder mają ze sobą bogatą historię - pisze Feyenoord na stronie internetowej klubu. - W przeszłości zawarto wiele umów, ale były one ledwo zdefiniowane. Nowa umowa, która została podpisana dzisiaj, gwarantuje porozumienia w najbardziej zróżnicowanych (pod) tematach, a ponadto umowa oferuje zarówno klubowi, jak i stowarzyszeniowi kibiców możliwość zgłaszania wszystkich tematów i rozmawiania o nich - dodano. Oznacza to przede wszystkim, że klub chętniej będzie wspierał atmosferę na trybunach i nie będzie już tak dużych ograniczeń i brak komunikacji, jak dotychczas.
Remco Ravenhorst, prezes De Feijenoorder, jest zachwycony rozszerzeniem współpracy. - Jesteśmy zadowoleni z tego kroku, ponieważ pozwala nam to zaoferować naszym członkom trochę więcej. Dzięki tej współpracy klub popiera znaczenie niezależnego stowarzyszenia. Uważamy, że w ten sposób tworzymy przestrzeń, aby robić więcej dla siebie i kibiców, ale tam, gdzie jest to konieczne, aby móc pozostać krytycznymi wobec siebie, klub i kibice potrzebują siebie nawzajem - mówi prezes.
Mark Koevermans, członek zarządu Feyenoordu, zgadza się z tym. - Dlatego dobrze jest zawsze sprawdzać, w jaki sposób można ściślej współpracować ze sobą i zawrzeć umowy dotyczące wzajemnego traktowania i współpracy w ramach tej umowy.
Umowa jest zatem kolejnym krokiem w polepszeniu relacji klubu z kibicami, które przez ostatnie lata nie były najlepsze, a klub zamiast współpracować, tylko ograniczał i karał. Teraz ma wrócić normalność.
Komentarze (0)