FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord musi pogodzić się ze stratami. Eksperci: powroty wypożyczonych mało realne

21.02.2026 19:32; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Pisa / Źródło: FR12.nl

W programie FC Rijnmond szeroko przeanalizowano sytuację piłkarzy wypożyczonych z rotterdamskiego klubu. Choć wielu z nich wciąż ma ważne kontrakty na De Kuip, ich perspektywy na regularną grę wydają się ograniczone. Zdaniem komentatorów nadchodzące lato będzie dla władz klubu czasem koniecznych i zdecydowanych rozstrzygnięć kadrowych.

Wśród omawianych nazwisk znaleźli się m.in. Calvin Stengs (obecnie Pisa), Ramiz Zerrouki (w FC Twente) oraz Luka Ivanušec (grający w PAOK-u). Wszyscy trafili na wypożyczenia z różnych przyczyn - urazów, rozczarowujących występów bądź utraty zaufania sztabu. Według analityków niewielkie są także szanse na powrót Neraysho Kasanwirjo, który już kilkukrotnie był wypożyczany do innych klubów.

Inaczej może wyglądać sytuacja młodszych zawodników: Gjivaia Zechiëla (obecnie FC Utrecht), Jadena Slory'ego z Go Ahead Eagles czy Jana Pluga z FC Dordrecht. W ich przypadku wypożyczenia postrzegane są raczej jako etap rozwoju niż sygnał definitywnego rozstania.

Komentator Dennis van Eersel nie pozostawia wątpliwości: – Przy każdym wypożyczeniu jest konkretny powód. Albo chodzi o młody talent, który musi dojrzeć, jak Zechiël, Plug czy Slory, albo o zawodników, którym w Feyenoordzie się nie powiodło. W takich przypadkach klub musi pogodzić się ze stratą.

W studiu pojawiły się również pochlebne opinie o Zechiëlu. Były reprezentant Maroka Ali Boussaboun podkreślił: – To piłkarz, który już teraz mógłby grać w Feyenoordzie. Przy takich umiejętnościach zasługiwał na swoją szansę. W Utrechcie, także w meczach europejskich, pokazuje naprawdę wysoki poziom.

Van Eersel dodał jednak, że z perspektywy czasu łatwo formułować takie oceny: – Latem wydawało się, że w środku pola jest wręcz nadmiar opcji. Wtedy nikt nie przewidywał takiego scenariusza.

Zdaniem dziennikarza liczba powrotów latem będzie niewielka. – Teoretycznie wielu zawodników wróci z wypożyczeń, ale każdy z nich odchodził z konkretnego powodu. U Stengsa były to kontuzje, Zerrouki nie spełnił oczekiwań. Co prawda teraz zaczyna się odradzać, ale klub musi znaleźć rozwiązanie. Nie spodziewam się, że ci gracze wrócą do składu.

Boussaboun zaznaczył, że wiele zależy od sytuacji na ławce trenerskiej i przyszłości szkoleniowca Robina van Persieego: – Jeśli wszystko pozostanie bez zmian, zgadzam się z taką oceną. Ale gdyby trener odszedł i pojawił się nowy, sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. To jest piłka. W przypadku niektórych, jak Stengs z jego urazami, rozumiem jednak chęć rozstania.

Bardziej umiarkowany ton przyjął Nasser El Khayati, który przypomniał, jak zmienna bywa kariera piłkarza: – Sam to przeżyłem. W futbolu wszystko zależy od formy i momentu, w którym ją osiągniesz. Jeśli dobrze przepracujesz przygotowania i pokażesz się z najlepszej strony u nowego trenera, przeszłość nie ma znaczenia.

Zwrócił też uwagę na relacje personalne: – Jeśli Van Persie zostanie, a zawodnik - jak na przykład Zerrouki - nie miał z nim dobrej relacji, klub raczej spróbuje rozwiązać tę sytuację jeszcze przed startem przygotowań.

Van Eersel pozostaje jednak sceptyczny: – Rozumiem ten punkt widzenia, ale w przypadku Zerroukiego i Ivanušeca problem polega na tym, że u kilku trenerów nie potrafili stać się podstawowymi graczami. Czasem chodzi o brak chemii z jednym szkoleniowcem, lecz tu widać pewną tendencję. Klub musi więc podjąć twardą decyzję - i moim zdaniem ona już zapadła.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.