Feyenoord ponownie przygląda się sytuacji Tahy Altikardaşa - informuje turecka agencja prasowa DHA w noworocznych doniesieniach. 22-letni środkowy obrońca Göztepe rozgrywa trzeci sezon w barwach klubu z Izmiru i wzbudza zainteresowanie nie tylko zespołu z Rotterdamu, lecz także czołowych tureckich drużyn oraz wybranych klubów z Bundesligi.
Altikardaş ma za sobą bardzo solidną pierwszą część rozgrywek. Göztepe po siedemnastu kolejkach zajmuje wysokie czwarte miejsce w tabeli Süper Lig, ustępując jedynie Galatasarayowi, Fenerbahçe i Trabzonsporowi, a jednocześnie wyprzedzając m.in. Beşiktaş. Mierzący 190 centymetrów defensor wywalczył sobie pozycję niekwestionowanego podstawowego zawodnika - wystąpił we wszystkich ligowych spotkaniach tej rundy i raz wpisał się na listę strzelców.
Zainteresowanie jego osobą nie ogranicza się wyłącznie do Feyenoordu. Jak podaje DHA, sytuację obrońcy uważnie monitorują również Fenerbahçe oraz Trabzonspor, a do Göztepe miały już trafić konkretne zapytania zarówno z Holandii, jak i z Niemiec.
– Feyenoord, holenderski klub, który już wcześniej wykazywał zainteresowanie, ponownie nawiązał kontakt – przekazuje turecka agencja. Nazwisko Altikardaşa było bowiem łączone z Feyenoordem już w listopadzie 2024 roku.
Na ten moment nie jest jasne, czy ewentualny transfer mógłby dojść do skutku jeszcze w zimowym oknie, czy dopiero latem. Tureckie źródła nie precyzują bowiem, na jakim etapie znajdują się rozmowy. Sytuacja kadrowa Feyenoordu może jednak sprzyjać szybszym decyzjom.
Trener Robin van Persie boryka się bowiem z poważnymi problemami personalnymi w środku defensywy. Thomas Beelen, Gernot Trauner oraz Malcolm Jeng pauzują z powodu długotrwałych kontuzji, co sprawia, że sprowadzeni latem Anel Ahmedhodžić i Tsuyoshi Watanabe pozostają obecnie jedynymi doświadczonymi opcjami na tej pozycji.
Altikardaş posiada również międzynarodowe doświadczenie w barwach młodzieżowej reprezentacji Turcji. Środkowy obrońca ośmiokrotnie wystąpił w kadrze do lat 21, a jego kontrakt z Göztepe obowiązuje do połowy 2028 roku.
Komentarze (0)