Feyenoord rozegra w niedzielę ostatni mecz tego sezonu, ale za kulisami klub już intensywnie przygotowuje się do kolejnych rozgrywek. Robin van Persie cieszy się z wywalczenia przez rotterdamczyków awansu do Ligi Mistrzów i przyznaje, że w klubie da się odczuć przede wszystkim ulgę. Jednocześnie uwaga wszystkich stopniowo kieruje się już na przygotowania do nowego sezonu, które oficjalnie rozpoczną się pod koniec czerwca.
– To był trudny sezon i dla klubu bardzo ważne było to, że ostatecznie udało nam się awansować do Ligi Mistrzów – powiedział Van Persie przed ostatnim ligowym spotkaniem tego sezonu. – Na 1908 czuć ulgę i radość. Wszyscy są szczęśliwi, że osiągnęliśmy nasz cel, ale jednocześnie chcemy więcej. Choć trzeba też przyznać, że każdy potrzebuje już trochę odpoczynku.
Van Persie przyznał również, że z niecierpliwością czeka na urlop, który rozpocznie po niedzielnym meczu.
– Potem pozostaje czekać, aż wyjaśni się kwestia nowego dyrektora technicznego i generalnego. Od tego momentu wszystko będzie toczyć się dalej tak, jak zwykle funkcjonuje to w klubie. Z mojej perspektywy skupiamy się teraz głównie na planowaniu. To obejmuje wiele różnych spraw. Młodzi zawodnicy mają inny program, część piłkarzy wyjeżdża na mistrzostwa świata. Jeśli dobrze pamiętam, jedna grupa zawodników zamelduje się 22 czerwca, a kolejna dołączy później w zależności od udziału w mundialu. Właściwe przygotowania rozpoczną się 29 czerwca z udziałem większości zespołu – kontynuował trener Feyenoordu.
Van Persie odniósł się także do sytuacji Dicka Advocaata. Szkoleniowiec przyznał, że cieszy się z jego wyjazdu na mistrzostwa świata, ale nie chciał zdradzać szczegółów dotyczących przyszłości. – W najbliższym czasie musimy zobaczyć, jak Dick sam zapatruje się na swoją sytuację. Do tej pory bardzo mu się to podobało, a obaj jesteśmy otwarci na rozmowy o tym, jak mogłoby to wyglądać w przyszłym sezonie. Teraz ma jednak również inne sprawy na głowie.
Komentarze (0)