Feyenoord po raz kolejny spogląda w kierunku rodziny Schakenów. Klub z Rotterdamu z dużą uwagą monitoruje sytuację Kirayno Schakena – 16-letniego skrzydłowego SC Heerenveen i syna byłego piłkarza Feyenoordu, Rubena Schakena. Młody ofensywny zawodnik uchodzi za jeden z ciekawszych talentów w swojej kategorii wiekowej i ma kontrakt z klubem z Fryzji do połowy 2028 roku. Obecna umowa daje mu jednak możliwość jej renegocjacji i przedłużenia.
Feyenoord dostrzega w tej sytuacji szansę, by przekonać zawodnika do przenosin do Rotterdamu i włączyć go do struktur swojej akademii.
Kirayno nie jest jedynym członkiem rodziny związanym z De Kuip. Jego brat, Jerayno Schaken, również ma 16 lat i od ubiegłego lata reprezentuje Feyenoord po transferze z SC Heerenveen. Niedawno podpisał kontrakt obowiązujący do połowy 2028 roku. Władze klubu liczą, że w jego ślady pójdzie także Kirayno, co oznaczałoby dalsze zacieśnienie relacji między rodziną Schakenów a rotterdamskim klubem.
W rozmowie z dziennikarzem Sanderem de Vriesem Ruben Schaken przyznał, że dwie propozycje przedstawione przez SC Heerenveen zostały odrzucone. Według rodziny nie spełniały one oczekiwań dotyczących dalszego rozwoju i warunków współpracy. Klub z Fryzji chce jeszcze przed latem uzyskać jasność w sprawie przyszłości utalentowanego skrzydłowego. Sytuacja jest dla Heerenveen o tyle delikatna, że wcześniej do Feyenoordu przeniósł się już inny młody zawodnik – Dean Hooiveld – co sprawia, że ewentualna strata kolejnego perspektywicznego gracza byłaby szczególnie odczuwalna.
Ruben Schaken, były reprezentant Holandii i zawodnik Feyenoordu w latach 2010–2015, ma trzech synów. Najmłodszy z nich, Devayo Schaken, już jako sześciolatek odbył staż w Feyenoordzie. Ojciec nie ukrywa, że fascynacja klubem wśród jego dzieci ma swoje źródło w rodzinnych opowieściach. – Tak, to aż niewiarygodne. Myślę, że to jednak trochę siedzi w genach. Opowiadałem chłopakom mnóstwo historii o atmosferze i wyjściu na murawę na De Kuip. Kiedy możesz zagrać na tym stadionie i podnosi się ta brama od tunelu – to coś nie do opisania. Te historie zostają z nimi i mam nadzieję, że kiedyś sami tego do świadczą.
Komentarze (0)